Psiaki na wózkach – BIEDACTWA! ♥ Pupile też mogą być niepełnosprawne, szkoda ich!

30 Marca 2012

Wzruszające zdjęcia zwierząt, które mimo swojej niepełnosprawności świetnie sobie radzą. Dzielne czworonogi!

Psy na wózkach inwalidzkich

Problem niepełnosprawności dotyka nie tylko nas, ludzi, ale również zwierzęta. Kiedy psiak ulega wypadkowi, bądź dotyka go ciężka choroba, weterynarz nie zawsze potrafi mu pomóc. Nieoceniony w takiej sytuacji okazuje się wózek inwalidzki, który jest specjalnie przystosowany do wagi i wzrostu zwierzęcia.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (45)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-19 02:40:31

Dlaczego biedactwa? :) Mój stary kochany golden retriever cierpi na spondylozę i porusza się na wózku inwalidzkim. Codziennie pogina 2 godziny na wózeczku po osiedlu. Często uprawia offroad :D Skończcie swoje gorzkie żale, zamiast tego podziwiajcie dzielne czworonogi :) Pozdrawiam wszystkich włascicieli psów zmotoryzowanych :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-01 23:15:59

Czemu nie jestem wszechmogąca ? :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-31 18:48:04

Biedactwa ♥

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-31 18:46:26

dobrze że wymyślili takie coś a poza tym po co zwierze usypiać można to zrobić tylko kiedy zwierzę cierpi a my zrobiliśmy wszystko żeby wyzdrowiał i nic a nie bo nic by sam nie zrobił !!! człowiek na wózku żyje więc ty stracisz 2 nogi i koniec życia ??? małe dziecko też trzeba uśpić bo nic samo nie zrobi szkoda SZKODA PUPILI NIEPEŁNO SPRAWNYCH I TYCH KTÓRZY ICH USYPIAJĄ BO NIE CHCĄ ZATRUWAĆ SOBIE D**Y !!!!! pozatym pies się zbliżył by do ciebie a nie miał by cie w d***e

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-31 14:00:35

dobrze, że na tym świecie istnieją jeszcze ludzie wrażliwi na krzywdę zwierząt. Mi sąsiad kotkę we wnyki złapał i przez 6h wiła się w bólu, usłyszeliśmy dopiero po czasie i wydostaliśmy ją - po wielu zabiegach jednak straciła łapkę..kochamy ją niesamowicie, zbudowaliśmy jej duży kojec, bo samodzielnie nie może się już poruszac (nie ucieknie przed psem, nie wdrapie się na drzewo). A sąsiad dostał tylko 300zł grzywny i to tylko dzięki temu, że nagłośniłam sprawę w lokalnych mediach, jak tylko umiałam i mogłam, wcześniej policja nawet nie chciała przyjąc zgłoszenia mimo, iż mieliśmy wnyki - jako dowód. Kochane jesteście Kobietki- za tą opiekuńczośc i odwagę należy Wam się medal:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 22:53:26

Papilocie, tytuły artykułów brzmią, jakby pisały je 13-latki, litości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 22:21:20

nikomu tego nie zycze zeby musiał to ogladac moj pies konczy 8 lat, i nagle przestał chodzic, widac bylo ze cos sie dzieje chodził coraz gorzej az zaniemogł, jednego dnia chcielismy go uspic bo widac bylo ze strasznie cierpi, jednak pani weterynarz nie mogła akurat przyjechac i umowilismy sie na drugi dzien, jednak moj piesek na drugi dzien oprócz tego ze nie chodził nadal psychicznie byłoz nim wszytko ok i juz nie mielismy serca, jest z nami do dzisiaj jest to bardzo miłe ale nie powiem ze trzeba sprzatac po piesku, smierdzi troche bardziej wiadomo jak ze sprawami fizjologicznymi, tata zrobił mu wózek wzorujac sie z zdjec z internetu bo nie bylo nas na taki stac, kocham mojego pieska i nigdy bym go nie uspiła, chyba ze by cierpiał, jest to duzy pies mieszaniec boksera

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 19:17:50

ja mojego jamnika wyciągnełam z paraliżu połowy ciała - przez miesiąc miał codzienne sesje pływania. dzis prawie normalnie żyje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 17:20:25

Ja mam jamnika, wpadł pod traktor. Nikt nie dawał mu szans, że będzie chodził. Robił pod siebie, cierpiał okropnie, a teraz zdrów jak ryba. Czasami mam skurcz ale chwilowy, taki nerw. Dzisiaj właśnie zmarła moja 8 miesięczna bokserka przez głupie zranienie łapki, dostała tężca, ale szczepionke niestety za późno, bo wczoraj. Choć po szczepionce sie poprawiło, a dzisiaj o 8 odeszła. Musiałam jechać z nią 60km, na badanie, aby wykluczyć wściekliznę. Na szczęscie w tym kierunku była zdrowa. Okropnie cierpiała, ale nie chieliśmy jej wczoraj usypiać, bo miała szanse. Mieliśmy z nią dzisiaj jechać na obserwacje, niestety chciała odejść, nie chciała już cierpieć. Umierała jak człowiek, bo niestety taki widok też przeżyłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 16:05:38

mam pytanie jaka to rasa te dwa pieski na 4 obrazku ? mam identycznego tylko czarno białego .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 17:37:22

west corgi. pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 18:26:55

Welsh corgi pembroke, a nie west...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 20:38:52

A no jo to sa te slodkie pieski ktore wygladaja jakby sie caly czas usmiechaly (:

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-31 00:23:51

o boze co za roznica o jedno slowo...... a zesz sie przyczepila.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-31 14:58:30

to jest welsh corgi cardigan

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz