Seks z przełożonym - przepis na szybki awans

20 Października 2010

Dzisiejsza ścieżka kariery nie prowadzi przez edukację, umiejętności czy doświadczenie, ale przez łóżko szefa.

Seks z przełożonym - przepis na szybki awans

Prawie 20 procent Amerykanów twierdzi, że najlepszą metodą na zdobycie awansu w pracy jest romans z szefem. Natomiast, jak informuje nypost.com aż 7 procent ankietowanych przyznało się do uprawiania seksu z przełożonym, aby dostać lepszą posadę w firmie.

Sondaż przeprowadzony przez Adecco Group pokazał, iż dla 40 procent mieszkańcow Ameryki idealnym pracodawcą byłaby Oprah Winfrey. Na kolejnym miejscu (z wynikiem 35 procent) uplasował się Barack Obama, a pierwszą trójkę zamyka Donald Trump z 28 porcentowym poparciem.

Szefem, którego najmniej chcieliby widzieć pracownicy za biurkiem jest o dziwo właściciel Facebooka - Mark Zuckerberg. Może po tym, jak obejrzeli "The social network"?

Ponadto wyniki badań pokazały, że relacje pracodawca–pracownik ostatnimi czasy bardzo się rozluźniły. Wszystko właśnie dzięki portalom społecznościowy. Jeden na sześciu podwładnych przyznaje, że kontaktuje się ze swoim szefem poprzez Facebook.

W osobnym artykule radzimy, jak walczyć o awans w pracy jedynie dzięki swoim umiejętnościom i wiedzy.

Kinga Walczak

Zobacz także:

Wasze listy: „Pracodawca mnie wykorzystuje!”

Każda z nas chciałaby pracować w idealnych warunkach. Niestety, bardzo często miejsce pracy staje się areną popisów szefa - sadysty.

Uwaga, za to możesz wylecieć z pracy!

Oto rzeczy, które każda z nas robi w pracy, a za które może szybko pożegnać się z ciepłą posadką.

Strony

Komentarze (30)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

?>
(Ocena: 5)
2013-03-28 15:45:40

re: Seks z przełożonym - przepis na szybki awans

Nie wiem jaką trzeba być dziwką żeby dać dupy swojemu szefowi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-27 19:05:39

jedna z moich byłych managerek tak własnie stała się managerem, poprzez łóżko, zarozumiały typ

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 15:56:39

a ja z z jednej strony mysle ze to nie etyczne tak postepowac , ale jak popatrze na to z biologicznego punktu widzenia to rozumie te sytuacje ktora tak naprawde jest kreowana przez nature a my jestesmy w niej prawie jak marionetki... Niestety albo stety natura preferuje jednostki sprytne elastyczne a nawet agresywne . Dobre geny to geny ludzi sukcesu ktorzy panuja nad innymi i kreuja natyle na ile moga ten swiat . My sami jestesmy dziecmi takich ludzi , ktorych specyficzne cechy doprowadzily do sukcesu w walce o przekazanie genopw do nastepnych pokolen. Szef jako samiec dominant dazy do przekazania swych genow najwiekszej liczbie partnerek ( oczywiscie ten cel nie jest swiadomy swiadoma dla szefa jest przyjemnosc do ktorej dazy . Dla kobiety ktora mu sie podda jest to ochrona i zabezpieczenie , te ktore nie chca straca ew okazje, zyskaja na dobrej ocenie , ale piekne idee dla matki natury nie sa wiele warte ... idealisci cierpia biede i niedostatek i rzadza nimi egoisci . Takie prawo natury , a my wnim nadal po uszy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-21 09:58:36

żal mi cię

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 14:38:09

przespać się z kim za awans to tak jakby seks za pieniądze. nie ważne czy płaci seksowny prezes czy prosty człowiek. to jest dziwkarstwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 12:03:59

He he no i jest w tym prawda! Mój szef ma żonę co prawda, ale nie przeszkadzało mu to w ciągłym podrywaniu mnie. Na początku udawałam obojętną, żeby jeszcze bardziej wzbudzić jego pożądanie, ale potem oddałam mu się i nie żałuję. Od razu awansowałam, dostałam mega podwyżkę, samochód służbowy do tego ciągłe drogie prezenty - żyć nie umierać. Jeżeli można skorzystać, a szef nie jest jakimś obleśnym pasztetem, to dlaczego by nie pójść z nim do łóżka? Na "nie" pieją tylko te, które nie grzeszą zbytnio urodą i są zazdrosne, że ich znacznie ładniejsze koleżanki z pracy mają ogromne powodzenie ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 14:34:37

Nie mysl sobie ze twoj szef przelecial cie bo jestes ladna i inteligentna.On cie chcial zdobyc bo wyczul ze jestes latwa i naiwna,a ze zonka mu sie znudzila to co mu szkodzi miec swieze mieso.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 15:03:28

Nie do końca tak jest moja droga .. Napaleni mężczyźni nie patrzą czy kobieta jest ładna ( ma ciekawą urodę czy coś ) ale musi mieć gdzie 'wsadzić' . Naprawdę ładne kobiety dojdą do sukcesu tylko dzięki własnym doświadczeniom , charyzmie i determinacji , a nie przez łóżko i oczywiście nie twierdzę , że każda dziw*a jest brzydka , ale po twojej wypowiedzi widać , że próbujesz się dowartościować twierdząc , iż kobiety że tak powiem niełatwe są brzydkie i żaden ich nie chce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 15:33:41

Dziewczynki a czy ja napisałam, że akurat mój szef zwraca uwagę na mój intelekt i urodę? To prawda, że myśli tylko o tym gdzie "wsadzić", bo tak myśli każdy prosty facet. Nie ukrywam tego. Na razie jedynymi osobami, które tu się chcą dowartościować jesteście wy wyżej komentujące z waszymi pseudo mądrościami. To chyba logiczne też, że facet, który chce wsadzić raczej nie wybierze paszteta, więc te brzydkie raczej z musu są niełatwe ;) Widać, że jeszcze młodziutkie jesteście i życia nie znacie skoro wydaje wam się, że w tym kraju wystarczy doświadczenie, charyzma i determinacja - takie rzeczy tylko w filmach ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 16:37:35

miedzy kobietami w ogole nie ma solidarnosci i faceci moga korzystac, to przykre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 11:58:31

ja mogłabym pracować dla Obamy, to na pewno:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 11:57:08

pracować dla Oprah.. nie miałabym nic przeciwko:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 11:43:45

Myślę, że to gorzej świadczy o przełożonym, niż o pracowniku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 11:48:15

zgadzam, się jeśli szef dopuszcza się do zacieśnienia relacji z kimś kogo potem awansuje przez to "zacieśnienie" to ja wolałabym zagrozić mu czymś i odejść z odprawą, niż grzać miejsce i wkurzać się o takie traktowanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 11:25:09

obrzydliwe, jak można spojrzec sobie potem w oczy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 11:28:58

moj szef jest tak oblesny, że na pewno nie spojrzałabym sobie w oczy później

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-20 11:12:56

miałam taką w pracy co siedziała ze mną w jednym pokoju, pusta, ale po rozwodzie szefa zajęła się nim. odeszłam stamtąd na macierzyński i nie wróciłam, ale wiem, że ona tez już nie pracuje w firmie, tylko u szefa w domu. To się nazywa obrotność...:]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz