26 lat, 170 cm, 30 kg - ANOREKSJA z Happy Endem? Tak, przeczytajcie o Harriet Smith!

18 Marca 2012

Chorowała 12 lat. Była bliska śmierci. Jak pokonała jadłowstręt?

Harriet Smith

Patrząc na najnowsze zdjęcia 26-letniej Harriet Smith z Wielkiej Brytanii, aż trudno uwierzyć, że tej wysportowanej i zgrabnej dziewczynie jeszcze niedawno groziła śmierć. – Przez 12 lat chorowałam na anoreksję – wyznaje Brytyjka na łamach The Daily Mail. – Na własne życzenie doprowadziłam się do takiego stanu, że lekarze załamywali ręce. Twierdzili, że jeśli nie wyzdrowieję, umrę w ciągu kilku tygodni.

Strony

Komentarze (42)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-19 22:42:50

jak na taką niską masę ciała, to ma dobre piersi !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-19 16:58:42

nie no piękna jest ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 22:03:27

jak czytam komentarze jak podajecie ile macie wzrostu i ile wazycie to jest smieszne.. anoreksja to nie znaczy ze jestem za szczupla przy takim wzroscie tylko ze mam problem z psycha i wstret do jedzenia.. jezeli jecie normalnie to nie macie anoreksji ile byscie nie wazyly ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-19 05:56:04

Fakt. Dla niektórych anoreksja to synonim bycia za chudym. Ludzka ignorancja przytłacza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 21:34:56

168/40 :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-19 07:07:51

tak tak, chcialabys

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 19:01:04

ja ważę 78 kg przy wzroście 160 czy to anorekcja 8D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-19 08:52:37

nie otyłość :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 13:20:18

Powiem też,że nie wierzę jakoś w zbawienną moć jedzenia produktów typu płatki owsiane i zboża.Przez ok miesiąc jadłam na śniadanie owsiankę,która tylko trochę zadziałała na trawienie,ale i tak jest przecież kaloryczna!100 gram to prawie 400 kcal......Jabłka i gruszki,które tez poleca sie na przemianę wywołują przede wszystkim niemiłe gazy..Co zatem jeść...czy może lepiej brac jakieś tabletki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 18:04:26

źle wybrałaś, owsianka jest pyszna i zdrowa, ale ma własciwości odwapniające :/ Powinno się ją jeść 1-2 razy w tyg.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 13:15:52

Mam problem,a stwierdzam to po wczorajszym wejściu na wagę::( Nigdy nie byłam szczupłą osobą i nigdy nie dążyłąm do uzyskania tej szczupłości,bo jakoś nie miałam w sobie tyle wytrwałości,może też brakowało mi motywacji.Zeby przybliżyć moją sytuację zaznaczam,że mam 160cm i ważę 59kg.Pewnie większość z was zacznie krzyczeć,że powinnam się natychmiast odchudzać,bo mam nadwagę,bo zapewne wyglądam grubo.Każdego roku na lato chudłam ten symboliczny kilogram,dwa gór,nigdy więcej,nigdy też nie przekroczyłam 60 kg.Mam 21 lat i już od kilku lat utrzymuje mi się ta waga,ale chce w końcu coś zmienić,a mianowicie obwód brzucha.Reszta mi nie przeszkadza.Mam ładny krągły biust i dość zgrabne nogi ale brzuch i talia mnie przytłaczają,bo nie wiem jak się go pozbyć i tej "jabłkowej"figury.Niestety,kłopot spowodowany jest bardzo słabą przemianą materii.Choć jem niewiele,to i tak brzuch ciągle wystaje,jest taką krągłą piłką.Zależy mi tylko na tym by był płaski,bo nie dość,że jeansy nie chcą się dopinać,to spod każdej bluzki wystaje.Co mam zrobić,żeby poprawić ten nieszczęsny metabolizm...??Przez ostatnie dwa tygodnie piłam dużo wody mineralnej,regularnie jadłam lekkie posiłki,unikałam słodyczy i nic!Zaczęłam robić ostatnio brzuszki,ale po 40 wysiadam..Mam siedzącą pracę i to też zapewne nie wpływa na moją figurę dobrze.Czy powinnam iśc do lekarza?Może jest to powód rzadkich wypróżnień lub problemu z układem trawiennym.że tak trudno zgubić mi choćby kilogram...Pytam,bo myślę,że nie tylko ja mam taki problem.Wczoraj,po dwóch tygodniach załamałam sie,gdy zobaczyłam 59,5 kg.Jestem młoda i myślę,że najwyższy czas wziąć się za siebie,ale nie wiem jak to zrobić.Boję się,że w miarę upływu lat będę coraz bardziej tyła(znam wiele takich osób)..A może to otyłość brzuszna...Co o tym sądzicie..?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 14:22:58

myślę, że bieganie Ci pomoże. od zawsze uprawiam ten sport i kiedy zaczęłam studia trafiłam do jednego pokoju z bardzo pulchną dziewczyną, która postanowiła coś zmienić. biegam codziennie i ona na początku przebiegała ze mną tylko kawałek trasy, teraz startuje ze mną w zawodach i jest dużo smuklejsza. :) brzuszki są dobre na rzeźbienie mięśni na płaskim brzuchu. na zrzucanie tylko sporty, które wymagają pracy całego ciała czyli np. skakanka, bieganie. :) do tego codzienne dotlenienie się i ruch poprawią Ci nastrój.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 17:45:36

Jesz nie wiele? Nie chodzi tu o jedzenie nie wiele, ale żeby jeść często i nie wiele. Inaczej organizm odkłada i magazynuje tłuszcz, na wypadek dłuższego czasu nie jedzenia. Bardzo pomaga pływanie. Z swojego przykładu wiem, że pływanie świetnie sylwetkę ulepsza. Był taki czas kiedy chodziłam na basen 1-2 razy w tygodniu, i od tej pory mam smuklejszą talię. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 18:08:59

Wydaje mi się, że powinnaś skorzystać z porady lekarza-dietetyka. A poza tym zgadzam sie z przedmówcą - brzuszki są do rzeźbienia ciała, a nie do jego spalania. Czyli najpierw spalamy, potem rzeźbimy. Koniecznie uprawiaj sporty ruchowe - bieganie, albo zajęcia fitness (ale spalające, a nie np. pilates :D ). Pogadaj też z jakimś trenerem, na pewno Ci wytłumaczy jak ćwiczyć by osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 18:52:52

Wejdź na stronę vitalia.pl i załóż tam konto. Jestem pewna, że dziewczyny Ci pomogą :) Głowa do góry, będzie dobrze ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 20:41:37

mysle ze twoja waga jest odpowiednia do wzrostu i napewno ladnie wygladasz :) na odstajacy brzuszek polecam nie przejadanie sie, nie pic gazowanego zbyt duzo zeby nie miec wzdec. zamiast myslec o jakiejkolwiek diecie polecam pojsc na silownie, fittness lub aerobik:) jesli nie masz pieniedzy idz tylko na kilka zajec, pokaza ci jak cwiczyc zeby poprawic wyglad brzucha;) i zgodze sie z przedmowczynia ze basen tez bardzo pomaga:) im wiecej ruchu tym szybsza przemiana materii:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 21:08:49

Mam dokładnie ten sam problem. Mam 161 cm wzrostu i miałam taki moment, że ważyłam już 58 kilo. Miałam szczupłe nogi, ładny biust, tylko brzuch okropny. Nawet teraz, kiedy ważę ok. 49-50 kilo, pomimo patyczkowatych ramion, małego biuściku i wystających żeber oponka została. Dodam, że jestem dość aktywna, chodzę na aerobik, biegam. Chyba już taka moja natura, mogłabym ważyć 40 kilo, a brzuszek by został;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 21:35:20

Ja mam 170cm i waże 53 kg i mam oponkę! Serio, wszystko szczupłe, tylko ta wylewająca się fałda :/ kwestia złej postawy (wyeliminowałam), słabych mięśni brzucha (wyeliminowałam) albo taka już uroda ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 13:13:41

hej dziewczyny, sorki ze nie na temat, ale mam takie pytanie: czy ktoras z was orientuje sie moze czy wieloletnie uzywanie kremu brazujacego do twarzy (5 lat) moze spowodowac na skorze stale przebarwienia?to znaczy jakies brazowe plamki ktorych nie da sie usunac?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 13:46:23

tak moze......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 18:23:14

ale skad wiesz?znasz sie na tym?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-19 08:55:32

zapytaj chociażby w aptece, tutaj nie znajdziesz raczej ekspertów :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-21 22:22:59

"tak moze......" ja pie**olę. Po co tyl etych kropek... LUDZIE DAJE SIĘ 3 KROPKI A NIE 2 ANI 5!!! Strasznie mnie to irytuje!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 11:45:01

A przy moim wzroście 158cm i wadze 43kg,to anoreksja? Jem normalnie,nawet więcej niż mój facet a mimo to nie tyję. Mam szybką przemianę materii i dla tego jestem taka szczuplutka,ale trochę się boję...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 11:58:30

Anoreksja to zaburzenie psychiczne. To,że się waży mało nie znaczy, że się ma anoreksję . Boże, dzieci poczytajcie trochę a nie zadajecie takie durne pytania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 12:21:06

ja mam 170 i waże tyle co ty -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 18:53:34

a ja 164, też ważę tyle, co Ty, na pewno nie mam anoreksji - a co więcej, mam nawet fałdki tłuszczu tu i ówdzie, więc nie przesadzaj, wcale nie ważysz tak mało

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 19:37:05

tak masz fałdki chyba na uszach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 11:15:07

moja corka choruje na anoreksje. szukam pomocy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 12:29:20

Może to przykre, ale najlepsze dla niej będzie umieszczenie w zakładzie i rozmowa z psychologami. Sama nie da Pani rady w walce z Aną, ona jest niezmiernie silna... Moja mama usiłowała początkowo sama coś zdziałać, jednak wszystko na marne. Dopiero pobyt z zakładzie otworzył mi oczy. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 12:48:02

s.ranie w banie, szpitaly g.wno dają - tylko tuczenie,zero pomocy z psychiką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-18 18:31:04

s.ranie w banie? jak to szpitale nic nie dają? spróbuj sama upilnować dziecko i wyleczyć z tego, życzę powodzenia -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-19 08:58:12

Miałam w rodzinie przypadek. Pomógł psychiatra i duża uwaga rodziców. Musisz z córką postępować bardzo stanowczo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz