Mama i tata tej słodkiej dziewczynki UMIERAJĄ! Oboje mają nieuleczalne nowotwory!

30 Marca 2011

Są rodzicami 18-miesięcznej córki, a ich szanse na przeżycie kilku lat są wręcz minimalne. Jednak nie tracą nadziei.

nowotwór

W tym przypadku powiedzenie, że nieszczęścia chodzą parami, byłoby co najmniej niedelikatne. Nathan i Elisa Bond ze Stanów Zjednoczonych byli szczęśliwym małżeństwem i rodzicami 1,5-rocznej córeczki, Sadie. Miesiąc temu wszystko się zmieniło.

On jest artystą, ona agentką nieruchomości, razem starali się stworzyć ciepły i pełen miłości dom. W walentynki ich świat stanął na głowie. U 38-letniego Nathana zdiagnozowano nowotwór jelita grubego. Lekarze twierdzą, że ma 60 proc. szans na przeżycie około 5 kolejnych lat.

Wydawało się, że nic gorszego nie może ich spotkać. A jednak, kilka dni później 36-letnia Elisa poszła na rutynowe badania i okazało się, że to nie koniec problemów. Diagnoza - zaawansowany rak piersi z przerzutami do kilku innych organów. Zaledwie 16 proc. szans na przeżycie 5 lat.

Dla wielu oznaczałoby to koniec świata, ale młodzi rodzice nie dają za wygraną. Nie tracą pogody ducha i wspólnie z przyjaciółmi robią wszystko, by zwiększyć szanse na dłuższe życie. Zbierają fundusze i liczą na nowe metody leczenia, które dadzą szansę na przetrwanie ich rodziny.

Niestety, pomóc może tylko cud.

Więcej podobnych newsów przeczytasz na Hanter.pl.

Zobacz także:

KOLEJNE WPADKI GRAFIKÓW: Modelki Victoria's Secret nienormalnie odchudzone w Photoshopie!

Historia podobna do afery sprzed dwóch lat, kiedy to modelki Ralpha Laurena miały talie węższe od głów!

Jedna z tych kobiet ma 26 lat, inna 56 lat, wśród nich jest również... Kate Moss! ZGADNIJ, KTO JEST KIM!

Okazuje się, że piękne nogi i pośladki można mieć w każdym wieku, trzeba tylko właściwie się o nie troszczyć!

Strony

Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-08 07:43:46

no to było czekac dłużej i się karierą zajmować i dopiero dziecko na łożu smierci! a co tam! DE.BILE!!! własnie dlatego nie mozna mieć późno dzieci! zeby ich nie osierocić ot tak! pominę to, że oczywiscie rak i przerzuty u tej durnej ci.py się zrobiły w 15 minut! zajęci byli za bardzo karierami i balowaniem i oto efelkty! i niech to bedzie przestrogą dla wszystkich karierowiczek/ów i teksów pt. "mam dopiero 32 lata, mam czas" serce się kraje, ze ta mała dziewczyna zostanie sama tak szybciutko, przez bezmyslnosć rodziców :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 22:48:17

tak, modlitwa może pomóc , wiem to na wlasnym przykladzie, nigdy nie należy przestawać się modlić. Być może Pan Bóg zechce pomóc. Warto się też wybrać na Mszę Św. z modlitwa o uzdrowienie, terminy i miejsca mszy można sprawdzić w internecie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-17 01:23:15

to jakies bzdury i obrażanie Boga jezeli jest? patrząc na to co się dzieje dookoła nas , jeżeli jest to nie decyduje ty wyzdrowiejesz a ty nie:( to gdzie sprawiedliwość ta cecha Boska?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-07 12:10:11

Trzymam kciuki . Tu pomoże tylko i wyłącznie modlitwa . Moja mama miała raka krtani i oczywiście też mogła umrzeć . Modliła się i pomogło . Mam nadzieję, że o tym, również wiedzą rodzice córeczki . 3-mam kciuki ! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-17 01:09:46

a co maja powiedziec ci którzy sie modlili, ktorym mama umarła jej Bog nie lubił czy co!! nie rozumiem takiego gadania bzdury jakieś.!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-03 00:02:17

sam jestem adoptowany (miałem 2 lata) nie znam swoich rodziców ani przeszłosci, ale wiem ze wazni sa Ci rodzice co cie wychowali i jak cie wychowali.Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 22:58:45

powinni walczyć o rodzinę trzymam za nich kciuki. A co do dziecka to powinni pomyśleć o znalezieniu dziecku domu w razie ich śmierci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 22:55:53

najlepiej-niech oddadza-to dziecko komus do adopcji,jest male- imoze nie bedzie ich pamietalo,to mu oszczedzi bolu i smutku w zyciu!,moze nie bedzie wogole pamietac tych rodzicow.. bo skoro sami umra-to juz nic sie nie poradz..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-31 21:21:18

Co za kretyńskie podejście! Szkoda, że Ciebie rodzice nie oddali. Zaoszczędziliby sobie kłopotu, a tak muszą się wstydzić za córkę-kretynkę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 19:46:03

jak sie trfi normalna rodzina to im od razu sie jakies nieszczescie przytrafi a jak jakas patologia to zyja w nieskonczonosc.... piepszona sprawiedliwosc..!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-31 03:08:22

jak to się mówi: "złego diabli nie biorą"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 16:43:39

Kurcze jakie to wszystko niesprawiedliwe.. czemu rodzinie takiej jak ta szczęśliwej, kochającej się przytrafia się coś tak strasznego, a takim patolologicznym rodziną, w których jest przemoc i chlanie jest wszystko wporządku :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 17:36:38

Bo Bog jest sprawiedliwy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 18:05:50

dojrzalosc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 16:42:58

To przykre...w dodatku mała ma też marne szanse na długie i szczęśliwe życie :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 16:28:03

60% to przeciez ma duze szanse, zeby z tego wyjsc...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 16:56:19

60% na przezycie 5 najbliższych lat, nie na wyzdrowienie. generalnie 5, lat to będzie cud, prawdopodobnie umrze wcześniej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 17:01:28

Tutaj chodzi o to ze ma 60% nie na to ze z tego wyjdzie tylko na przezycie kolejnych 5 lat ^^ a to jest różnica

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-30 17:22:59

wcale nie nie takie duze..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz