Wymarzona PRACA po STUDIACH: Ile czasu (średnio) trzeba jej szukać w Polsce?

27 Września 2012

Sprawdź, jak długo ludzie po studiach siedzą w Polsce na bezrobociu.

Biuro

Znalezienie pierwszej pracy po studiach to w dzisiejszych czasach nie lada wyzwanie. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez portal pracuj.pl – aż 77 procent absolwentów uczelni wyższych musi spędzić w domu około sześć miesięcy, zanim uda im się znaleźć zatrudnienie. 13 procent świeżo upieczonych magistrów szuka pracy ponad rok.

W najlepszej sytuacji są oczywiście osoby, które ukończyły kierunki techniczne i ekonomiczne. Znacznie gorzej na rynku pracy radzą sobie humaniści. To właśnie oni często wegetują w domu miesiącami, zanim wreszcie ktoś zdecyduje się ich zatrudnić.

To, ile czasu upłynie od odebrania dyplomu do podpisania umowy o pracę, zależy także od regionu. Najłatwiej dziś o zatrudnienie absolwentom z województwa mazowieckiego, śląskiego i pomorskiego. Najtrudniej młodym z podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego i małopolskiego – podsumowuje Gazeta Prawna.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

5 rzeczy, które możesz robić jako singielka - bez pary też można fajnie spędzać czas!

Osoby będące w stałych związkach pewnie nie miałyby na to czasu.

KOLEJNA PODWYŻKA CEN: Chleba, mięsa, serów, kawy... Co jeszcze mocno zdrożeje?

Wszystko drożeje, tylko pensje stoją w miejscu.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (102)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 21:55:16

Sama jestem po studiach, ale prawda jest taka, że owszem jest bezrobocie, ale tak szczerze jak ktoś na prawdę szuka to znajdzie i bez znajomości, wykształcenia czy doświadczenia. Wystarczą szczere chęci i mobilizacja. Nie tylko przeglądanie ofert pracy, trzeba samemu chodzić i zanosić CV nawet tam gdzie nie szukają pracownika.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-29 20:23:21

Wcale tak nie jest, sama znam przykład, że pomimo wielkich starań anglistka nie znalazła pracy. Niże demograficzne, tu żadne szczere chęci ani mobilizacja nie pomogą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-02 11:58:41

^anglistka moze sie przekfalifikowac. ja na szczesci juz rzucilam prace w szkole, siedze sobie 8h w biurze i nie narzekam. ale trzeba byc otwartym na zmiany.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-08 12:38:32

to zalezy jakiej pracy szukasz. ot tak, trzeba sie nameczyc, zeby znalezc posade, ktora nie jest ponizej twoich kwalifikacji i jest zgodna z wyksztalceniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 20:35:08

ja studiowałam dziennie pedagogikę a zaocznie prawo. PO skończeniu licencjatu z pedagogiki poszłam na studia magisterskie z administracji publicznej . Obecnie jestem na 5 roku administacjiii prawa.W czerwcu mam 2 obrony. Jak szukałam pracy w wakacje przełożonych nie obchodzilo że nie mam doświadczenia.Dziwowali tylko że mam tyle tych kierunków praktycznie. W efekcie pracowałam przez 3 miesiące w biurze za 1950 na ręke.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 20:45:14

No i właśnie takich ludzi trzeba - pozytywnie nastawionych a nie mimoz którym studiować się nie chce więc lepiej pleść trzy po trzy, że studiować nie warto. Mogłaś tylko sobie odpuścić już tą administrację nie mam nic do kierunku bo sama go ukończyłam ale żałowałam, że nie poszłam na prawo - lepsze perspektywy - te same co po administracji plus dodatkowo jeszcze inne więc w sumie jak robic prawo to już chyba bez administracji :) ale kto co lubi nie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 08:59:47

Ja zastanawiam sie własnie co mam wybrac: finanse na UW czy zarzadzanie i inzynierie produkcji na SGGW?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-08 12:40:13

zarzadzanie i inzyniera produkcji to bardzo dobry kierunek. strasznie zaluje, ze na niego nie poszlam, mimo ze zlozylam podanie i mnie przyjeto. moje kolezanki, ktore to studiowaly nie maja problemu ze znalezeniem stazow czy pracy w bardzo odbrych firmach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 21:58:53

Flieht aus Polen! Run away from Poland! kompletnie nie ma sensu konczyc studia, jak nie ma przemyslu, nie ma technologii, nie ma innowacyjnosci, ale sa pogmatwane podatki, biurokracja, jezeli chcecie pracowac w Polsce to pod takim warunkiem ze zalozycie firme, zdobedziecie klientow i sprzedacie produkt, o ile nie dopadnie was skarbowka za jakis nierozliczony pit czy cit. Prace jako zwykly pracownik oczywiscie mozecie znalesc ale za ile to juz bez komentarza, a emerytury i tak nie dostaniecie, zreszta i tak to bedzie tylko umowa smieciowa, do lekarza tez nie pojdziecie chyba ze zaplacicie. W Polsce nie ma przyszloscie jedni przekonuja sie o tym wczesniej inni pozniej ale kazdy do takiego wniosku dochodzi i niewazne co ukonczyl albo czego nie ukonczyl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 23:16:10

Skąd w Was tyle pesymizmu, dla mnie to bełkot niezaradnych ludzi, jeśli ktoś ma ambicje zarabiać powyżej 10 tysięcy miesięcznie i ani grosza mniej to ok, możecie mieć problem ze znalezieniem pracy ale nie piszcie bzdur, że nie warto kończyć studiów bo wpajacie modzieży takie głupstwa i i m to wchodzi w krew a studia skończyc warto, bo jeśli ktoś w siebie inwestuje to to daje procenty chociażby w zdobytej wiedzy, człowiek staje sie zaradniejszy, ilu ludzi haruje za granicą po szkole średniej, wypruwa sobie żyły i po co, ja zostałam w Polsce, studiuję ZA DARMO na państwowej uczelni powszechny kierunek i choćbym nie miała po nim pracy W SWOIM ZAWODZIE to cieszę się, że się tego podjęłam, łatwiej przychodzi mi teraz interporetacja przepisów, radzę sobie w urzędach itp., piszę o tym bo po szkole średniej nie miałam o takich rzeczach pojęcia i było mi trudniej a pracuje za najniższą krajową 1500 zł, mąż także ale starcza nam na życie i nie będziemy skakać z mostu bo w Polsce tak ciężko. Myślę, że po studiach znajdę lepszą pracę a nawet jeśli nie to jakoś przeżyję. Najlepiej powiedzieć rzucajcie studia i wyjeżdżajcie za granicę też mi coś... A co do artykułu to po studiach siedzą na tyłkach po kilkanaście miesięcy nie dla tego, że pracy nie ma tylko dla tego, że jak juz jeden z drugim myślą, że są po studiach to za 1500 pracować nie będą a od czegoś przecież trzeba zacząć!! A potem smuty "bo na księgową chcą tylko z doświadczeniem oj oj nigdy w tej Polsce pracy nie dostanę" Ten chory system rodzi się w Waszych głowach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 23:20:25

Tak i ciągle słyszę to samo z ust znajomych kończących szkołe średnią "nie stać mnie na studia / po studiach nie ma przyszłości więc po co się trudzić / wyjadę za granicę pracować w hutrowni bo zarobie w tydzien tyle co tu przez miesiąc / bla bla" a ilu już siedzi tam latami i nadal puści :) ja w Polsce za przeciętną wypłate, umowa o pracę a nie śmieciowa wokól rodzina, przyjaciele i jestem szczęsliwa a dla czego? Bo brałam taką pracę jaka była dostępna juz podczas studiów, które skończyłam wcale nie w wykonywanym zawodzie ale jednak człowiek ambitny swoje ze studiów wyniesie, a to wszytsko co tu słysze to bełkot leniwych i nieporadnych osób

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 19:50:43

konczyc studia ktore nie uczza praktyki tylko teorii? ktora nigdzie nie ma zastosowania, no naprawde nie widze w tym najmniejszego sensu. Konczyc studia tak ale najpierw caly system edukacji trzeba wywrocic do gory nogami, zebym ja majac firme zatrudnila kogos po ekonomii i zeby ten ktos juz wiedzial jak ma np ksiegowac czy rzliczac podatki, w tej chwili ludzie po studiach kompletnie nic nie potrafia i absolutnie nie jest to ich wina! pracodawca chce kogos kto zna sie na rzeczy a tego studia polskie nie ucza taka jest prawda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 19:50:53

konczyc studia ktore nie uczza praktyki tylko teorii? ktora nigdzie nie ma zastosowania, no naprawde nie widze w tym najmniejszego sensu. Konczyc studia tak ale najpierw caly system edukacji trzeba wywrocic do gory nogami, zebym ja majac firme zatrudnila kogos po ekonomii i zeby ten ktos juz wiedzial jak ma np ksiegowac czy rozliczac podatki, w tej chwili ludzie po studiach kompletnie nic nie potrafia i absolutnie nie jest to ich wina! pracodawca chce kogos kto zna sie na rzeczy a tego studia polskie nie ucza taka jest prawda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 20:39:40

no to nie studiujcie idźcie płakać w poduszkę z bezradności i rozpaczy nad marnym losem i Polską, bo przecież tak Wam tu źle, wszystko najgorsze, polityka do bani, oświata do bani, pracy nie ma, studia nie warte zachodu, kraj sto lat za murzynami nic tylko uciekać za granicę albo wyć z rozpaczy. A ja po swoich studiach za którymi tęsknię, które według Was nic nie znaczą i niczego nie uczą usiądę sobie wygodnie przed nowym telewizorem w swoim kochanym salonie umeblowanym za ukochaną pracę choć za 1500zł, i czekając na powrót z męża z pracy za niewiele większe pieniądze chwilę Wam powspólczuję a po chwili nadal będę cieszyć się życiem jak to robiłam do tej pory.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 20:49:35

A przez takie gadanie ogłupiałego narodu co raz więcej osób po maturze nie decyduje się na studia bo wokół nasłuchają sie tylko, że nie warto a w efekcie przez ten czas kiedy te studia by skończyli nie zrobili w swoim życiu niczego pożytecznego, siedzą kolejny rok z rzędu na utrzymaniu rodziców i trudnią się dorywczymi pracami choć uniwersytet i studia darmowe pod nosem. Ale po co przecież to nie ma sensu co po tych studiach :) a ja się pytam co bez studiów w takim razie skoro po studiach nic?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-29 19:04:33

wyplata 1500zl mieszkanie 1200zl i o czym my tu w ogole gadamy, to nie jest pesymizm to jest realizm. Pol biedy jeszcze jezeli nie ma sie dzieci to mozna zyc za te 350euro na miesiac i placic za wynajem mieszkania 300euro niestety taka prawda, w Polsce nie ma szans aby sie dorobic chyba bedzie sie prowadzilo lewe interesy to jest czysta matematyka nie trzeba byc fizolofem zeby umiec liczyc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-30 17:23:41

To się rozejrzyj wokół czy wiele jest takich osób? Bo ja znam tylko kilka rodzin i to patologicznych mieszkających w barakach i wydających na piwo i papierosy alimenta które i tak płaci im państwo i tak to prawda widzę że im nie starcza i chodzą na koniec miesiąca pożyczac ale poza tym są ludzie którzy żyją na stancjach z dziećmi gdzie tylko facet pracuje a żona w domu, znam pary pracujące bezdzietne i z dziećmi znam też ludzi którzy mają dziecko i oboje nic nie robią żyją z zasiłkow tyle ze mieszkają u rodziców i wiele innych przykładów ludzi którzy choć nie jeżdżą sportowymi samochodami z rocznika 2010 to jakoś nie słyszłam żeby skarżyli się że nie da się żyć. Owszem jest wiele rodzin biednych które sobie nie radzą ale tak jest na całym świecie wiec przestańcie już pleść że to ta Polska bo co za granicą biedy nie widzieliście? Niektórzy mają naprawdę pecha i nie radzą sobie ale to jest garstka a większość narzekających to ludzie nieporadni albo lubia sobie ponarzekać "bo ktos ma lepiej"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 21:54:15

a o kierunkach medycznych nic nie wspominają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 23:06:00

Bo po medycynie nie ma pracy... facepalm, tak samo nie wspominają o mnóstwie innych kierunków, to było napisane ogólnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 21:12:06

Ja ukończyłam "opiekunkę dziecięcą" na studium a potem poszlam na pedagogikę. właśnie idę na 3 rok. i od kąd ukończyłam studium mam mnóstwo ofert, które proponują mi prace w zawodzie- mam na mysli, opieka prywatna. Niektórzy rodzice w trakcie rozmowy , jak usłyszeli, że " ja bym chciała jeszcze z innymi rodzicami się spotkac, i w tedy dopiero państwu dam odpowiedź czy chce u państwa pracowac" to proponowali mi większe stawki. a nawet trafiła się raz kobieta, która przez kilka dni do mnie wydzwaniała i pytała się czy na pewno nie zmieniłam zdania. Moje drogie - zawód jest, praktyki w placówkach i ośrodkach wychowawczych-są, certyfikaty i dyplomy ze szkoleń dla położnych- są, szkolenie z pierwszej pomocy- jest. referencje z poprzednich prac- są. w ciągu tygodnia byłam na 7 rozmowach, i każdy z rodziców na wstępie mówił "ja bym chciała by to jednak pani się opiekowała naszym maluszkiem". :) PODLASIE POZDRAWIA GAZETO PRAWNO !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 23:46:14

nie mam pojęcia jak ktoś, kto pisze OD KĄD może skończyć studia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 20:53:04

znam ludzi którzy piszą "zemno", "majo", ktury", "z skąd" i też pokończyli, ba i to z jakimi ocenami! :D na studiach oceniają raczej Twoją wiedzę (choć u takich osób to raczej nie wiedza a ściągi) i tak to leci :) śmiech na sali

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-01 12:37:21

wiedza wiedza ale jak napisali mature zeby sie na te studia dostac skoro robia takie bledy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 20:48:29

ciekawe czy po nanotechnologii znajde robote w tym zacofanym kraju...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 23:07:36

Znajdziesz, ale za psie pieniądze, lepiej szlifuj język i wyjeżdżaj stąd tam, gdzie otrzymasz godziwe wynagrodzenie za niewątpliwie ciężką pracę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 20:36:35

znalazlam prace po 2tyg szukania, mam 3 kierunki: kosmetologie, odnowe biologiczna i menedzer produktow kosmetycznych, ogolnie mierze wyzej bo pracuje w salonie, ale mysle na poczatku trzeba od czego zaczac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 21:13:06

ale to wszystko studia czy jakies policealne?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 21:49:48

wiadomo ze policealne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 17:23:19

A ja studiuje finanse i rachunkowość.. Troche się obawiam o pracę, ale często pisze, że po kierunkach ekonomicznych większych problemów nie powinno być.. Ktoś studiował ten kierunek i może się wypowiedzieć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 19:07:13

ja skończyłam te studia w ubiegłym roku, prace znalazłam owszem, dopiero tego roku w styczniu i w dodatku na produkcji jako pracownik fizyczny, ot cała prawda o studiach, nie dobijając, że to zlecenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 19:40:04

Może po prostu nie robiłaś zbyt dużo na tych studiach. Ja po FiRze znalazłam dobrą pracę jako księgowa w firmie. Da się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 20:17:50

Ludzie! Kwestia ile zarobicie itp. zależy od Waszego zaangażowania! Bo mając najlepsze ocenki a zerowe doświadczenie w wieku 25 lat ciężko zaczynac coś od zera. W zyciu trzeba zdobywac doswiadczenie, robiac staze i praktyki juz od poczatku studiów zwiekszacie swoje szanse na zdobycie fajnej pracy po studiach. Najlatwiej jest narzekac ze w tym kraju roboty nie ma, zamiast ruszyc swoje 4 litery ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 21:09:51

nikt tutaj nie napisał , że nie ma pracy w kraju, więc proszę, nie pluj się tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 17:07:38

Dziewczyny co myslicie o kulturoznastwie? Ja nie studiuje tego kierunku, ale moja bliska znajoma tak. Jestem ciekawa jak tam z prace po tym kierunku, bo wymagania to ona ma, a ja mysle, ze po takim kierunku nie ma przyszlosci niestety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 18:01:51

kultura zawsze się przyda na stanowisku w Macu czy KFC

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 18:59:31

Jestem studentką już V roku kulturoznawstwa. Nigdy nie pracowałam, zaliczyłam tylko praktyki studenckie na I stopniu. Po obronie wybieram się do szkoły artystycznej i z tym właśnie będę wiązała swoją przyszłość, bo po samym kulturo owszem praca jest, ale w kulturze np w fundacjach czy domu kultury nie zarobisz na chleb. Oczywiście wszystko zależy od kwalifikacji i szczęścia, bo można też trafić do mediów wszak, tutaj zarobki znacznie wyższe - ale i duża konkurencja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz