Blogerka wyznaje: Nie mogę się zdecydować, jakiej jestem płci!

16 Marca 2016

Jednego dnia wygląda i zachowuje się jak kobieta, innego przypomina prawdziwego samca.

gender

Trudno powiedzieć, czy Courtney Keesee to nasza bohaterka, czy może jednak bohater. Oficjalnie jest uznana za kobietę i z biologicznego punktu widzenia faktycznie nią jest. Na to wskazują jej organy płciowe, dowód tożsamości oraz imię. Sama jednak nie jest co do tego przekonana. Jak twierdzi, przez 99 procent czasu nie potrafi określić, czy czuje się bardziej kobietą, czy może jednak mężczyzną.

Dla niej płeć to kwestia czysto umowna, o czym przekonuje w swoim wyznaniu opublikowanym na łamach serwisu Your Tango. „Zazwyczaj nie wiem, kim jestem. Są jednak momenty, kiedy odkrywam w sobie dziewczęcą naturę albo typowo męski pierwiastek. Wtedy daję o tym znać swoim ubiorem, fryzurą i gestami” - tłumaczy. Kiedy nie towarzyszą jej podobne myśli, sama uznaje siebie za osobę bezpłciową.

I nie ma z tym żadnego problemu...

Zobacz również: Noszą sukienki, malują paznokcie, bawią się lalkami... Kto? MALI CHŁOPCY!

 

Strony

Komentarze (15)
ocena
3.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-25 20:03:51

re: Blogerka wyznaje: Nie mogę się zdecydować, jakiej jestem płci!

jaka płeć: PSYCHICZNA:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-03-17 10:47:10

re: Blogerka wyznaje: Nie mogę się zdecydować, jakiej jestem płci!

biust ma mały to łatwiej tak, ja moge na rzęsach stanąć a i tak mne zdradza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz