"Adopotowałam 2-óch chłopców, dziś są przestępcami!" - smutna historia Marlene, której dzieci wdały się w biologicznych rodziców

10 Marca 2011

Poznaj wzruszającą historię małżeństwa, które przekonało się, jak ryzykowne było adoptowanie dzieci pochodzących z rodziny patologicznej.

Jak donoszą najnowsze badania, z roku na rok coraz mniej małżeństw decyduje się na adopcję. Jest to związane z faktem, że obecnie wychowankowie domów dziecka to niemal wyłącznie dzieci pochodzące z rodzin dysfunkcyjnych, w których rodzice często mają konflikty z prawem lub borykają się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Rodzice rozważający decyzję o adopcji nierzadko stawiają sobie pytanie o to, czy adoptowanie dziecka z rodziny patologicznej nie jest zbyt ryzykowne? Jakie jest niebezpieczeństwo pojawienia się zachowań aspołecznych, psychopatycznych, czy uzależnień u takich osób?

Zapewnienie adoptowanemu dziecku cudownego dzieciństwa, obdarzenie go miłością i wsparciem wcale nie gwarantuje, że w przyszłości wyrośnie ono na porządnego człowieka. Wręcz przeciwnie, to właśnie geny i cechy odziedziczone po biologicznych rodzicach mogą wpłynąć na jego postępowanie w dorosłym życiu. Sytuacja taka spotkała Marlene i Alana. Małżeństwo, adoptując dwóch chłopców nie spodziewało się, że mimo dobrego wychowania, ich dzieci w przyszłości uzależnią się od narkotyków i spędzą życie w więzieniu - zupełnie jak ich rodzona matka!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (66)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-08 08:49:30

ale pier.dzielą- a ile jest takich, którzy wyszli na cudownych ludzi? ilu za to z "dobrych domów" zostało przestępcami? takie pieprzenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-12 23:45:41

pewnie to nie będzie miłe ale tym którzy tak bardzo są za tym że adoptowane dzieci z patologicznych rodzin będą na pewno patologiczne życzę jednego patologicznych dzieci w końcu muszę się wdać w rodziców...artykuł żenada

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-12 12:06:32

znam pewną parę, która adoptowała trójkę rodzeństwa z rodziny patologicznej. Istnieje spore niebezpieczeństwo, że zczeólnie dwójka starszych zostanie kryminalistami. Dlaczego? Ano dlatego, że rodzice chcąc im wynagrodzić zło z poprzedniej rodziny oraz Domu Dziecka na zbyt wiele im pozwalają. Niby mówi się rodzicom, że powinni przystopować dzieciaczki bo już w gimnazjum sobie z nimi nie poradzą a co dopiero dalej, to Ci dalej swoje robią. Może i w tym przypadku tak jest?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-12 09:13:08

kto pisze takie brednie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-17 19:39:24

Co za brednie! Czy matka podjęła ten trud i wysłała dzieci na terapię dla dzieci alkoholików/dzieci z rodzin dysfunkcyjnych? Kiedy wbijemy sobie gwóźdź w nogę, to należy go wyciągnąć i zatroszczyć się o wyleczenie ran, a nie tylko zmienić otoczenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-17 19:37:22

Bzdura, wszystko jest kwestią wychowania i otoczenia. Widocznie nie umiała ich wychować - może ciągle porównywała ich z rodzicami?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-09 11:47:26

Co za idiotka i prostaczka napisała ten artykuł. W ogóle nie zna się na rzeczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-07 21:43:52

głupie gadanie:/ to wszystko jest kwestią wychowania, otoczenia i znajomych:\ jeżeli dziecko z dobrego domu zadaje sie ze złodziejami to też bd złodziejem:\

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-04 13:45:18

ja byłam adoptowana, i spotkałam strasznych ludzi którzy moje dalsze zycie zamienili w piekło ....Pytanie kto daje złym ludziom dzieci potrzebujace miłosci i ciepła ??? napiszcie do mnie jak mieliscie takie przeżycie Marika541@wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-14 16:27:25

to jednak prawda. moja znajoma wychowuje adoptowane dziecko, które też pochodzi z patologicznej rodziny. Pomimo najlepszego wychowania, wychowywana osoba też się pogubiła i zaczęła się tak samo zachowywać jak jej rodzinę. ale po jakimś czasie na szczęście się ustabilizowała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-13 23:53:26

jakos nieadoptowane dzieci z dobrych domow tyez czesto wyrastaja na niezle ziolka, wiec o czym mowa?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz