To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

12 Czerwca 2015

Dramat dla tysięcy studentów! Już nie kupią magisterki w Internecie...

egzamin

Młodym Polakom coraz trudniej odnaleźć się na rynku pracy. Pracodawcy twierdzą, że nawet absolwenci studiów wyższych nie są przygotowani do rozpoczęcia kariery zawodowej. Być może posiadają wiedzę teoretyczną, ale w prawdziwym życiu liczą się jednak konkretne dokonania i umiejętność rozwiązywania realnych problemów. Z tego powodu niektóre uczelnie decydują się na zmianę modelu tradycyjnej pracy magisterskiej.

To wciąż rzadkość i nadal nowinka, ale specjaliści są zgodni – coraz więcej ośrodków naukowych pójdzie właśnie tą drogą. Dosyć teoretycznych prac pisemnych, które najczęściej ograniczają się do streszczenia kilku publikacji naukowych. Czas na eseje, projekty i artykuły. Dzięki temu student wykaże się praktycznym zastosowaniem swojej wiedzy, a na dodatek zmniejszy się ryzyko kupienia takiej pracy. Znaną z większości uczelni pracę dyplomową można kupić w Internecie za kilkaset złotych.

Czy szkoły wyższe mają do tego prawo? Gdzie obowiązują już nowe wytyczne?

 

Strony

Komentarze (24)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kat
(Ocena: 5)
2015-06-15 17:25:16

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

Jestem "ofiarą" takiego działania, co prawda jest to tylko licencjat, (a nie magisterka jak w powyższym artykule), ale ma on charakter projektu dyplomowego, tworzonego w grupie… Więc osobiście jestem zdania, że lepszą opcją jest pisanie pracy, i działanie w pojedynkę. Dodam, że w tym roku się bronie, jestem na studiach zaocznych, prywatnych i kompletnie nie rozumiem idei tworzenia takich projektów. Dodam, że nie jestem też zwolennikiem kupowania prac od kogoś, bo jestem zdania, że jeżeli ktoś nie ma ochoty studiować i pisać pracy to niech tego po prostu nie robi. Nic na siłę…

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
magda
(Ocena: 5)
2015-06-14 23:41:40

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

Oczywiście, że za! Tylko niech to będzie jedna z tych rzeczy, która faktycznie sprawdza wiedzę na danym kierunku i jest adekwatna do nauki i czasu na tę naukę poświęconego. Ja jestem w trakcie pisania/projektowania/tworzenia magisterki. W skład pracy wchodzi a) bardzo obszerny główny projekt b) min. 60-stronicowa tradycyjna praca pisemna nie mająca żadnego związku z projektem c) drugi projekt, tyle, że wykonany innymi technikami niż projekt a) Tak więc w niecałe pół roku muszę przygotować w rzeczywistości 3 prace magisterskie... TAKIE WŁAŚNIE JEST POLSKIE SZKOLNICTWO.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-14 23:41:06

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

Oczywiście, że za! Tylko niech to będzie jedna z tych rzeczy, która faktycznie sprawdza wiedzę na danym kierunku i jest adekwatna do nauki i czasu na tę naukę poświęconego. Ja jestem w trakcie pisania/projektowania/tworzenia magisterki. W skład pracy wchodzi a) bardzo obszerny główny projekt b) min. 60-stronicowa tradycyjna praca pisemna nie mająca żadnego związku z projektem c) drugi nprojekt, tyle, że wykonany innymi technikami niż projekt a) Tak więc w niecałe pół roku muszę przygotować w rzeczywistości 3 prace magisterskie... TAKIE WŁAŚNIE JEST POLSKIE SZKOLNICTWO.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2015-06-12 13:21:53

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

Teraz wszystko przechodzi przez antyplagiat, więc lepiej pisać samemu ;) Ja przynajmnije swój lic pisałam sama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 15:20:57

Nie każda uczelnia ma antyplagiat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 10:43:13

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

W tym roku napisałam licencjat, swoją pierwszą "poważniejszą" pracę i jestem z tego dumna, a nawet powiem, że to było proste do napisania. No ale w mojej grupie niektórzy nawet pracę licencjacką kupują, to co będzie z magisterską..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 10:12:15

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

egzamin na zakończenie studiów? hahahha na pierwszym roku geodezji uczyliśmy się takich pierdół, że głowa mała i już na drugim roku kazali nam o tym zapomnieć. pozdrawiam PW

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 09:34:29

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

a jaki problem kupić artykuł czy esej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lilka
(Ocena: 5)
2015-06-12 09:19:33

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

Może z jednej strony to fajnie, że będzie coś nowego, ale nie wiadomo czy dalej nie będą tego kupować? Ja nie mam sobie nic do zarzucenia, sama napisałam swojego licencjata na ponad 150 stron (pisałam pare miesięcy) i jestem z niego bardzo dumna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 13:09:31

ty chyba nigdy licencjatu nie pisałaś.. 150 stron? to chyba próbowałaś jeszcze streścić biografie autorów, z których to książek pisałaś prace. Chyba, ze masz 90 stron samych transkrypcji a reszta to metodologia, teoria i analiza.. naprawdę chyba ludzie nie wiedzą o czym piszą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lilka
(Ocena: 5)
2015-06-12 13:38:18

U mojej promotorki 120 str na licencjacie to minimum:) mam 5 rozdziałów - 1 teoretyczny a 4 problemowe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 14:59:32

Jak już to "chyba że" oślico, tam nie ma przecinka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 15:31:37

150 ? U mnie praca licencjacka ma być na maks 60, bo inaczej nikomu nie chce się jej czytać i jest zwyczajnie nudna. Moja promotorka powiedziala , ze nawet jak ktos ma rozlegly temat niech nie pisze o d... Maryni na X stron, bo nie o to tu chodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lilka
(Ocena: 5)
2015-06-12 15:51:56

ja bym się z moim tematem za cholerę nie zmiescila w 60 stronach... 60 stron to moje 2 rozdziały

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 16:29:38

No wiesz, to też zależy od kierunku i tematu. Koleżanka na zarządzaniu ma napisać magisterkę na maks 100 stron,a tu piszą licencjat na 150.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-06-13 01:06:02

U mnie licencjat zaczyna się od 40 stron. Tych w przedziale 80-100 nikt nie chce przyjąć. Bynajmniej nie świadczy to źle o promotorach tylko o studentach właśnie, którzy nie potrafią trzymać się zaleceń i wytycznych. taki przerost formy nad treścią lepiej sobie zostawić na później, bo licencjat to nie doktorat :P Szkoda tylko, że nadgorliwym wydaje się, że to jest takie super...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 09:05:02

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

Według mnie to bardzo dobry pomysł. Skończy się kupowanie prac i ściemnianie, że jest się wielkim magistrem (niestety najczęściej z zerową wiedzą). Mam nadzieję również, że taki egzamin spowodowałby, że wiele osób by go nie zdało i nie byłoby przesytu magistrów, przez co zmniejszyłoby się bezrobocie. Nie każdy przecież musi być magistrem! Poza tym jaką w dzisiejszych czasach ma wartość bycie magistrem?! Niestety właściwie żadną...dziś doktorat to tak jak magister ileśtam lat temu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Justyna
(Ocena: 5)
2015-06-12 08:15:00

re: To koniec tradycyjnych prac magisterskich? Uczelnie stawiają na artykuły, eseje i projekty!

6 tygodni na artykuł na 40-60 stron? Żart. Przecież trzeba zagłębić się w literaturę, przeanalizować ją, odrzucić te pozycje, które nijak mają się do naszego zagadnienia, mimo że w pewnym sensie go dotyczą. Nie każdy pisze, czyta i zdobywa materiały tak szybko. Nie wiem kto to wymyślił, ale ten ktoś chyba zapomniał, że doba ma tylko 24 godziny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 08:19:48

oj tam oj tam. napisałam 100 stron w 8 tygodni więc się da. Poza tym nikt nikomu nie zabrania nawet i rok przed zacząć gromadzić materiały.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 13:22:33

Poważnie? Szukanie literatury, jeśli ma się jasno sprecyzowany temat, zajmuje max parę dni, chyba że wyszukujesz 300 arytkułów, drukujesz wszystkie i dopiero wtedy rozpoczynasz selekcję poprzez czytanie wszystkiego. No ale jeśli tak, to gratuluję organizacji. Mi szukanie artykułów zajęło tydzień. Ewentualnie później szukałam dodatkowych jeśli uważałam, że czegoś mi brakuje. Samo pisanie pracy zajęło mi miesiąc- z dosyć dużym ociąganiem się. Uważam, ze 6 tygodni to aż zanadto czasu. Wystarczy dobra organizacja. Podrawiam, bronię się za dwa tygodnie, praca przeszła bez najmniejszych problemów :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-14 23:44:26

pracujesz 8 godzin dziennie czy tylko studia masz "na głowie"?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 11:12:47

to musiałaś pisać na bardzo ambitny temat na bardzo ambitnym kierunku :) proponuję tak napisać inżynierkę albo magisterkę po inż. Chciałabym zobaczyć, jak prowadzisz badania, tworzysz modele i optymalizujesz je w 8 tygodni :D Ja wybrałam sobie temat z mała ilością materiałów, musiałam szukać i w książkach, i w czasopismach, i w artykułach internetowych, w części praktyczniej dwa modele, ze schematami, opisy od każdej strony, optymalizacja, prezentacja nowego modelu... znajomy tworzył stanowisko laboratoryjne, samo składanie go to 4 miesiące :) ofc byli też tacy, którzy poszli na łatwiznę i te prace faktycznie dały się napisać w 8 tygodni, a nawet mniej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz