Pomidory nie mają genów, a wirusy leczy się... antybiotykami. Oj, Polacy się nie uczyli!

22 Sierpnia 2012

Badanie poziomu wiedzy Polaków ujawniło przykrą prawdę.

Learn

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o zastraszająco niskim poziomie wiedzy mieszkańców Stanów Zjednoczonych (Zobacz tutaj: Co wiedzą o świecie młodzi Amerykanie? Czy potrafią znaleźć na mapie Polskę?) Okazuje się jednak, że również my, Polacy, nie możemy pochwalić się wysoka erudycją.

22 pytania zadane losowo wybranym Polakom wystarczyły, aby ujawnić druzgocącą prawdę. Wielu mieszkańców naszego państwa nie ma za grosz rozumu. Niektórzy z nas uważają na przykład, że ludzie żyli już w czasach dinozaurów! – podaje Gazeta Wyborcza.

W jakie jeszcze głupoty wierzą Polacy? Aż 60 procent rodaków jest święcie przekonanych, że Słońce emituje tylko białe światło, a laser wytwarza dźwięki. Poza tym, znaczne grono z nas uważa, że wirusy można zwalczyć antybiotykami, a pomidory nie mają genów. No chyba że są modyfikowane genetycznie...

Badanie sprawdzające poziom wiedzy mieszkańców Europy i USA zostało przeprowadzone na zlecenie Fundacji BBVA (w naszym kraju przeprowadzał go TNS OBOP). Na tle innych państw, Polska wypadła bardzo słabiutko, podobnie zresztą jak Hiszpania i Włochy. Najwyższym poziomem wiedzy mogą za to pochwalić się Holendrzy i Duńczycy.

Jak myślicie, dlaczego nasi rodacy mają tak niską wiedzę o świecie? Czy to wina niewłaściwej edukacji?

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

ORGIA SMAKU: Zwierzęce PENISY na talerzu. Szef kuchni przyrządza je na oczach gości!

Na tak szalony pomysł mogli oczywiście wpaść tylko Azjaci.

ZARA ma za małe ubrania? XXL-ki się w nie nie mieszczą! (Puszysta to ANTYREKLAMA?)

Amerykanki śmiertelnie obraziły się na hiszpańską sieciówkę.

Strony

Komentarze (57)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

maksym
(Ocena: 5)
2016-02-29 17:12:07

dziwacznych wirusów

Trzeba się dobrze odżywiać i może w tedy będzie mniej tych dziwacznych wirusów. Korepetycje z biologii w Warszawie – Ochota platforma Preply

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 20:18:23

Może i ktoś nie ma bladego pojęcia o takich rzeczach,bo mu się to nie przydaje w codziennym życiu. Po co np. takiemu brukarzowi wiedza o pomidorze? W czym mu się to przyda w układaniu kostki pod warzywniakiem? Jak by przyszedł murarz do jednej z gazet i zapytał wszystkich "Ile potrzeba pustaków na postawienie domu o powierzchni 60m2? " to podejrzewam,że też nie mieli by ZA GROSZ ROZUMU

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-27 13:15:17

Dokładnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-27 22:05:29

O tym samym pomyślałam.Robią jakieś ankiety a sami nie mają pojęcia o podstawowych rzeczach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 15:18:09

bo każdy dla żartu wypełnia te ankiety i pisze głupoty żeby tylko ankieter sie odczepił...myżle, że i tak wiemy więcej niż Anglicy bo co drugi Anglik nie wie co jest stolica Anglii!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-24 21:16:27

Jasne, tak sobie wmawiaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 13:41:24

Raz wypadamy zajebiście raz beznadziejnie, zależy na kim się przeprowadza te badania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 09:34:38

Dlatego, ponieważ badania nie były przeprowadzane na reprezentatywnej grupie respondentów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 23:09:04

Moim zdaniem w sporej części winę ponosi nie tyle sam system edukacji, a raczej jego podmioty czyli nauczyciele.. W szkole klepie się regułki z podręcznika, rzuca na tablice trochę wzorów, potem sprawdzian i do widzenia. Rzadko kiedy nauczyciel stara się zainteresować ucznia czymś życiowym, praktycznym. Ja w liceum spotykałam często nauczycieli, którzy mieli lekceważący stosunek do uczniów o profilu nie związanym z ich przedmiotem - czyt. odklepywali swoje i już. Mówię tu głównie o fizyce, która naprawdę może być ciekawa jeśli się ją w odpowiedni sposób przedstawi (wiem, bo miałam fajną babkę od fizyki w gimnazjum) czy to dla humanistów czy matfizów, tak samo chemia czy biologia. Jak brakuje na to godzin, bo trzeba odklepać jakieś zadania to powinny być przedmioty-ciekawostki zamiast miliona godzin polskiego, na którym tak w ogóle powinni uczyć gramatyki i poprawnej polszczyzny a nie interpretować wiersze, które za pare dni się zapomni. Jedynym nauczycielem który potrafił zarazić swoją pasją był dla mnie nauczyciel historii - wymagający, ale dawał z siebie 100%.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 08:00:40

zgadzam się. ja jeszcze w liceum babke od rachkowosci, opowiadala ze jej dzieci to chodzą na korepetycje, bo ona chce miec zdolne dzieci, a nam ciągle powtarzala ze jestesmy tumany i tylko do łopaty się nadajemy -.- o taki stosunek mają nauczyciele

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 14:43:08

Uczyć gramatyki i poprawnej pisowni? Kilka zdań wcześniej negatywnie się wypowiedziałaś o klepaniu regułek i uczeniu się na pamięć. Najlepiej dużo czytać i samo wejdzie do głowy. Interpretacja wierszy czy dyskusje o lekturach uczą nas jak odbierać dzieła literatury, zaznajamia z kulturą i jest moim zdaniem o wiele ważniejsze. Coś jest nie tak z Twoimi lekcjami, nauczycielką lub podejściem do tego przedmiotu. Uczenie się na pamięć że tu i tu była metafora miłości, a tam jakiś epitet jest bez sensu, z tym się zgadzam. Masz poznać najważniejsze dzieła i nurty literackie, owszem, ale istotne żebyś potrafiła sama "rozpracować" tekst. Nawet nie na maturze, ale dla własnej przyjemności. Polski ma Ci dać podstawy do rozwijania się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 23:14:50

Do anonima z 14:43 - chyba wypada, żeby każdy Polak wiedział, kiedy NIE piszemy razem a kiedy oddzielnie. Ja czytam bardzo mało książek, a mimo to prawie w ogóle nie popełniam błędów gramatycznych. Gorzej z interpunkcją, ale właśnie o to mi chodzi, że na te kwestie powinno się kłaść nacisk, to jest nasz język ojczysty, wstyd mi za ludzi, którzy nie potrafią napisać "w ogóle", nie wspominając o błędach typu "ktury". ;) Co do literatury - spoko, powinno się omówić dany nurt, poznać parę dzieł i dokonać próby ich interpretacji. Ale nie tak wnikliwie jak obecnie się tego dokonuje. Rozbieranie wiersza na części, doszukiwanie się drugiego dna, o którym pewnie sam autor nawet nie miał na myśli (przykład Szymborska na maturze), pisanie interpretacji na 5 stron w zeszycie i nie masz prawa rozumieć wiersza jak chcesz tylko tak jak być powinno. Nie wiem, dla mnie takie podejście do literatury jest bez sensu, bo naprawdę zniechęca..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 16:58:39

Kurde, znacie kogos kto odpowiedział na te pytania? Bo czy ja mieszkam na jakims zadupiu czy co nigdy mnie o nic nie pytali...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 17:13:23

nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 14:43:10

zaraz coś ciekawego napisze ,,,, musze tylko iść coś zjeść :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 16:11:41

smacznego :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 18:03:56

frytki z sosem czosnkowym.. mniam! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 11:03:36

Co się dziwić, skoro to co dzieje się z naszą edukacją szkolna jest parodią. Co rok zmieniane podręczniki, bo "te" nowsze są lepsze. Młodzież nie poświęca już tyle czasu na naukę co dawniej. Teraz ważniejsze są wyjścia ze znajomymi czy imprezy/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 11:58:22

Właśnie poświęcają na naukę, jednak nie na to co trzeba. Zamiast uczyć bardziej życiowych i przydatnych zagadnień uczniowie tracą czas na bzdury. Programy szkolne są przeładowane.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 12:29:42

Ehhh nie wsadzaj wszystkich do jednego worka... Ja potrafię siedzieć pół dnia nad książkami i wpadają trójki bo człowiek się stresuje, no i materiał ciężki. I wcale nie jestem kujonem bez znajomych bo na imprezy chodzę w weekendy. Popieram komentarz wyżej, czasami śmiać mi się chce jak widzę materiał jaki mam do wyuczenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 13:31:54

Co do imprez... kiedy mamy wychodzić? Jak będziemy mieć 60 lat na karku? Trzeba te dwie sprawy pogodzić się ze sobą. A po co mam się uczyć rzeczy, które mnie nie interesują? Tym bardziej, że w tym roku skończyłam w II klasie LO fizykę, chemię, PO i PP, a chciałabym wiedzieć jak pomóc rannemu czy wiedzieć COKOLWIEK na temat naszej gospodarki i wszystkich tych pierdół. Pomyślicie, że jestem nieogarnięta, ale wg mnie to bardziej się przyda w życiu, niż np. niemiecki, który umiem perfekcyjnie (11 lat nauki) i co mam robić na lekcji... Nudzić się? Naprawdę... chciałabym poświęcać dużo czasu dla nauki. Niestety poświęcam go tylko matematyce, bo jestem kiepska z tego przedmiotu, a w tym roku matura mnie czeka i w sumie geografii, ponieważ mam zamiar ten przedmiot zdawać również na maturze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 16:35:15

ważne że ty się dużo uczyłaś i odpowiedziałaś na wszystkie pytania poprawnie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 20:17:26

a moim zdaniem wymagają za dużo od np. rocznika 96. Nie wiem, może faktycznie, łatwiej dostać sie na studia, ale o co ci chodzi z tą edukacją? I dobrze, nie wiem kiedy człowiek ma sie wybawic? W twoim wieku na pewno juz nie bedzie chodził na tyle imprez. No ale skoro tak cię to boli, że ty zakuwałaś a teraz ludzie się bawią, twój problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-24 22:45:11

jez.u od kazdego rocznika wymagaja tyle samo skonczcie gi.m.bu.s.y juz tak plakac, kazdy rocznik mial jakas reforme, plakali ze matematyka, ze nowa matura, ze dwa jezyki w gimnazjum i inne p.i.e.r.d.o.ly, juz mi sie nie chce sluchac tych waszych zalow na temat nauki, pojdziecie do LO to zobaczycie co to nauka, i tez sie podniosa bunty po co mi to i dlaczego, zostaly ci 2 lata obowiazkowych przedmiotow to tak duzo? Nie wytrzymasz? Pojdziesz do klasy maturalnej bd miala to co cie interesuje, a jak ja zdasz to nawet mozesz isc sobei juz zarabiac na siebie i bawic ile chcesz. 16 lat macie a zachowujecie jakbyscie madrzejsi od doroslych byli, nie pasuje to won do zawodowek g.l.u.pie dziewczynki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-25 14:26:17

nie jestem GIMBUSEM, studiuje. i nie, nie od każdego rocznika wymagają tyle samo. Po pierwsze - może zaczęłabyś używać PRZECINKÓW, bo nie da się rozszyfrować tego, co piszesz. A po drugie nikt nie zachowuje się jakby był mądrzejszy od dorosłych. (tak swoją drogą JESTEM dorosła). Ty tez inteligencją nie grzeszysz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 10:36:19

gdzie jest dostępna ta lista pytań,bo chętnie sprawdziłabym swoją wiedzę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 11:06:06

kilka komentarzy niżej ktoś podał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz