„Nie jestem chora i leniwa!”. Modelka plus size tłumaczy, dlaczego nie ma zamiaru schudnąć...

16 Sierpnia 2017

Zrzucenie zbędnych kilogramów zasugerowało jej kilka agencji. Nie posłuchała.

Jennifer Atilemile

Dziś jest pewną siebie kobietą, ale jeszcze niedawno zupełnie w siebie nie wierzyła. Miała mnóstwo kompleksów, a marzenie o karierze modelki wcale nie pomogło się ich pozbyć. Wręcz przeciwnie - na każdym kroku słyszała, że być może jest ładna, ale równocześnie zbyt pulchna. Wystarczy, że schudnie o kilka rozmiarów. Wiele dziewczyn ulega takim namowom. Ona postanowiła się przeciwstawić i świetnie na tym wyszła.

Jako nastolatka Jennifer Atilemile chciała spróbować swoich sił w programie „Top Model”. W międzyczasie odezwało się do niej kilka agencji, które obiecywały kontrakt. Pod warunkiem, że wcześniej zrzuci zbędne kilogramy. - Jeden z agentów zasugerował mi, żebym jadła więcej sałaty. Inny wprost stwierdził, że muszę schudnąć o dwa rozmiary - wyznaje w rozmowie z portalem metro.co.uk.

Nosiła wtedy rozmiar 36, a jakiś czas wcześniej przestała liczyć spożywane kalorie i odmawiać sobie jedzenia.

Zobacz również: Tycie bardzo jej służy... Ta 22-latka im więcej waży, tym lepiej wygląda (Zaczynała od 27 kg!)

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

uaaaa
(Ocena: 5)
2017-08-17 21:58:23

Ewa Zakrzewska ( modelka plus size, jurorka programu model plus size ) jest dobrym przykladem tego, ze mozna byc szczesliwym w rozmiarze 48, a Anja Rubik, ze mozna byc szczesliwym w rozmiarze "0". Gdyby Ewa chciala schudnac, to zrobilaby to 20 razy, ma tyle kasy, ze stac ja na diete pudelkowa codziennie i dobrego trenera. Czemu Ewa nie schudnie? Bo Ewa przestalaby byc modelka plus size. Gdyby one wszystkie schudly, to koniec z kontraktami i pieniedzmi. Miedzy zwyklym modelingiem, a tym plus size sa widoczne roznice. Miedzy innymi to, ze modelki w rozmiarze 34-38 moga startowac w modelingu do okreslonego wieku, maja rygorystyczna diete, czesto mdleja po pokazach, kilka dni przed pokazem praktycznie nie jedza, tylko pija albo biora leki na przeczyszczenie. Nie wolno im przytyc, wszystko musi byc skrupulatnie notowane, kazdy posilek itd. W modelingu plus size ( ktory wzbudza takie kontrowersje ) wiek nie ma tak naprawde znaczenia. Modelki musza byc proporcjonalne, fotogeniczne, miec biust minimum D. Nie jedza tylko salaty i nie glodza sie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-16 19:36:37

AAAAAAALLLE TO JUŻ BYŁO.... Jesteście nudni jak flaki z olejem !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-16 18:16:43

taaa jaasne gdby się zdrowo odżywiała i uprawiała sport na pewno nie wyglądałaby na wieloryba z widocznym celulitem praktycznie na całym ciele. Powiem więcej jeśli nie obżerasz się, a jesz normalnie, przyjmujesz tyle kalorii ile potrzebujesz, to sama aktywność fizyczna zapewni ci ładne jędrne ciało. Nie trzeba wcale katować się żadnymi dietami i jeść wyszukanych produktów z drugiego końca świata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-16 20:19:50

Ojojoj, komuś chyba doskwierają trudy diety albo kijowe życie i komleksy mimo fit ciała i tak strasznie boli, że ludzie nie są klonami i mają inny sposób na szczęście :(. Idź zrób coś ze swoim życiem, uwierz że pomoże i nie będzie już cię już bolało to jak żyją inni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-16 22:50:52

Otyłość daje szczęście? A to dobre. A to, że ktoś napisze jakiś komentarz nie oznacza, że ma nudne życie. Twoja logika szwankuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-16 23:52:46

Z tego co widzę to pani na zdjęciach wyraźnie ma nadwagę a nie otyłość. Poza tym miałam na myśli że szczęście dają tysiące różnych rzeczy którymi można się zająć zamiast liczyć każdą kalorię i hejtować innych. Dla jasności nie umniejszam szkodliwości otyłości (z nadwagą nie przesadzałabym) ani wagi aktywności fizycznej, ale bywają stany zdrowotne i uwarunkowania genetyczne spowalniają przemianę materii na tyle, że człowiek musiałby pół dnia spędzać na ćwiczeniach chcąc mieć perfekcyjną wedle współczesnych kanonów figurę. Jeśli ktoś chce i znajduje czas to podziwiam i winszuję, ale nikt nie ma obowiązku tego robić, zwłaszcza wbrew sobie, bo inni tego chcą. Pani pisze że jest aktywna fizycznie i ja jej wierzę. Umiarkowana aktywność fizyczna pozwala utrzymać wagę i nie wpaść w otyłość, a to jest chyba najważniejsze. Widzieliście wyniki zdrowotne i sprawnościowe tej pani, że robicie z niej chorobliwie otyłą albo zdrową i leniwą? Nie? Więc nie wam to oceniać. Znam wiele osób z nadwagą które są w lepszej kondycji fizycznej i lepiej odżywiają się od niektórych szczupłych i stołujących się w fast-foodach, które szczupłość zawdzięczają szybkiej przemianie materii. Znam też bardzo chudych, którzy za nic nie mogą przytyć, choć jedzą za trzech i wyzywanie od anorektyków ich zwyczajnie boli. Mnóstwo mamy teraz matek Teres które są oburzone czyjąś wagą niby w trosce o ich zdrowie, a tak naprawdę za tym kryją się jedynie ich własne kompleksy. Od oceniania są lekarze i najbliższe osoby. Normalny człowiek nie ocenia pod względem wagi obcej osoby. Jeśli tak wam leży na sercu cudze zdrowie, zapraszam choćby do hospicjum. Ile z was tam zajrzało z dobrej woli? Ja byłam, ci ludzie tak bardzo potrzebują choćby rozmowy, gdy mało kto ich odwiedza. Pielęgniarek jest zazwyczaj za mało, przydałaby się pomoc. No ale lepiej i wygodniej wziąć smartphone do ręki i hejtować, oceniać na podstawie wyglądu, żeby samemu poczuć się lepszym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-17 00:04:32

Ja nie hejtuję jej z zazdrości. Sama ważę 44 kg i tak mam szybką przemianę materii, ale mimo to nie jem fast foodów. Przykre jest to, że młoda i zdrowa osoba doprowadza się do takiego stanu. Są dietetycy, trenerzy, warto z tego skorzystać. Dieta nie oznacza głodówki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
uaaaa
(Ocena: 5)
2017-08-17 22:07:55

Tu sie mylisz. Dlaczego sie mylisz? Juz tlumacze. Od dawna wmawiano kobietom, ze cellulit to zmora babeczek z nadwaga, leniwych i obzerajacych sie. Serena Wiliams, wybitna teninistka, ktora juz zdobyla wszystko co bylo do zdobycia. Treningi non stop, wyczerpujacy sport, ruch i dieta. Czy widzialas/widziales jej cialo w bikini? Nogi w cellulicie, potezna sylwetka. Wydawac by sie moglo, ze sportsmenka powinna byc zbudowana z miesni, nie zas z tluszczu i cellulitu. Moja siostra ( rozmiar przed ciaza 38/40) rozmiar po ciazy 36!. Cellulit przed ciaza duzy ( mimo braku spozywania fast foodow, coli etc. rolki, rower ) Cellulit po ciazy jeszcze wiekszy mimo wystajacych kosci. Ja, rozmiar 42, cellulit tylko po scisnieciu, zdrowy tryb zycia, zero fast foodow i coli, banki chinskie, masaze. Znane top modelki - cellulit piosenkarki i aktorki - cellulit Dlaczego wmawiacie sobie, ze cellulit czyni z was podludzi i gorsze istoty? Czemu sluchacie bzdetow i czytanie szkodliwe mity?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anika
(Ocena: 5)
2017-08-16 10:31:37

we wszystkim trzeba mieć umiar - za chuda to źle, ok ale za gruba to też niedobrze. sama schudlam o dwa rozmiary na tabsach iqacai ale kurde, nie dla wyglądu tylko dla zdrowia przede wszystkim a stanowczo za mało osób myśli o zdrowiu jako podstawie i od takich podstaw jak prawidłowa masa ciała zaczynając.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-16 11:39:25

WYYYYPIERDALAJ GŁUPIA KU RWO Z TĄ ŻAŁOSNA REKLAMĄ IQPY!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-16 08:29:13

ja jestem średniej budowy - nosze rozmiar 36/38 przy dość niskim wzroście. no i niestety nie jestem w stanie pokochać swojego ciała w 100. chciałabym być drobna i szczuplutka, to mój ideał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz