WYZNANIA: Najbardziej absurdalne rzeczy, za które zdarzyło nam się płacić... z lenistwa

15 Marca 2016

Oni nie żałują, że wyrzucili pieniądze w błoto...

wydatki

To prawda, że niektóre rzeczy, czyny czy usługi są bezcenne lub bardzo trudno jest określić ich prawdziwą wartość. Niektórzy jednak chyba zatracili pod tym względem zdolność do logicznego myślenia.

Serwis buzzfeed.pl zebrał jakiś czas temu wypowiedzi osób, które przyznały się do najbardziej absurdalnych rzeczy, za jakie zapłaciły. Oczywiście z lenistwa.

Sprawdźcie, do jakiego marnotrawstwa pieniędzy byli zdolni niektórzy ludzie. A może Wam przytrafiło się coś podobnego?

Użytkownik gaslight

Zachciało nam się serowych paluszków, gdy jechałyśmy z przyjaciółką samochodem. Kiedy już dotarłyśmy na miejsce, czyli do jednej z restauracji szybkiej obsługi, odechciało nam się wychodzić z samochodu. Zadzwoniłyśmy po dostawę, powiedziałyśmy, że jesteśmy na parkingu i damy znać reflektorami świateł, w którym samochodzie siedzimy. Wygodnictwo kosztowało nas spory napiwek…

Polecamy także: Zarobki nauczyciela

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-18 03:44:29

re: WYZNANIA: Najbardziej absurdalne rzeczy, za które zdarzyło nam się płacić... z lenistwa

Myślałam, że to ja jestem stuknięta bo ciągle komuś za coś płacę z lenistwa, ale niektóre historie tutaj uświadomiły mnie, że nie jestem sama xD Chciałabym ubarwić tutejszy repertuar swoimi ale do tych najbardziej ekstremalnych wolę się do nich nie przyznawać nawet anonimowo. Jak ze wszystkim -chodzi o to żeby robić to mądrze, można zarabiać na wydawaniu pieniędzy. Uwielbiam wymieniać pieniądze na wolny czas, święty spokój i wygodę. Powinna wreszcie powstać firma która świadczy usługi w zakresie wyręczania ludzi w tym czego im się nie chce robić. Mówi się, że jest bezrobocie. To dlaczego jeszcze nikt się za to nie weźmie? Co do przykładów z tej strony niektóre zachowania z wyżej opisanych są jednak strasznie głupie -np. to ze Spritem. Można osiągnąć ten sam efekt bezczynności znacznie taniej a zaoszczędzoną kasę wydać na następny atak lenistwa wtedy gdy kosztów nie da się uniknąć :D Jak ja miałam taką zachciankę jak coś co można dostać w zwykłym spożywczaku to zamawiałam ze spożywczego sklepu internetowego (całodobowe dostawy) i też nabijałam se limit cenowy butelkami ale taniej niż w knajpie albo zapraszałam znajomych że niby w odwiedziny a potem wykonywałam do nich drugi telefon "jak już idziesz to kup po drodze..." :D Z głupich rzeczy zdarzało mi się wyrzucić brudne gary i kupić nowe jak nie chciało mi się ich zmywać. Kiedyś przez całą zimę nie wychodziłam z domu i tylko zamawiałam żarło przez internet, potem zaczęłam bulić komuś za gotowanie w domu. Zdarzało mi się zapłacić 100 pln tylko po to żeby ktoś zarezerwował za mnie bilety lotnicze bo nienawidzę tych systemów do rezerwacji online, pobiłabym kogoś kto je stworzył :D W zasadzie jak sobie o tym myślę to ostatnio chyba łatwiej byłoby mi wymienić za co nie płacę niż za co płacę. Sama robię tylko to czego nikt inny nie może zrobić za kasę albo to co lubię, w każdym innym przypadku wybieram zapłatę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 15:26:39

re: WYZNANIA: Najbardziej absurdalne rzeczy, za które zdarzyło nam się płacić... z lenistwa

Moja kolezanka jak przypali garnek to go nie myje tylko wyrzuca i kupuje nowy. Dodam, ze ona nie kupuje najtanszych rzeczy... czego sie spodziewac po bezrobotnej dziewczynie majacej 27 lat na karku i dostajacej kieszonkowe od rodzicow,,,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2016-03-15 13:27:12

re: WYZNANIA: Najbardziej absurdalne rzeczy, za które zdarzyło nam się płacić... z lenistwa

A ja płace mojemu bratu 10 zl za wywieszenie prania bo nienawidzę tego robić....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 08:22:43

re: WYZNANIA: Najbardziej absurdalne rzeczy, za które zdarzyło nam się płacić... z lenistwa

Kiedyś pijana gdy chciałam wracać do domu miełam mieć pociąg za 2 minuty. Jedzie on niecałe 10 minut i do mnie do domu później z dworca jest 5 minut, a bilet kosztował 2 zł. Niestety 2 minuty wydawaly mi się wiecznością wziełam taxówę ktora stałą obok i zapłaciłąm 30 zł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 09:47:34

"szaleństwo"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 15:24:45

Wymarzona partnerka zyciowa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1