W co się ubrać na zakupy? Na shopping stylizujemy się nawet 90 minut

08 Listopada 2011

Większość Polek nie pójdzie do centrum handlowego bez makijażu i odpowiedniej stylizacji!

strój

Wiele kobiet wybierając się na zakupy, staje przed poważnym dylematem – w co się ubrać, żeby dobrze wyglądać podczas wizyty w centrum handlowym? Na pierwszy rzut oka stwierdzenie to wydaje się nieco absurdalne, ale rzeczywiście tak jest. Szykowanie się przed wyjściem do sklepu traktujemy często równie poważnie jak przygotowywanie się do wielkiej imprezy bądź rodzinnej uroczystości.

Jak podaje Sfora.pl, średnio Polka na przygotowaniach do zakupów spędza 40 minut. Rekordzistki, żeby się ubrać i wystylizować na shopping, potrzebują nawet półtorej godziny. Co ciekawe jednak, nasze postępowanie jest całkowicie zasadne. Dobrze wiemy, dlaczego warto wystroić się przed zakupami…

Przede wszystkim kieruje nami przekonanie o tym, że sprzedawcy oceniają po wyglądzie swoich klientów. Dobrze ubrana kobieta wzbudza w sklepie zaufanie. Obsługa jest dla niej bardzo miła, chętniej służy pomocą, bez żadnych oporów udziela odpowiedzi na wszystkie pytania.

Eleganckie kobiety mają również większą szansę na otrzymanie w sklepie różnych rabatów i zniżek, kuponów konkursowych czy prezentów przeznaczonych dla uprzywilejowanych klientów. Wystrojonym paniom znacznie łatwiej jest również złożyć reklamację i otrzymać zwrot pieniędzy za wadliwy produkt.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Gdzie narodziło się życie? Poznaj ZASKAKUJĄCĄ odpowiedź!

Najnowsze odkrycie naukowców to olbrzymi krok w badaniach nad ewolucją człowieka.

Zabili konia i urządzili krwawą sesję foto!

21-latka weszła do wypatroszonego ciała zwierzęcia, tarzała się w jego krwi i pozowała do zdjęć.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 20:50:59

a ja mam galerię pod domem więc chodze do niej jak do warzywniaka :) kompletnie nieogarnięta i nie przejmuje się tym ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 20:32:54

no najpierw piszecie ze polki sie nie myja sa grube oblesnie , obrzydliwe. a teraz piszecie ze sie tyle czasu szykuja na wyjscie na zakupy.. pomyslcie czasem.!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 17:52:08

ty pomyśl, może stroją sie tylko na zakupy i jakies okazje, a na codzien to flejtuchy, zreszta gruba tez może sie szykować godzine

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 20:23:26

racja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 18:47:03

Ja wręcz przeciwnie idąc na zakupy w ogóle się nie ogarniam, idę jak stoję. Ale macie racje dziewczyny- chociaż ja mam mega radochę jak kupuje sukienkę za 1200 zł a ta raszpla za kasą aż przeciera okulary ze zdziwienia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 18:42:35

Ale jaja! nie sądziłam, ja wręcz przeciwnie idąc na zakupy przeważnie w ogóle się nie ogarniam tylko idę jak stoję !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 17:58:14

Dlaczego ludzie stroją się na zakupy w galeriach handlowych? Odpowiedź jest prosta - bo wchodząc do sklepu jesteśmy automatycznie "mierzeni wzrokiem" przez sprzedawców i oceniani, czy w ogóle powinniśmy się znajdować w tym czy innym sklepie, ze względu na jego prestiż, markę, ceny itd. I właśnie, między innymi dlatego nie lubię chodzić na zakupy ciuchowe. Zakupy powinny być lekkie i przyjemne, relaksujące, poprawiające nastrój...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 21:10:04

To chyba chodzisz do jakiś dziwnych sklepów, albo jestes przewrażliwiona na punkcie tego, jak postrzegają Ci ę ludzie (bez obrazy oczywiście). Ja nigdy nie spotkałam się z "mierzeniem" przez sprzedawców, wręcz przeciwnie, zazwyczaj podbiegają aby coś pomóc i zazwyczaj są mili, a jak się podziękuje, to wracają do swoich spraw, a nie patrzą po ludziach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 17:22:34

ja tam na zakupy chodzę na luzaka- w dresikach i trampkach. tak samo jak do kosmetyczki, fryzjera czy manikiurzystki. w takich sytuacjach ma być przede wszystkim wygodnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 16:07:54

hehehe nigdy nie ubierałam się dłużej na sklepy niż 5 minut.. i nie ważne w co jestem ubrana zawsze mnie traktują poważnie i to w najdroższych sklepach.. ale czy ktoś ma pieniądze czy nie widać po dobrych butach i po zachowaniu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 17:44:49

powinnas "spodkac" slownik...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 14:34:28

ja również się stroję do galerii. wchodząc do dobrych sklepów muszę wyglądać na taką ,która siętam ubiera. a nie wchodzi i przegląda ubrania :D zresztą można tam spodtkać dużo ludzi i bardzo ładnych chłopców :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 12:02:53

W Polsce ekspedientki mają dziwną mentalność, kiedy idziesz na zakupy (zwłaszcza w perfumerii) ubrana normalnie i bez makijażu, łypią podejrzliwie czy im towaru nie kradniesz, a gdy jesteś odpicowana to skaczą wokół ciebie jak nienormalne. Nie tylko ja tego doświadczyłam, wiele moich znajomych wypowiadało się w podobnym tonie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 12:19:54

dokładnie , też tak miałam ale ja z tego polałam xd ot mentalność małomiasteczkowa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 12:27:18

też to zauważyłam, szczególnie sephora

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 13:20:17

popieram :) poszlam raz do rossmanna kompletnie nieumalowana i w jakims dresie to ochroniarz chodzil za mna jak glupi ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 14:28:50

zgadzam się w 100 %. Zwłaszcza że większość sprzedawczyń to młode kobiety i przeważnie na "dzień dobry" zamiast uśmiechu dostajesz wzrok pod tytułem "o Boże co ona robi w naszym sklepie':P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 19:38:17

hehe prawda, mialam to samo rowniez w Sephorze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 20:11:41

Dokładnie! Jak siedzę na zajęciach od rana do późnego popołudnia a potem idę na szybkie zakupy z rozwichrzoną fryzurą i resztkami makijażu to patrzą bardzo podejrzliwie i prawie nigdy nie pytają w czym pomóc, a jak wyglądam świeżo to ledwo przekroczę próg już mnie atakują uprzejmymi pytaniami czegóż to potrzebuję z ich sklepu :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz