Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

02 Maja 2013

Każda z nas lubi czasem powdzięczyć się do lustra, przybierając przeróżne pozy. Oto ich przykłady!

przeglądanie się w lustrze

Większość z nas lubi patrzeć na swoje odbicie i daje temu wyraz na wiele sposobów. Możesz nawet nie zdawać sobie z tego sprawy, ale czasem przeglądając się w lustrze wyglądasz naprawdę komicznie

Oto pięć zabawnych min i czynności, które nieświadomie wykonujesz przed lustrem :  

1. Otwieranie ust przy malowaniu rzęs

Czemu to robisz? Możliwe, że otwierasz usta, by napiąć mięśnie twarzy i naciągnąć skórę wokół niej, albo po prostu, żeby nie mrugać powiekami. A może, jak dzieci podczas rysowania, potrzebujesz otwartych ust do koncentracji nad daną czynnością? Jakikolwiek jest tego powód, robiąc taką minę możesz wyglądać dość komicznie.

2. Robienie `rybki` przy nakładaniu różu

Zadaniem tej słodkiej minki jest odkrycie kości policzkowych. Dzięki temu łatwiej nam modelować twarz za pomocą różu, czy bronzera. Zapewniam was, że każdy kto ujrzy taką `rybkę` w waszym wykonaniu, nie będzie mógł powstrzymać się od śmiechu. 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (17)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Zielonooka
(Ocena: 5)
2013-05-04 17:47:38

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

Tak, na pewno robimy to nieświadomie... Szczególnie, że widzimy siebie w lutrze. Dzięki za uświadomienie! :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wuwuwu
(Ocena: 5)
2013-05-03 18:10:23

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

boże co za tępy artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
1111
(Ocena: 5)
2013-05-04 18:08:36

Marne redaktorzyny- marny artykuł...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 18:50:17

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

Czy jak tego nie robie to potrzebuje pomocy psychologa ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 21:44:45

Tak :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 17:00:07

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

lol ja czegos takiego nie robie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 16:30:23

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

i jak zwykle tytuł ni jak się ma do treści

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 16:15:39

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

Często w sklepach patrze w lustra przechodząc obok nich, czasem sie na chwilę zatrzymuję i oglądam:p i jest mi głupio bo mam wrażenie że ktoś to widzi/ może zauważyć :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 14:15:04

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

Boże... co za denny artykuł. Myślałam, że dowiem się czegoś nowego, a okazało się, że jak zwykle odkryliście Amerykę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
as
(Ocena: 5)
2013-05-02 14:09:47

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

Głupszego artykułu chyba nie mogliście napisać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 13:44:31

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

www.facebook.com/pages/Stacja-Uroda/179770388846616 ZAPRASZAM DO POLUBIENIA! WSZYSTKO O URODZIE :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 12:16:40

re: Poprawiające samoocenę triki przed lustrem: Rybka, dzióbek, wciąganie brzucha (Co jeszcze?)

malując rzęsy otwieram usta, gdyż wtedy oko bardziej się otwiera. Nakładając róż robię rybkę, ponieważ lepiej widzę gdzie nałożyć kosmetyk. Nikt nigdy nie śmiał się z tego, ani moje koleżanki (robią tak samo), ani mój facet, ani koledzy będący przy mnie, gdy się malowałam. A to, że człowiek powącha się w przymierzalni eh normalny ludzki odruch, każdy sprawdza się czy przypadkiem za mocno się nie spocił. Kompletnie nie rozumiem sensu tego artykułu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz