Prezerwatywy w Rossmanie tylko dla pełnoletnich!

25 Kwietnia 2009

Sklepy poprosiła o to była rzeczniczka praw dziecka, Ewa Sowińska (pani od "Teletubisiów").

Prezerwatywy w Rossmanie tylko dla pełnoletnich!

O sprawie nielegalnych praktyk, jakie mają miejsce w sieci drogerii Rossman, stało się głośno dzięki jednemu z klientów, 18-letniemu Kacprowi, uczniowi poznańskiego liceum. Dopiero niedawno stał się pełnoletni, na kilka dni przed urodzinami chciał kupić prezerwatywy. W kasie pani poprosiła go o dowód, gdy zaprotestował i powiedział, że to nie jest alkohol ani papierosy, sprzedawczyni wyjaśniła, że sieć Rossman nie sprzedaje kondomów niepełnoletnim.

Nastolatek, chcąc do końca wyjaśnić sytuację, poprosił kierowniczkę. Pani pokazała pismo, w którym powoływano się na konwencje praw dziecka. Podobnych przypadków jak ten Kacpra jest o wiele więcej. „Gazeta Wyborcza” opisała cały wątek z forum, na którym nastolatki opowiadają o swoich przygodach z zakupem prezerwatyw w Rossmanie. Kacper postanowił zbadać kwestię prawną tych praktyk:

„Prezerwatywy w Rossmanie nie są oznaczone jako towar dla dorosłych. To wymysł tej sieci. Nielegalny, bo kodeks wykroczeń przewiduje grzywnę dla przedsiębiorcy, który bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży towaru” („Gazeta Wyborcza”).

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” zapytali rzecznika sieci drogerii, Romana Lewandowskiego, dlaczego osobom poniżej 18. roku życia nie są sprzedawane prezerwatywy. Okazało się, że nie ma takiego zakazu. Natomiast dwa lata temu do sklepów przesłano list Ewy Sowińskiej, byłej rzeczniczki Praw dziecka, w którym można przeczytać:

"Sprzedaż małoletnim produktów, które przeznaczone są do czynności, które dla osób w tym wieku uznawane są za niemoralne, może przyczynić się do zaburzenia prawidłowego rozwoju dzieci".

Na końcu znajduje się prośba o:

"Podjęcie działań mających na celu skuteczne zabezpieczenie prawa dzieci do ochrony przed demoralizacją".

Rzecznik wytłumaczył, że chodziło o sprzedaż prezerwatyw małoletnim, a nie nastolatkom. Wytłumaczył, że w przypadku Kacpra sprzedawczyni dokonała nadinterpretacji. Do sklepów rozesłano nowe pismo, w którym zaleca się, aby tylko dzieciom nie sprzedawać kondomów.

Zobacz także:

Lekarze nie chcą przepisywać pigułek "po"

Prezerwatywy dla kobiet

Strony

Komentarze (516)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-02-13 21:51:33

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-20 12:23:50

uhAAHAHAAHHAUHA ale rofla załapałem xDDD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-06 19:06:26

SMIECHU WARTE. A POTEM SIE DZIWIA ZE GOWNIARY SA W CIAZY HE HE HE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-05 23:43:41

Jak nie chca sprzedawac kondonow to niech bachory wychowuja :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-28 18:50:56

gabi; no to sie młody zmarał :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-27 12:02:08

co za kretynizm, zyjemy w ciemnogrodzie... kto takich debili dopuszcza do rzadu, kto ich wybiera?!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-06 18:20:00

"to ze nie sprzedacie młodym prezerwatyw, nie oznacza ze nie bedą uprawiac seksu."!! to chyba jasne! a prezerwatywy sa po to by ich uzywac i zabezpieczac sie! a jesli maja uprawac seks czego raczej nikt im nie moze zabroni to powinni sie zabezpieczac!! dlatego za nic nie rozumiem tej pani z rossmana ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-05 08:11:00

A z jakiej racji ma nie sprzedać? Jak 16 latka chce się pieprzy* to ok, tylko niech jej pozwolą się HIVem zarazić czy zajść w ciążę! Co tej sprzedawczyni do tego? I tak poszedłby do łóżka i tak!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-02 14:38:00

czytalam kiedys ze seks mozna uprawiac od 15 roku zycia jesli chodzi o dziweczynki a ktoregos tam roku zycia chlopcy. ja zawsze kupuje w rossmanie, przedtem nie wiedzialam ze nie sprzedaje sie prezerwatyw dzis o tym dopiero przczytalam. nigdy nie mialam problemow z kupnem prezerwatyw ani jako nieletnia ani jako teraz pelnoletnia, nigdy nie proszono mnie o dowod. moim zdaniem to chore poniewasz dziewczyny nie powinny spedzac pol dnia w kolejce do ginekologa albo calego kieszonkowego wydawac na potajemne wzyty u prywatnego lekarza. nie powinno byc problemu z zakupem to tylko 3 minutki w kolejce, przez jakies glupie zakazy mlodzisz bedzie ryzykowac to moze zniszczyc ich dziecinstwo.. tyle sie mowi o wpadkach.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-28 19:16:00

i jak mamy zapobiegać ciąży u 14- nastolatki ? ??!!! jak i tak sie bedą ruchaćććc !!!!!!!!11 a jak nie kupia prezerwatywy to wpadnną .. proste a tak kupił by chłopak kondoma w rossmanie i huuujuj nie miała by dziewczyna zycia zjebanego ....;/ i bachora na karkuuu.. !!!!!!!!!!!!1 mądre to ? no mądre sie pytam ?? kto wymyslił takie pierdolnięte coś że od 18 lat dopiero sie sprzedaje kondomy i to jeszcze w drogerii no w aptece to jeszcze ujdzieee!!!! :D:D:D:D:D a potem sie dziwia że tyle nieletnich dziewczyn w ciązy jest jak sie ie zabezpieczaja bo nie moga kupić prezerwatyw w normalnej drogeriii i to dobreeej bo Rossman nie jest z,ly ogólnieee :P heheh śa tam dobre kosmetyki i promocjeee :D ale to tak na bokuu .... :D:D:D hehe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz