3-latka przez 2 dni była uwięziona w domu z ciałem zmarłej mamusi (To straszne!)

07 Listopada 2011

Dziewczynka nie była świadoma tego, co się stało. Myślała, że jej mamusia po prostu mocno śpi.

Lauren i Shylah Silbery

28-letni Lauren Silbery zmarła nagle. Kobieta w chwili śmierci przebywała w domu razem ze swoją trzyletnią córką. Maleństwo zupełnie nie wiedziało, co się dzieje. Jej mamusia nagle upadła na podłogę i nie chciała się „obudzić”.

Dziewczynka przez dwa dni chodziła samotnie po mieszkaniu. Nie mając świadomości tego, co się stało, bawiła się tak jak zwykle swoimi zabawkami. Gdy poczuła głód, otworzyła sobie lodówkę. Znalazła tam mleko oraz resztki lasagnii.

Tragiczne wydarzenie wyszło na jaw dopiero po dwóch dniach. Brat zmarłej kobiety zaniepokoił się, że nie daje ona znaku życia. Poprosił więc sąsiada, aby sprawdził co dzieje się w domu jego siostry. Mężczyzna zszokowany tym, co zobaczył szybko wezwał policję.

Zdezorientowaną dziewczynkę odwieziono do szpitala. Maleństwo czuje się dobrze. 3-latka bardzo dzielnie znosi całą tragedię.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

7-letni Bobby marzył o byciu dziewczynką. Był synkiem, a dzisiaj jest córeczką!

Świat już chyba na dobre zwariował!

Najdłuższe włosy świata - mają ponad 2 metry! Zgadnij, ile lat je zapuszczała!

To musi być niewygodne!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-10 14:24:33

28 LETNI [...] ZMARŁA nagle. On czy kutwa ona?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 16:24:06

;( ;( Anonim 2011-11-08 15:07:27 nie chodzi o to tepa dziewczyno/kobieto ze... Zgadzam się! Mój kuzyn chisteryzował jak mamy nie było do 3 roku życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 18:37:15

;((((((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 15:07:27

nie chodzi o to tepa dziewczyno/kobieto ze mieli jej powiedziec ze chciala obudzic swoja zmarla mame tylko o to jak dziecko znosi sytuacje bez mamy! tzn czy teskni itp. ciemnoto niektore dzieci histeryzuja jak nie ma rodzica przy sobie dluzej niz dzien!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 15:15:28

Serce pęka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 11:39:13

bardzo dzielnie znosi tragedię... taaaak, bo na pewno jej powiedzieli: "słuchaj, mała, przez dwa dni chciałaś obudzić swoją zmarłą matkę". dziecko pewnie o niczym nie wie, i słusznie, nie zrozumiałoby przecież.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 10:30:32

ja w wieku 5 lat albo i nawt 4,5 zostałam w domu z bacia (mieszkam na wsi rodzice poszli na pole obok domu) moja babcia chorowała na cukrzycę pamietam ze wydawalo mi sie ze dlugo nie wstaje wiec poszlam ja obudzic jak weszlam do pokoju to lezała i dziwnie jęczała pamietaz ze pobiegłam szybko do rodziców ze babci chyba coś sie stało wtedy to nawet nie kazdy miał telefon stacjonarny wiec trzeba było jeszcze leciec do nastepnego sasiada zadzwonić po pogotowie ale sie udało w pore:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 15:06:22

zachwycajaca historia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 20:20:22

Naprawdę wspaniałe. Idź z tym do Dlaczego ja?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 00:25:29

Ja się strasznie boję, że umrę sama w domu i nikt mnie nie znajdzie, a mój mały synek umrze ze mną, bo nie będzie miał co jeść. Strasznie się tego boję, bo zdarzało mi się w przeszłości tracić przytomność, a mieszkamy sami i nie mamy nikogo na świecie poza sobą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 00:35:15

to moze powinnas uczulic na to sasiadow aby wrzie czego zapukali i sprawdzili cos ie dzieje..to chyba jedyna opcja skoro nie macie nikogo innego oprocz siebie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 00:47:11

a sąsiadów mam jakich mam- uroki mieszania na odizolowanym od świata nadętym osiedlu za wielkim murem ze snobami zamiast ludzi; do gadania w hallu o zarządzaniu projektami, furach, lokatach bankowych i fitnessie są ok, ale tak poza tym to nie ma tam nikogo wrażliwszego od kawałka kamienia (przekonałam się o tym jak dozorca miał problemy i został brutalnie i bezwzględnie potraktowany); tak sobie narzekam, bo nie mam się komu wyżalić i jest mi trochę ciężko, żałosne to dość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 02:43:07

trzeba się komuś wyżalić. bądź w stałym kontaksie z rodziną/znajomymi, jak zobaczą że się nie odzywasz to zareagują, miejmy nadzieję jak najszybciej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 09:09:22

Masz rodzinę? Przyjaciół? Koleżankę z pracy? Umów się, że będziesz codziennie wysyłać jej smsa. Jak nie wyślesz to ona ma do Ciebie zadzwonić, a później przyjechać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-07 23:06:37

przeciez napisala wyraznie, ze nie maja na swiecie nikogo poza soba a wy tepoty piszecie jej o rodzinie znajomych!!!!! nie umiecie czytac ze zrozumieniem??????? bozeee co za tepy narod!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-10 23:58:15

postaraj się z kimkolwiek zaprzyjaźnić;). albo znajdź sobie chłopaka chociaż by na portalach randkowych;0

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz