Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

21 Września 2015

Kompleksy są jej zupełnie obce. Kocha czekoladę i tłuste przekąski. Z wzajemnością.

gruba dziewczyna

O czym marzy przeciętna 19-latka? Najczęściej o tym, by wyglądać jak znana modelka lub inna zgrabna celebrytka. To wiek, kiedy cielesność jest dla nas najważniejsza. Chcemy się podobać chłopakom, a także zyskać akceptację koleżanek. Nic więc dziwnego, że właśnie wtedy zaczynamy eksperymentować z dietami, a nawet się głodzić. Ona robi coś zupełnie przeciwnego.

Ma na imię Kat i pochodzi z Wielkiej Brytanii. Mierzy 173 cm, a waży... 120 kilogramów. Jak twierdzi, jest „ekstremalnie pewna siebie”, kocha swoje ciało i czekoladę. Jest singielką, mieszka sama, a wśród jej zainteresowań są m.in.: puddingi, ser, pizza, chipsy, makarony, dobra muzyka, seriale i przylegające do ciała ubrania.

Wierzycie, że kompleksy faktycznie są jej obce? Na portalu dla feedersów szuka mężczyzny, który kochałby ją i... dokarmiał.

Komentarze (33)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2015-09-25 23:21:20

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Ze skrajności w skrajność... promowane są wychodzone anorektyczki albo otyłe kobiety ;o ani jedno, ani drugie NIE JEST piękne czy zdrowe! Nie zapominajmy, że skrajne wychodzenie też nie jest czymś dobrym dla organizmu. Tak samo jak nadwaga i otyłość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kama
(Ocena: 5)
2015-09-25 10:48:39

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Bez przesady,to ma być ładna buzia. Noże,gdyby nie głupia mina i te krechy... Inna sprawa,że wygląda staro,ja mam 36,a ona jest,jak moja starsza siostra....,ale to już wina tapet i innych pierdół,typu ,np:solaria.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xiz
(Ocena: 5)
2015-09-22 18:55:03

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Jej buzia byłaby piękna, gdyby dziewczę nie robiło kaczki na każdym zdjęciu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 01:51:49

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

zamiast tracić czas na robienie sobie zdjęć, powinna zacząć przeglądać oferty domów pogrzebowych, bo jak dalej zamierza tyć to nie dożyje nawet 50 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 22:26:39

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Kiedyś pokazywali u Martyny Wojciechowskiej kobietę w średnim wieku bodajże, która była dokarmiana przez feedera i coż ważyła tyle, że musiała się poruszać na wózku. Gdy kładła się spać musiała spać w masce tlenowej. Jest to poniżający sposób traktowania - uzależniający tą drugą osobę od siebie do tego stopnia by z powodu chorej miłości uczynić ja inwalidą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Attt
(Ocena: 3)
2015-09-21 19:48:12

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Napiszę teraz może coś niecodziennego, ale po prostu szlag mnie już trafia od tej mody na te wszystkie emanujące pewnością siebie, mówiące z dumą jak to lubią paczki grube baby. Wróć, często młode dziewczyny. Zanim wam żyłka pęknie - małe wyjaśnienie. Zawsze byłam gruba. Zawsze byłam najgrubszym dzieckiem w klasie, najgrubszym dzieckiem w szkole. Ofiarą, workiem treningowym i obiektem nieustannych, często okrutnych drwin. Nienawidziłam siebie, swojego ciała, obżerałam się, żeby ukoić duszę. Było coraz gorzej. Potem klasyczny scenariusz - wyjazd na studia, nowi ludzie, nowe otoczenie. Przykre komentarze już się nie pojawiały, byłam raczej dość lubianą osobą, jedynie przykre wspomnienia z lat wcześniejszych nie pozwalały mi się całkiem otworzyć na ludzi. Z czasem wspomnienia jednak wyblakły, w końcu nie musiałam już się obżerać. Na spokojnie wzięłam się za dietę i ćwiczenia - dopiero wtedy kiedy byłam gotowa, kiedy chciałam to zrobić tylko dla siebie, a nie dla innych. Schudłam 20 kg (i to jeszcze nie jest koniec). Czuję się pełna energii i po prostu zdrowsza. oto moja historia. Po co to wszystko piszę? Ano po to, żeby wyrazić jak bardzo się cieszę, że ludzie na każdym kroku przypominali mi, że moja waga nie jest ok (choć czasem metody bywały drastyczne). Teraz to i tak już nie ma znaczenia, bo mam bardzo fajne życie. Zastanawiam się jednak co by było, gdybym od dzieciństwa żyła w przekonaniu, że z otyłości należy być dumnym. Może miałabym szczęśliwe dzieciństwo, ostatecznie jednak wyrosłabym na chorą dorosłą. Chorą i nieszczęśliwą. Podsumowując - dzięki drodzy prześladowcy z podstawówki i gimnazjum. Co prawda nie mieliście racji mówiąc, że nikt mnie nawet kijem nie ruszy, ale jednak daliście mi kopa do działania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-09-21 21:42:46

Brawo dla Ciebie! Za Twoją postawę, decyzję, wytrzymałość i odwagę słowa :) że potrafiłaś te złe zamienić w dobro dla siebie - wybierając zdrowie. Fakt, teksty z kijem przesadzone, bo każda potwora znajdzie swego amatora, ale olał je. Mnie przeraża ta moda na wmawianie, że otyli są pewni siebie i potrafią siebie kochać... jeszcze 15-20 lat lemu młode osoby były po prostu szczuplejsze i bardziej aktywne niż teraz... Niebawem spotkanie szczupłego będzie graniczyło z cudem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 22:36:23

Mnie jednak mimo wszystko piętnowanie osób z "nadbagażem" wydaje się obrzydliwe. Sama jestem szczupła, ale moja mama jest dużą kobietą, i kiedy któraś z jej koleżanek czy jedna z sióstr robi pod jej adresem jakiś niby zabawny (a tak na prawdę złośliwy) komentarz, to mam ochotę rzucić się do szyi i przegryźć tętnice. Nienawidzę tego. Ona nie jest gorsza od innych kobiet,bo jest grubsza. Po co te komentarze? Nie rozumiem w ogóle, co trzeba mieć w głowie, żeby komuś dokuczać z powodu wyglądu. To zwyczajnie wredne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 14:09:45

Kiedyś się powstrzymywałam, ale od mówienia na mnie "szkielet", "Ty masz anoreksję", "Prawidziwe kobiety mają krągłości", "Facet nie pies, na kości nie poleci" zaczęłam się odgryzać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 19:25:21

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Buzia jej bez makijażu tez chyba nie jest za piekna,mloda dziewczyna a sama sobie robi krzywde

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 17:18:52

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Ja nie rozumiem jak można być tak otyłym i nic nie robic aby schudnąć i zrec jeszcze jakies czekolady ,przecież trzeba zadbac trochę o ta diete ,bo nikt za nas tego nie zrobi,to my musimy dbac o siebie i dla samych siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 17:12:12

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

Piękna twarz? Bo zrobiona, bez makijażu już na pewno dobrze nie jest . A ciało? Masakra,p i to w tak młodym wieku, jak sie nie ogarnie to za kilka lat będzie kaleka !!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-09-21 16:14:25

re: Jej buzia jest piękna, ale figura... (Pod ubraniem skrywa potworną niespodziankę)

kogo to obchodzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz