Tajemnica Rosalii Lombardo: Dziewczynka zmarła niemal 100 lat temu, ale... nadal żyje?!

18 Września 2015

Ciało 2-latki jest w idealnym stanie. Świadkowie twierdzą, że systematycznie otwiera oczy.

Rosalia Lombardo

Ta słodka dziewczynka ze zdjęcia wygląda tak, jakby spała. I według wielu śpi tak od kilkudziesięciu lat. Poznajcie Rosalię Lombardo, która urodziła się 13 grudnia 1918 roku i zmarła niewiele później, bo 6 grudnia 1920 roku. Miała niecałe dwa lata, a śmiertelne okazało się dla niej zapalenie płuc. Fotografia powyżej przedstawia jej ciało nie chwilę po śmierci, ani nawet kilka dni po zgonie. Zostało wykonane w XXI wieku.

Maleńka Włoszka była jedną z ostatnich osób, które zabalsamowano i złożono w katakumbach zakonu kapucynów w Palermo. „Gdy dziewczynka zmarła na zapalenia płuc, jej ojciec zwrócił się do znanego balsamisty Alfredo Salafii z prośbą o zabalsamowanie córki. Dzięki wyjątkowej technice, ciało zostało bardzo dobrze zachowane. Prześwietlenie wykazało, że organy wewnętrzne są w bardzo dobrym stanie. Ciało Rosalii Lombardo znajduje się w małej kaplicy na końcu drogi przez katakumby, zamknięte w trumnie ze szklanym wiekiem, na marmurowym postumencie” - czytamy na Wikipedii.

To najlepiej zachowane ciało w katakumbach. A równocześnie największa zagadka.

Strony

Komentarze (12)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 22:28:52

re: Tajemnica Rosalii Lombardo: Dziewczynka zmarła niemal 100 lat temu, ale... nadal żyje?!

Przepiękna dziewczynka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-19 11:33:01

re: Tajemnica Rosalii Lombardo: Dziewczynka zmarła niemal 100 lat temu, ale... nadal żyje?!

to przerażające, ale na tym filmiku widać wyraźnie, że ona otwiera oczy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-19 21:31:17

fakt jest przerażające, ale zauważyłam, że delikatnie, kąt pod którym jest każde kolejne ujęcia, się zmienia.. hmm chciałabym kiedyś to zobaczyć na własne oczy, chociaż gdyby przy mnie je otworzyła, niewątpliwie miałabym zawał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz