Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

11 Września 2014

„Zachowują się jak moi szefowie, dzięki którym mam pracę” - twierdzi nauczycielka.

szkolna miłość

Wrzucanie wszystkich młodych ludzi do jednego worka zawsze kończy się krzywdzącymi stereotypami. Każde kolejne pokolenie musi zmierzyć się z narzekaniami starszych. Opinie na temat współczesnych nastolatków są skrajne – z jednej strony uważani są za wyjątkowo samodzielnych i przebojowych, a z drugiej – zarzuca im się arogancję i bezmyślność. To mieszanka wybuchowa, z którą na co dzień muszą sobie radzić nauczyciele. Gdyby nie ich stalowe nerwy, mogłoby się to źle skończyć.

Każdy przyszły pedagog jest kształcony nie tylko w kierunku konkretnego przedmiotu, którego ma nauczać. Bardzo ważne jest również przygotowanie psychologiczne, aby różnica wieku dzieląca go od uczniów nie okazała się przepaścią nie do pokonania. A jak wygląda to w praktyce? O największe przewinienia młodzieży pytamy panią Beatę, doświadczoną polonistkę, która od wielu lat nauczała w jednym z warszawskich liceów, a od ubiegłego roku szkolnego pracuje w gimnazjum.

Jak przyznaje, z roku na rok ma coraz większe trudności z zapanowaniem nad sytuacją. Podobne spostrzeżenia mają koleżanki i koledzy po fachu. Polscy nastolatkowie nie zgadzają się na to, by czegoś od nich wymagać. To oni mogą stawiać wymagania względem szkoły i nauczycieli. Oto ich największe grzechy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (45)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 4)
2014-10-16 22:28:48

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Pierwsza klasa gimnazjum, lekcja j.niemieckiego.Wchodzi do klasy uczennica, z innej grupy, z dziennikiem dla nauczyciela, grzecznie mówi: Dzień dobry. Nauczycielka odpowiada: Do widzenia. Nie wiem czy to miało być zabawne, taki żarcik, ale uczennicy zrobiło się bardzo przykro. Wiele sytuacji prowokują sami nauczyciel. Wyzwiska, brak szacunku to codzienność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-12 18:04:06

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Wina jest po obu stronach. W tym roku piszę maturę, więc zdążyłam już zaobserwować wiele nieciekawych sytuacji i równie beznadziejnych ludzi. Cały artykuł uważam ogólnie za prawdę, nie o wszystkich, ale faktycznie zdarzają się takie przypadki. Niestety nie tylko wśród uczniów, bo tak samo jest z nauczycielami. W mojej obecnej szkole, choć każdy nauczyciel jest na swój sposób wyjątkowy, żeby nie powiedzieć dziwny, ale wszyscy są wspaniali, traktują nas, jak równych sobie, można z nimi pogadać o wszystkim, nawet o problemach - nie tak, jak się zawsze mówi, żeby z problemami przyjść do wychowawcy, on pomoże, etc. Tu faktycznie czuć zaufanie i chęć pomocy. Mimo to mamy rodzynka, który jest najgorszym nauczycielem, jakiego miałam okazję spotkać, chamski, ignorant, najchętniej splunąłby na nas wszystkich, absolutny brak kultury i jeszcze prawi nam wywody na temat mówienia dzień dobry na korytarzu! Jesteśmy dorośli i możemy decydować, komu należy się nasz szacunek, a komu nie. Wśród uczniów sytuacja jest identyczna. Ja akurat jestem z rodzaju tych, którzy mają cel i do niego dążą, uczę się bardzo dobrze, ale jednoczesnie nie jestem zahukanym kujonem, dlatego mam dobre relacje z nauczycielami. Ale najważniejsze jest to, że tak musi być w obie strony dobry nauczyciel - dobry uczeń, jeśli jedno z nich jest bezczelne, aroganckie czy nieuprzejme to po prostu na szacunek i większą uwagę nie zasługuje. Uważam, że nauczyciel nie powinien pochylać się nad tymi, którzy mają go gdzieś, ale nad tymi, którzy pomocy czy wsparcia potrzebują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lalalala
(Ocena: 5)
2014-09-12 17:55:33

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Zgadzam się, uczniowie w mojej szkole prawie na każdej lekcji okazują brak szacunku do nauczyciela. Moja klasa siedzi cicho tylko na lekcjach z naszą wychowawczynią. Rozumiem, że można nie lubić kogoś lub nie zgadzać się z ich opinią, ale osobom starszym od nas okazuje się szacunek. Ale nie, lepiej na każdej lekcji drzeć mordę i kłócić się z nauczycielem, bo przecież jak przeczytaliśmy jakieś g*wno w internecie to na pewno jesteśmy od nich mądrzejsi. Strasznie w oczy rzuca się też zupełny brak tolerancji. I pisze to uczennica liceum.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-12 15:13:06

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

wszedzie piszą jaka to młodzież dzisiaj nie jest, jakie bydło itd serial "szkoła" w reklamie mówi ze pokazują rzeczywistosc, jest w liceum i jakoś u mnie w szkole ani w gimnazjum też nic takiego nie było, uczniowie są normalnymi ludzmi, nie ma jakiegos chamstwa czy cos w tym stylu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-12 16:40:35

Tak. Oczywiście jak u jednej osoby tak nie było to juz przeczy regule...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-13 10:30:44

No to gratulacje, że u Ciebie tak nie było. Natomiast w mojej szkole było chamstwo, uczniowie zachowywali się okropnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-09-12 12:38:14

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Zdarzają się beznadziejni uczniowie ale też beznadziejni nauczyciele, którzy uczniów traktują jak jakichś podludzi, niewartych szacunku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-12 11:34:34

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Owszem. Większość nauczycieli nie nadaje się do tej pracy ale prawda jest taka , że młodzież to coraz większe bydło i coraz gorzej się zachowujące (nie tylko w szkole). Są niewychowani, agresywni, nie mają szacunku do nikogo i do niczego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-11 22:57:21

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Wszystkie czepiaja sie nauczycieli, a wiekszosc dzieciakow teraz to glaby. Wstyd, ze nawet ludzie ze srednia 3 ida do liceum. Ale teraz sa inne czasy, trzrba zanizac poziom szkoly bo i dzieci glupsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-11 23:08:24

Tacy ludzie nawet idą na studia ! Tam też bimbają, ale jakimś cudem te studia kończą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-12 11:09:07

średnia nie swiadczy o tym ze ktoś jest głąbem... ja jakoś zawsze mialam średnią poniżej 4 a mature zdałam lepiej niż ci którzy mieli powyżej..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-11 21:52:12

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

nikt im nie kaze uczyc w szkolach, skoro nie potrafia dogadac sie z mlodzieza to niech znajda sobie inna prace. narzekaja jak to maja ciezko. no tak, bardzo ciezko, kazde swieta - wolne, ferie-wolne, wakacje-wolne i oczywiscie wszystko platne. cos nie pasuje to niech rzucaja ta prace i ida szukac innej, niech pracuja od rana do nocy , a w ciagu roku niech wystaczy im 2 tygodnie urlopu. ciesze sie ze skonczylam szkole i wiecej nie musze ogladac zadnych nauczycieli. odkad skonczylam 13 lat do teraz mielam dwoch normalnych nauczycieli, ktorzy potrafili czegos nauczyc i jakos mieli podejscie do uczniow, byli szanowani. reszta siedzi w tej szkole chociaz od razu widac ze nie cierpi dzieci czy mlodziezy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-11 23:07:05

No, a do tego mają prawo do rocznego urlopu zdrowotnego. W jakim innym zawodzie taki urlop istnieje ?! Ja w swoim życiu miałam kilku fajnych nauczycieli z pasją, którzy szanowali uczniów i na odwrót, reszta traktowała ten zawód jako sposób na zarobienie pieniędzy. U mnie w liceum babka od geografii sama powiedziała, że ją nie obchodzi czy lubimy gegrę czy nie, ona musi "odbębnić" lekcję, bo z czegoś musi żyć... Co prawda wiedzę miała, ale podejścia do młodzieży ani trochę..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Loerey
(Ocena: 5)
2014-09-11 17:30:01

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Teraz czekamy na artykuł pt "7 grzechów głównych nauczyciela" :)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-11 12:27:48

re: Wyznania nauczycielki: 7 grzechów głównych uczniów

Jeśli nauczyciel nie ma szacunku to ucznia, to czemu uczeń ma mieć szacunek do nauczyciela ? Na to też trzeba sobie zasłużyć, nic za darmo nie ma. W liceum miałam matematyczkę, która potrafiła powiedzieć dziewczynom, że są grube, brzydkie albo są tępakami, bo nic nie umieją. Albo do koleżanki, która trochę więcej waży powiedziała kiedyś: ,,Rusz swoje cztery litery z krzesła i podejdź do tablicy"... Sorry, ale tak do ucznia się nie mówi, nawet jak jest niezbyt inteligentny. Albo była u mnie jedna dziewczyna, która miała obniżony poziom z matmy , a ta babka raz powiedziala "piszmy wszystko wyraźnie na tablicy, by X zrozumiała o co chodzi"... To jak tu wymagać szacunku do siebie, skoro uczniów traktuje się jak rzecz ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz