Ukrywamy zakupy przed mężczyznami!

17 Września 2009

Nie mówimy im o zakupach albo zaniżamy ceny nowych nabytków. Czy słusznie?

Ukrywamy zakupy przed mężczyznami!

W XXI wieku kobieca słabość do zakupów stała się obiektem specjalistycznych, naukowych badań. To już złożone, socjologiczne zjawisko, którego przyczyny i skutki należy dokładnie analizować, aby lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące tą wszechogarniającą obsesją. I choć statystyki pokazują, że w dobie kryzysu większość firm z branży odzieżowej odnotowało spadki sprzedaży, to nawet krach na giełdzie nie jest w stanie zupełnie powstrzymać nas od zakupów. Nadal z wielką chęcią odwiedzamy galerie handlowe, ale zamiast naręcza najmodniejszych kąsków sezonu, kupujemy jeden. Poczucie winy jest jednak nieporównywalnie większe niż kiedyś…

Aż 83% z nas ma wyrzuty sumienia po nabyciu ubrań i butów. O ciuchowych grzeszkach nie lubimy tez opowiadać mężczyznom – 86% ankietowanych w Wielkiej Brytanii kobiet usprawiedliwia przed swoim partnerem każdy zakup, 14% ukrywa przed nimi ten fakt, a ponad 10% okłamuje ukochanego co do ilości wydanych pieniędzy. Jedna na dziesięć respondentek przyznała również, że często wprowadza męża w błąd, wmawiając mu, że ma na sobie ciuch sprzed kilku miesięcy albo lat.

Ze statystyk wynika również, że potrafimy być niezwykle kreatywne w zdobywaniu funduszy na zakupy. 20% z nas regularnie wyprzedaje stare ubrania na eBayu, a za zdobyte pieniądze kupuje nowe. Co ciekawe, aż 3% kobiet, kierowane zakupową żądzą, ma odwagę poprosić szefa o ekstradodatek do pensji, który również przeznacza na ciuchowe wydatki.

Zakupy są z pewnością  jednym z bardzo ważnych obszarów naszego życia, wpływającym na samopoczucie oraz relacje w związku. Nowe ciuchy są doskonałym sposobem na poprawę humoru, ale jak się okazuje, tylko chwilową. Już po wyjściu ze sklepu dopadają nas wyrzuty sumienia i strach przed reakcją partnera… Naszym zdaniem, zupełnie niesłusznie! Samowystarczalna i niezależna kobieta ma prawo do przyjemności oraz spełniania swoich zachcianek. Oczywiście, z umiarem :).  

Natasza Lasky

Zobacz także:

Pokolenie zakupoholiczek

Niestraszne im debety na kartach kredytowych, kolejne pożyczki ani rosnące w banku odsetki…

PMS odpowiedzialny za zakupoholizm!

Według brytyjskich naukowców, kobiety kilka dni przed okresem znacznie impulsywniej wydają pieniądze.

Strony

Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz