Pachnące wspomnienia

10 Lutego 2009

Węch to zmysł, do którego przywiązujemy mniejsze znaczenie niż do pozostałych. Często zdarza nam się również zapominać, że zapachy towarzyszą nam niemal cały czas, a nawet krótkie doświadczenie charakterystycznej woni natychmiast przynosi ze sobą żywe wspomnienia.

Pachnące wspomnienia

To, że ulubione perfumy przynoszą nam tyle radości, jest zasługą faktu, iż malutkie cząsteczki chemiczne unoszą się w powietrzu i wlatują do naszego nosa. Tam, około 50 milionów specjalnie w tym celu zaprojektowanych przez naturę komórek receptorowych rozpoznaje te właśnie cząsteczki i za pośrednictwem nerwów przesyła informacje o nich do opuszki węchowej, a dalej do tzw. węchomózgowia – specjalnej struktury w mózgu, przeznaczonej do „katalogowania” i kojarzenia zapachów.

Ludzie różnią się od siebie pod względem wrażliwości na zapachy. To, co dla jednych pachnie przyjemnie, dla innych może być odczuwane jako zupełnie odwrotne. Również ogólna wrażliwość na zapachy może u ludzi mieć bardzo rozmaity poziom. Znany brytyjski psychiatra, Oliver Sacks, opisuje przypadek człowieka, który po wejściu na oddział szpitalny tylko na podstawie zapachu mógł stwierdzić, czy ktoś z niego odszedł, czy może na oddziale pojawili się jacyś nowi pacjenci. Zjawisko tak wrażliwego węchu nazywa się hiperosmią i, jak łatwo sobie wyobrazić, może się ona wiązać również z dużym dyskomfortem jeśli chodzi o zapachy nieprzyjemne.

Niektóre z nas doświadczają również zmian wrażliwości na zapachy w zależności od cyklu miesiączkowego, a wiele mam może sobie przypomnieć, jak ciąża wpływa na ten zmysł. Ma to oczywiście związek z hormonami, a te z kolei - z feromonami, czyli zapachami bez zapachu (pełnią one funkcję informacyjną, ale na poziomie nieuświadomionym). Choć o ich znaczeniu w życiu człowieka nie wiemy jeszcze wszystkiego, to naukowcy są zgodni, że mają one wpływ na wiele aspektów naszego (szczególnie kobiecego!) życia. To najprawdopodobniej za ich sprawą kobietom mieszkającym wspólnie często synchronizują się cykle menstruacyjne, no i prawdopodobnie one pomagają nam podjąć decyzję o wyborze partnera…

Jeśli mowa o funkcji zapachów w naszym życiu, to nie wolno zapominać o ogromnym związku węchu z pamięcią! Ile razy zdarzyło się nam, że choćby przelotne, chwilowe odczucie dawnego zapachu było bodźcem, natychmiast wyzwalającym żywe i barwne wspomnienia osób, miejsc czy wydarzeń! To zjawisko w psychologii nazywane jest „efektem Prousta”, od nazwiska francuskiego pisarza - Marcela Prousta, który w swojej największej powieści „W poszukiwaniu straconego czasu” żywo opisuje, jak kontakt z zapachem może przywoływać wspomnienia.

Pamięć węchowa to jednak, wbrew pozorom, zjawisko dość skomplikowane i cały czas nie do końca poznane. Wiemy jednak na pewno, że z uwagi na bliskie anatomicznie położenie rejonów mózgu odpowiadających za rozpoznawanie zapachów i przeżywanie emocji, pamięć węchowa ma charakter niezwykle „żywiołowy” emocjonalnie. Większość z nas pewnie zwróciła kiedyś uwagę, że te wspomnienia, które wydobywa z naszej pamięci zapach, są zwykle silniej nacechowane emocjami niż przeciętne. W ogóle, jeśli chodzi o zapachy, człowiek jest raczej bardziej emocjonalny niż wnikliwy – w ich ocenie zwykle kierujemy się ogólnym wrażeniem przyjemny - nieprzyjemny (a z oceną, które zapachy nam się podobają, a które nie, nie mamy zwykle problemu). Tym można też wyjaśniać wyjątkowo ubogie słownictwo dotyczące tego zmysłu – no bo przecież opisanie zapachu komuś, kto go nie zna, z pewnością nie jest zadaniem łatwym!

Zadaniem nieco prostszym, ale z pewnością interesującym, jest próba nadania zapachu rzeczom, które go nie posiadają. A zatem, drogie Papilotki, gdyby Papilot miał zapach, to jak byście go opisały?

Strony

Komentarze (78)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-20 20:37:12

zdecydowanie... nie wiem dlaczego ale kazdy moj eks (no, nie bylo ich tak znowu wielu... ;]) ale kazdy z nich pachnial tak, ze az mi sie nogi uginaly... do tej pory ( po ostatnim z nich) z reszta jak poczuje czewona la coste to migaja mi przed oczami wpomnienia... zapachy duzo silniej nam sie kojaza niz nawet piosenki, czy jakise konkretne zachowania czy miejsca :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-12 23:00:00

eej, czy wy tez uwazacie, ze eks nie powinni tak ladnie pachniec...?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-15 23:24:06

Stanowczo..te wspomnienia..w ogole niektorzy mezczyzni,zwlaszcza ci,ktorzy z pewnych wzgledow "nie sa dla nas"nie powinni ladnie pachniec..ale moze to sie wiaze z tym,iz zakazany owoc smakuje najlepiej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-27 22:40:25

kiedys w sklepie przechodzil kolo mnie mezczyzna ktory pachnial bardzo podobnie jak moj eks.. chyba uzywal tych samych perfum. i juz do konca dnia mialam rozkminy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-12 22:59:00

Mi kiedys były jak grzebał mi na półce i wąchał zapachy perfum powiedział, że pamieta jak sie poznaliśmy i spacerowaliśmy i że właśnie tak pachniałam. Miło mi się zrobiło, bo właśnie wtedy psikałam się tymi perfumami. Co do zapachu to uwielbiam zapach mojego faceta i nie chodzi tu o perfumy, chodzi o ten zapach, ktory tak mnie do Niego przyciąga. Uwielbiam też Jego zapach na sobie, na włosach, rękach. Uwielbiam też zapach mandarynek i mlecznej czekolady

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-12 19:40:00

Ja uwielbiam naturalny zapach mojego faceta, żadne perfumy nie zastąpią tego przecudownego zapachu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-12 15:50:00

a ja lubię zapach cynamonu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-12 15:36:00

[quote="kodama2000"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]moniczka90210[/b] papilot pachnię gumą balonową :D mmmm[/quote] dokladnie! :D[/quote] troche przez ten kolor :)[/quote] dokladnie tak samo mi sie skojarzylo !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-12 00:09:00

a ja lubie niew iem czemu zapach benzyyny xDDD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-11 21:36:00

Envy Gucciego- powiew luksusu i kobiecości. Zupełnie jak 'Papilot' ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-11 18:26:00

Znam dwóch męszczyzn, którzy pachną sami z siebie pięknie, że aż chce się zchrupać. Zawsze miałam bzika na punkcie zapachów,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-27 22:43:17

mamy chyba ta sama chorobe;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-11 15:12:00

lubię jak przechodzi obok mnie ktoś, kto ma takie perfumy, jak któraś z bliskich mi osób.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz