O czym dzieci uczą się na lekcjach wychowania do życia w rodzinie? Najgłupsze cytaty z podręcznika!

27 Października 2016

Przytaczamy najbardziej kontrowersyjne rady. Czytasz na własną odpowiedzialność!

Wędrując ku dorosłości

Choć mamy XXI wiek i mogłoby się wydawać, że zarówno świadomość, jak i edukacja seksualna są na wysokim poziomie, okazuje się, że jest zgoła inaczej. Współczesne dzieci na lekcjach wychowania do życia w rodzinie uczą się z podręczników, zawierających rady rodem ze… średniowiecza.


Co ukrywają przed rodzicami polskie nastolatki? (SZOKUJĄCA LISTA)

Serwis gazeta.pl postanowił przytoczyć najgłupsze i najbardziej kontrowersyjne cytaty z serii „Wędrując ku dorosłości” pod redakcją Teresy Król. Podręczniki zostały dopuszczone do użytku przez MEN, a uczniowie podstawówek, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych czerpią z nich wiedzę na temat związków, miłości i antykoncepcji. Z lektury dowiadują się m.in., że „ginekolog to nie dentysta, więc nastolatki nie muszą do niego chodzić na regularne kontrole”; że „seks pozamałżeński akceptują najsłabsi uczniowie”, a „pigułka „po” to środek wczesnoporonny”.


Niestety, to nie kiepski żart. Publikujemy najbardziej szokujące fragmenty, a Wy czytacie je na własną odpowiedzialność!



Strony

Komentarze (17)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-28 22:00:22

Zaliczenie tych cytatów do głupich dowodzi jedynie zaczadzenia ideologicznego godnego hunwejbinów z czasów chińskiej rewolucji kulturalnej. Naliczyłem osiem takich, które potwierdza codzienne doświadczenie. No ale "Notatnik agitatora-bis" wie lepiej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 21:18:05

Bo to wszystko z reguły jest prawdą... Może z dwoma ostatnimi cytatami mogłabym polemizować. I nie wiem, dlaczego czepiacie się Kościoła i osób wierzących, są też ateiści mający poglądy w Waszym mniemaniu "kościółkowe" i "zacofane". Takie szczęśliwe jesteście w Waszym "oświeconym" życiu? Może tylko powierzchownie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-28 12:16:44

to nie czepianie sie kosciola ale tego, ze w szkole powinno podawac sie informacje rzetelne, naukowe a nie ideologiczne.Uczen sam ma zdecydowac, szkola jest od tego aby wychowac niezaleznie myslacych ludzi a nie takich ktorzy powtarzaja bezmyslni to co usłyszeli...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-30 14:21:22

Religia i tak istnieje jako osobny przedmiot, więc po co uczyć jej także na wychowaniu do życia w rodzinie? Tu raczej powinno się bazować na naukowych faktach -pomóc zrozumieć dzieciom funkcjonowanie ich organizmów i szereg zmian jakie w tym czasie zachodzą. Nauczyć szacunku do drugiego człowieka i do samego siebie, ale bez wszędobylskich religijnych naleciałości. Powielanie takich głupot w stylu "nie chodź do ginekologa jeśli czujesz się zdrowo", czy "antykoncepcja to zło, należy stosować jedynie naturalne metody i to wyłącznie po ślubie" może narobić więcej krzywdy niż pożytku. Dzieci w tym wieku i tak będą się interesowały seksem i lepiej niech informacje na ten temat czerpią od odpowiednich osób, niż z internetu i od starszych kolegów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marie Rose
(Ocena: 5)
2016-10-27 18:22:36

O niee, a ja sie musze uczyc z tego podrecznika xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 14:03:27

jakbyśmy się cofnęli dobre 100 lat wstecz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 12:45:21

Ktoś powinien zmienić tytuł tego gniota na: „Wędrując ku dorosłości z Jezusem” i by się zgadzało :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 12:35:27

Wierzyć się nie chce, że takie bzdury... w szkole... w XXI wieku w centrum Europy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 12:16:53

Gdzie te kontrowersje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 12:42:14

Chociażby odradzanie regularnych wizyt u ginekologa. Albo te bzdury o tabletce po. To nie jest środek wczesnoporonny, tylko zapobiegający implantacji komórki jajowej w błonie macicy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 10:46:54

A ja Was serdecznie zachęcam by chodzić do ginekologa (jak do dentysty, strona 9) co pół roku, fakt badanie mało przyjemne, ale skutki niechodzenia mogą być jeszcze gorsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 09:15:21

nie musimy byc oficjalnie panstwem wyznaniowym, wystarczy ze jestesmy praktycznie :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 08:20:19

Kościół.. Kościół wszędzie :/.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 15:43:18

racja .. aż się słabo robi .. gdzie oni się jeszcze nie wepchają ... przerażające ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz