Psychozabawa: Jak będzie wyglądało Twoje życie za 10 lat? (PROGNOZA OSOBISTA)

08 Listopada 2014

Sprawdź, jaką niespodziankę szykuje dla Ciebie los.

przyszłość

Czy zdarza Ci się często myśleć o swojej przyszłości? A może w ogóle nie zastanawiasz się nad tym, co Cię czeka? Bez względu na to, jaka jest Twoja odpowiedź, nasz psychotest pozwoli Ci dowiedzieć się czegoś więcej o sobie.

Odpowiedz na kilka prostych pytań, a potem przekonaj się, jaką niespodziankę szykuje dla Ciebie los.

1. Twoje pierwsze skojarzenie ze słowem „ślub” to:

A. Miłość, bezpieczeństwo

B. Zniewolenie

C. Duży wydatek

Strony

Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-18 19:08:57

re: Psychozabawa: Jak będzie wyglądało Twoje życie za 10 lat? (PROGNOZA OSOBISTA)

Ja nie lubie spotkań w 4 oczy z wróżkami i korzystam z wróżbity internetowego Paulusa – wrozbitapaulus.pl .Trafność przepowiedni na wysokim poziomie, jeśli mam jakiś problem życiowy i nie wiem jak sobie z nim poradzić zwracam się do niego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
v.
(Ocena: 5)
2014-11-09 23:42:56

re: Psychozabawa: Jak będzie wyglądało Twoje życie za 10 lat? (PROGNOZA OSOBISTA)

boże... chyba jestem za stara. jak czytam wasze artykuły, to mam wrażenie, że są skierowane tylko i wyłącznie do gówniar, które jeszcze nie skończyły liceum. "co na to powiedzą rodzice" - serio? nic raczej. nie moi xD chociaż z drugiej strony, to nie mogę mieć pretensji, że czuję się tutaj staro, po prostu trafiłam na stronę nie ukierunkowaną do mojego wieku, chociaż nie przekraczam jeszcze 25 lat :D btw... wyszło mi C. byłabym skłonna się z tym nawet zgodzić :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-09 17:21:32

re: Psychozabawa: Jak będzie wyglądało Twoje życie za 10 lat? (PROGNOZA OSOBISTA)

Wyszło mi B, smutna prawda, ale związki i rodzina nigdy nie były dla mnie priorytetem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-09 15:13:38

re: Psychozabawa: Jak będzie wyglądało Twoje życie za 10 lat? (PROGNOZA OSOBISTA)

a co jeżeli wyszło mi A i C ? te dwie skrajności mają ze sobą niewiele wspólnego ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-08 21:28:01

re: Psychozabawa: Jak będzie wyglądało Twoje życie za 10 lat? (PROGNOZA OSOBISTA)

Jestem zdeklarowanym małżeństwolubem, sama w związku od ponad 9 lat, a tu mi wyłazi, że długo singielką zostanę, a jeśli nawet nie, to związek nie będzie dla mnie priorytetem :) Uśmiałam się. Jasne, to tylko głupia zabawa, ale rozpowszechnia stereotyp, że w małżeństwie to już tylko nuda i przytulanie na kanapie. Poczucie bezpieczeństwa i tego, że mogę polegać na partnerze - oczywiście, to podstawa, ale to też nie wyklucza szalonych przygód, wspólnego odkrywania świata, ciągłych zmian i tak dalej. Ja nie wiem dziewczyny z kim Wy się wiążecie, skoro śluby to dla Was nuda, rutyna i zniewolenie :) My po ślubie, tak samo jak i przed nim, ciągle robimy coś nowego, spędzamy masę czasu aktywnie, na podróżach, nauce nowych rzeczy i tak dalej. Poważny związek nie oznacza końca wolności, swobody i szaleństwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-09 02:07:43

To super, tez znam jeden przykład takiego małżeństwa, ale prawda jest taka, że pozostałych kilkadziesiąt to nuuuuuuda i zgryzota. W małżeństwie jedyna dobrą rzeczą jest to, że mężczyzna jest niejako zobligowany do odpowiedzialności za Ciebie, opieki i tego, że nie może się na ciebie wypiąć, gdy coś jest nie tak. Chociaż... od czego są rozwody?:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-09 23:44:39

zależy co kto rozumie przez "koniec wolności, swobody i szaleństwa" ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-08 16:16:46

re: Psychozabawa: Jak będzie wyglądało Twoje życie za 10 lat? (PROGNOZA OSOBISTA)

4. Twój chłopak dostał propozycję pracy za granicą. Prosi Cię, abyś pojechała razem z nim na dwuletni kontrakt. Co robisz? A. Zgadzam się bez wahania. Dla miłości mogłabym zrezygnować ze wszystkiego B. Proponuję, że będziemy się często odwiedzać C. Nie zamierzam wszystkiego rzucać i wyjeżdżać razem z nim, a związek na odległość jest nie dla mnie. Decyduję, że powinniśmy się rozstać." A gdzie odpowiedź "wyjeżdzam z nim i szukam czegoś dla siebie na miejscu" ? Jeśli ktoś dostaje 2 letni kontrakt to przeważnie później może tylko awansować i zostaje w danym miejscu/jedzenie w inne. To smutne, że Polacy uważają, że jak raz "złapią robote" to powinni całować szefa po stopach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1