Exclusive: Córka prostytutki

02 Kwietnia 2016

Marta nie wytyka swojej matki palcami. Jest jej wdzięczna za poświęcenie.

prostytutka

Seks za pieniądze to zajęcie dla specyficznego typu ludzi. Najczęściej są to zdesperowane, bezsilne i pozbawione nadziei kobiety, które myślą, że to jedyne rozwiązanie. Nie widzą żadnych szans na poprawę swojego losu, więc sprzedają swoje ciało. Zarabiając w ten sposób chcą przetrwać, ale tak naprawdę z dnia na dzień coraz bardziej się wyniszczają. Odrzucone przez społeczeństwo i znienawidzone także przez same siebie.

Wrzucanie ich do jednego worka to jednak kiepski pomysł. Historia, motywy działania i wartości wyznawane przez każdą prostytutkę są różne. Istnieją panie lekkich obyczajów, które robią to, bo lubią. Są też takie, które handlują intymnością dla dobra swojego i najbliższych.

Marta dobrze o tym wie, bo sama jest córką pani lekkich obyczajów. Przez lata nieświadoma, że panowie odwiedzający ich mieszkanie to wcale nie wujkowie, ale klienci. Z czasem zrozumiała, że najbliższa jej osoba chyba nigdy nie stanie się dla niej wzorem do naśladowania. Mimo to nie ma zamiaru jej oceniać, a wręcz docenia poświęcenie rodzicielki.

Zobacz również: Twarze prostytutek: Zobacz, jak wyglądają płatne kochanki! (ZDJĘCIA)

 

Strony

Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-03 07:30:38

re: Exclusive: Córka prostytutki

Brawo. Matka zrobi wszystko dla swoich dzieci. to społeczeństwo jest chore, CHOREEEEEE!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 13:51:31

re: Exclusive: Córka prostytutki

To jest zupełnie inna sytuacja, bo robiła to po to by jej dzieci miały godne życie. A większość robi to by kupić sobie nową torebeczkę czy buciki bo rzeczy są dla nich ważniejsze niż honor.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 12:45:17

re: Exclusive: Córka prostytutki

ją podziwiam ale znam takie mlode ktore robia to bo lubia bo chc miec hajs. jedna taka mi fceta odebrala..moze i lepiej bo po co mi taki fagas co do zwyklej prostytutki leci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 15:25:02

Jak można podziwiać kobiete ktora potrafila zapewnic dzieciom byt jedynie sprzedając wlasne ciało? To zwykła nieudacznica i tyle. W dodatku zrobila z siebie szmate ktora zostanie juz do konca zycia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 15:31:51

Czytać umiesz? Miała CZWORO dzieci!!!! CZWORO!!!! W pojedynkę, nawet zarabiając 3000-4000 zł (a mnóstwo ludzi zarabia znaaaacznie gorzej) ciężko utrzymać siebie i czwórkę dzieciaków na godziwym poziomie. Pomijając fakt, że kobiecie zazwyczaj gorzej się płaci, poza tym kto przyjmie babkę z takim przychówkiem, przecież nasi rodzimi pracodawcy-janusze biznesu nie będą chcieli, by co chwilę brała wolne, bo ktoś chory, czy wywiadówka. MYŚL!!! Stało się nieszczęście, trzeba było kobiecie pomóc, ale nasze katolickie społeczeństwo najprędzej wytknie paluchem, zamiast pomóc znaleźć godziwą pracę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 15:44:23

I co z tego? To znaczy, że jak ma się CZWORO dzieci to nie da się zarobić inaczej niż tyłkiem? Zreszta jezeli facet pracowal to dzieciom po jego smierci nalezy sie renta. Sa rozne rozwiazania, jest socjal dla wdów. Ale nie, lepiej sprzedac wlasne cialo, jasne. Jak sie jest nieudacznkiem bez ambicji to moze i nie ma innego wyjscia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-03 07:34:19

Taaaaaa socjal, renta.....tyle pieniędzy że można sobie złoty pałac postawić. Średnio kobieta tO dostaje połowę zarobków mężczyzny. Powiedzmy że dostanie 1500 zł netto i weś tu utrzymaj 5 osób. Socjal to jak by człowiek mokrą szmatą po twarzy dostał. SYTY GŁODNEGO NIE ZROZUMIE!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-03 08:50:32

Bo niektórzy wolą iść do takiej pracy niż zniżyć się do takiego poziomu, żeby iść po socjal. Jakoś wiele samotnych matek z większą liczbą dzieci żyją sobie spokojnie na koszt państwa i nie narzekają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-03 12:32:06

" Jakoś wiele samotnych matek z większą liczbą dzieci żyją sobie spokojnie na koszt państwa i nie narzekają." kogoś tutaj ryje po bani, ogarnij się człowieku. Jaki socjal???!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-03 22:05:30

Znam babkę, która ma 6 dzieci, każde z innym. Nigdy nie pracowała i nie ma takiego zamiaru. Kasę na wszystko ma albo dostaje za darmo potrzebne rzeczy. Mieszkanie też ma. Duże, nowe, za śmieszne pieniądze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 09:54:36

re: Exclusive: Córka prostytutki

A mnie w glowie sie nie miesci, ze zyczliwi sasiedzi wytykali kobiete, ktora dla dobra wielodzietnej rodziny poswiecila swoja godnosc, a sami nie pomogli znalezc jej godziwej pracy. K..wami predzej mozna nazwac takich ludzi, a nie kobiete, ktora zmuszona byla parac sie nierzadem, bo po smierci meza nikt jej nie pomogl, poczawszy od panstwa, a na otoczeniu skonczywszy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 10:42:50

dokladnie tak!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 08:00:26

re: Exclusive: Córka prostytutki

Polecam przeczytać wszystkim tym kobietom, które tak chętnie chcą siedzieć w domu na utrzymaniu męża i poświęcać się rodzinie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 08:25:47

ha! dokładnie. tzn. ja tę kobietę podziwiam, bo była w stanie się dla dobra dzieci wyrzec wszystkiego, ale gdyby wcześniej pracowała, miała jakieś wykształcenie, to nie musiałaby tego robić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 08:37:13

Ja również ją podziwiam, ale nie musiałaby przechodzić tego piekła, gdyby wcześniej myślała trochę bardziej przyszłościowo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-02 15:25:59

Nie rozumiem dlaczego ten komentarz został zgłoszony do usunięcia. Panie które na własne życzenie chcą stać się służącymi, stać się maszyną do gotowania, prania i sprzątania powinny się nieco zastanowić. Weźmy na przykład matkę dziewczyny co odpowiadała na te pytania. Kobieta miała za sobą tylko szkołę średnią, żadnego wykształcenia, na utrzymaniu męża. Jego śmierć zmieniła wszystko bo została zmuszona do zostania panią lekkich obyczajów, ale gdyby miała jakieś wykształcenie to by nie musiała tego robić. Aczkolwiek, kobieta nie robiła tego dla siebie tylko dla swoich dzieci bo nie chciała żeby wylądowali pod mostem, nie chciała dla nich strasznego życia tylko chciała żeby nic im nie brakowało. Trudno jest obwiniać matkę tej dziewczyny bo wolała poświęcić swoją godność i ciało niż żeby jej dzieci żyły w kompletnej biedzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Daria
(Ocena: 5)
2016-04-02 16:34:52

Nie w każdej pracy dostaje się awans. Niektórzy robią całe życie na jednym stanowisku za max 1600zł. Gdyby wcześniej pracowała, jej mąż by zginął i zostaje sama z 4 małych dzieci, z marną wypłatą i jakimiś groszami w postaci renty, z brakiem czasu na odrobienie lekcji z dziećmi. Nie każdy ma szansę, żeby skończyć studia i dostać dobrą pracę, a tylko w takiej da się dostawać awanse i podwyżki..w pracy fizycznej się nie da..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz