Nazywali ją „potworem z cementem w twarzy”. Jak wygląda dziś?

14 Maja 2016

Kilka lat temu oszust wstrzyknął jej beton pod skórę. Ostatni zabieg odmienił ją nie do poznania. Jest piękna!

Rajee Rajindra Narinesingh

Chociaż Rajee przyszła na świat jako mężczyzna, szybko zrozumiała, że tak naprawdę jest kobietą. Transseksualistka przez lata próbowała zmienić swój wygląd na jak najbardziej żeński, ale zachłanność trochę ją zgubiła. Kobieta trafiła do chirurga, który okazał się zwykłym hochsztaplerem. Nie tylko nie znał się na medycynie, ale przy okazji miał odwagę stosować szokujące metody.

48-letnia Amerykanka została przez niego oszpecona poprzez wstrzyknięcie w ciało substancji przypominającej składem… beton. Toksyczny i bardzo twardy wypełniacz najbardziej widoczny był na twarzy, bo miejsce policzków zajęły fatalnie wyglądające bruzdy. Od kilku lat pani Narinesingh walczy o odzyskanie normalnego oblicza.

Konsekwencja przyniosła jednak rezultaty. Dziś nie przypomina już potwora, jak nazywały ją media. Widać, że kiedykolwiek miała jakieś problemy?

Zobacz również: Lekarz wstrzyknął jej w ciało BETON! Ale przynajmniej był tani...

Strony

Komentarze (3)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 10:50:41

re: Nazywali ją „potworem z cementem w twarzy”. Jak wygląda dziś?

Biedna!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 03:00:38

re: Nazywali ją „potworem z cementem w twarzy”. Jak wygląda dziś?

zawsze chciałam powiększyć biust ale trochę się boję ,że chirurg zawiedzie. Na TLC leciał kiedyś program o tym jak naprawiali skutki nieudanych operacji. Najbardziej utkwił mi w pamięci chłopak z Polski, któremu beznadziejny chirurg zamiast usunąć garb z nosa złamał go bardzo wysoko. W efekcie wyglądał jak Pinoccio. O setkach przesuniętych implantów nie wspomnę. Wolę pozbierać pieniądze i zrobić implanty podmięśniowe w jakiejś renomowanej klinice niż cokolwiek w okazyjnej cenie. Koleżanka znalazła tanie powiększanie ust. Jej się wydaje ,że wygląda niczym Kylie Jennner ale efekt jest groteskowy i wygląda jak pogryziona przez osy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-05-14 22:27:58

Na tym nie można żałować pieniędzy no i naprawdę trzeba zaczerpnąć wieeelu opinii o danej klinice i chirurgu. Jak coś jest po taniości to zazwyczaj wychodzi nędza. Szukać, szperać i rozmawiać no i właśnie ABSOLUTNIE nie oszczędzać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1