Chiny też mają... swoją ŻYWĄ BARBIE! Jej skóra wygląda jak plastik!

14 Lipca 2017

Naprawdę nie trudno pomylić ją z zabawką. Do twarzy jej z ciemnymi włosami?

Kina Shen

Jeśli myślisz, że każda żywa lalka Barbie wygląda tak samo - musisz ją poznać. Ta młoda Chinka także gustuje w sztuczności, ale robi to w zupełnie inny sposób, niż jej koleżanki po fachu. Od niemal 4 lat upodabnia się do popularnej zabawki, tylko w znacznie mroczniejszym wydaniu. Jej znaki charakterystyczne to porcelanowa cera oraz bardzo ciemne włosy i makijaż.

Do zdjęć pozuje niczym postać z bajki. Nieruchoma, sztywna poza i beznamiętny wyraz twarzy często każą się zastanowić, czy to naprawdę żywa istota. Taki styl zyskał jednak wielu fanów. 25-latkę na Instagramie obserwuje już ponad 500 tysięcy internautów.

Dołączysz do nich? Tej twarzy się nie zapomina…

Zobacz również: Człowiek czy lalka Barbie? Ona jest tak doskonała, że wszyscy mylą ją z zabawką!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-16 20:46:03

Na pewno wygląda jak żywa lalka, ale na szczęście nie barbie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 10:41:54

Ona jest...ubrana?? Szok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 10:15:09

OMG, jest przepiekna. Taka lalke to ja chce i taka lalka moglabym byc a nie te paskudne, blond klony z ustami glonojada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 09:37:55

śliczna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 09:14:00

mi też się podoba :D chociaż nie przypomina już Chinki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-15 00:25:15

Nom, ciekawe ile wydała na operacje powiększenia skośnych oczu :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 03:51:52

Według mnie jest bardzo ładna, pomimo tego że sztuczna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1