Polacy wolą bazary niż galerie handlowe!

27 Sierpnia 2010

Młode Polki nie zwracają uwagi na metkę, ale na cenę. Im taniej, tym lepiej. Atutem stroju nie jest oryginalność, ale… przeciętność.

Polacy wolą bazary niż galerie handlowe!

Jak donosi Rzeczpospolita, posiłkując się danymi zebranymi w badaniu rynkowym Shopping Show przez agencję Movedo, młodzi Polacy mają słabe pojęcie o rynku mody, raczej nie potrafią kupować, dysponują niskim budżetem na zakupy ubraniowe i preferują bazary niż galerie handlowe.

Najważniejsza jest dla nich wygoda i cena. To, czy dany ciuch jest akurat trendy obchodzi w rzeczywistości niewiele osób. 38% badanych nowe ubranie kupuje raz w miesiącu, wydając na nie 150-200 złotych. 2% modowy budżet ma mniejszy niż 50 złotych, a mniej niż 5% większy niż 400 złotych. Jeśli mają wydać pieniądze, najchętniej płacą za spodnie – to najczęściej kupowany element garderoby.

Tylko jednej trzeciej badanych zależy na wyrazistym, stylowym wyglądzie. Pozostali wolą nie rzucać się w oczy, więc wybierają neutralne kolory i klasyczne fasony. Za najbliższe swym sercom uważają marki takie jak House, Troll, Cropp Town, New Yorker i Top Secret. Nieco starsi wolą Vero Modę, Mango, H&M i Tatuum.

Autorzy opracowania badań zwracają także uwagę, że młodzi konsumenci nie lubią nachalnej, narzucającej się z pomocą obsługi oraz zbyt głośnej muzyki.

Nina Drzewiecki

Zobacz także:

Czy zakupoholizm jest chorobą?

Galerianki – nieletnie prostytutki

Strony

Komentarze (200)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-24 16:00:20

cudze chwalicie a swego nie znacie, snoby z was straszne Lepszy second hand niż bazar to się w głowie nie mieści

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-24 15:49:29

kupując na bazarku można fajnie i tanio się ubrać Na dodatek daję zarobić Polakom bo u Chińczyka nie kupuje i nie daję zarobić zachodnim sieciówkom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-22 14:31:29

hahaha! Kocha diora i chanel ale ubiera się w h&m który jest tanim sklepem z masówką dla przeciętniaków- ale wisenka na torcie, no no. Uśmiałam sie serdecznie. Porównać Diora do h&m to jakby porównywać malucha z Ferrari.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-05 21:24:53

też mnie wkurza jak jakaś uśmiechnięta babka łazi za mną po całym sklepie i lepiej wie co chce kupić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-03 23:33:35

ja kocham chanel i dior a h&m jest wisienką na torcie mmm < 33 wyjebane mam w targi i bazary nie nawidzę przecen i kocham wydawać kaskę ! < 3 hahahahaha ps : zajebiście być bogatym //nie wiem czemu wcześniejszy komentarz się urwał i jeszcze dałam podwójne n do chanel;D sorki pomyłka mała ;D pozdro asia z wrocka < 3 ; **

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-20 21:31:46

Drogi Anonimie zwróć uwagę,że nie każdego stać na ciuchy od diora albo D&G także się uspokój bo na nikim nie robi wrażenia zdanie "zajebiście być bogatym" sądzę, że bardzo mało masz w tej swojej główce, bo wiesz możesz mieć kasę i być strasznie głupiutką (:

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-03 23:29:59

ja kocham channel i dior

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-02 21:25:29

ja kupuję w galeriach ciuchy ale po przecenach, lubię szperać w sh ponieważ można znaleźć tam tanio ciuszki, których nie znajdę w tych wszystkich markowych sklepach. Idę zgodnie z zasadą "tanio ale z klasą". I nie wstydzę się tego, że mam sporo rzeczy z lumpeksu, uważam umiejętność wyłowienia czegoś konkretnego w stosie rzeczy za zaletę :D:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-01 15:51:12

ja wole osobiście centrum handlowe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-01 07:53:39

WYSPRZEDAJE TANIO MARKOWE UBRANIA,ZAPRASZAM NA MÓJ PASAŻ !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-30 22:04:43

"Autorzy opracowania badań zwracają także uwagę, że młodzi konsumenci nie lubią nachalnej, narzucającej się z pomocą obsługi oraz zbyt głośnej muzyki." Ha! trafione! jak ktoś jest nachalny to chęć mnie dopada ucieczki ze sklepu, wkurza mnie to. co do budżetu to "odpowiedź" na badania jest taka: w tym kraju ludzie tyle zarabiają, że wolą bazary nawet od sieciówek, choć ostatnio bazary dorównują sieciówkom w cenach. spodni nie kupuję już drogich tylko takie za 50 zł bo po którejś z rzędu parze droższych która mi się rozwaliła szlag mnie trafiał i uznałam zę skoro się i tak mają zniszczyć za chwilę to już wolę wydać mało. za to mam na inne części garderoby rzeczy forsę, najwięcej uwagi poświęcam jednak bluzkom bo lubię naturalne wygodne tkaniny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz