Oryginalne pomysły na sylwestrową zabawę

29 Grudnia 2009

Większość z nas nie wyobraża sobie witania Nowego Roku bez hucznej imprezy i szaleństw do białego rana. Są jednak tacy, którzy wybierają mniej konwencjonalne rozrywki podczas Sylwestrowej nocy…

Oryginalne pomysły na sylwestrową zabawę

Sylwestrowa noc niewątpliwe jest jedną z najbardziej niezwykłych nocy w ciągu całego roku. Bawimy się niemalże wszyscy - na imprezach w domowych gronie, na prywatkach z przyjaciółmi, na wielkich balach oraz na plenerowych koncertach. Przygotowujemy przyjęcia i bankiety. Są pośród nas jednak tacy, którzy zamiast tradycyjnego Sylwestra wybierają bardziej oryginalne formy świętowania. Ich potrzebom próbują sprostać biura podróży oraz agencje eventowe. W okresie świątecznym dwoją się i troją, aby przygotować jak najciekawsze propozycje.  

Sylwester w górach. Brzmi znajomo? Nie wszyscy jednak odwiedzają góry, aby oddać się zimowym szaleństwom na stoku. Najbardziej odważni mogą powitać Nowy Rok na paraalpinistycznej imprezie. W jej programie znajdziemy m.in. jarwaho (skok na linie nad wąwozem), nocną wyprawę z noktowizorami do lasu, rzucanie gwiazdkami ninja, a także spokojniejsze atrakcje - kulig i ognisko. 

Wielbiciele zimy mogą spędzić Sylwestra odwiedzając…Laponię. Tam czekają na nich skutery śnieżne, podziwianie zorzy polarnej, przejażdżka psim zaprzęgiem oraz biesiada w tradycyjnej chacie. W menu oczywiście lapońskie potrawy - mięso z renifera i łosia. Najwięksi amatorzy śnieżnych zabaw mają możliwość powitania Nowego Roku, budując lodowe igloo w Alpach.  

Nie wszyscy jednak są zwolennikami zimowej aury. Wtedy pozostaje wyprawa do ciepłych krajów. Tam spotkamy się z nie mniejszymi niespodziankami. Fani nurkowania mogą uczcić tą wyjątkową noc, nurkując o północy w wodach Egiptu. Modne jest obecnie kilkudniowe świętowanie podczas rejsu statkiem. Oprócz przyjęć i bankietów mamy dodatkowo możliwość zrelaksowania się nad brzegiem basenu, w jaccuzi lub w salonie gier. Takie rejsy trwają ( w zależności od naszych preferencji) od kilku do kilkunastu dni.

Na amatorów szalonych imprez czekają plaże całego świata. Od kilku lat popularne staje się witanie Nowego Roku na nadmorskich, tropikalnych plażach. Krótkie, ciepłe wakacje w środku polskiej zimy to niewątpliwie duży zastrzyk energii dla zmęczonych jesienno -zimowymi chłodami.  

Jeśli wolimy bardziej tradycyjne formy spędzania Sylwestra możemy zorganizować ciekawą imprezę tematyczną. Coraz więcej z nas właśnie taką noworoczną zabawę wybiera. Przyjęcia utrzymane w klimacie retro oraz lat 80-tych i 70-tych, hawajskie plaże oraz kowbojskie salony odnoszą towarzyskie sukcesy już od kilku lat. Chociaż sposób spędzania Sylwestra jest ważny, to chyba najważniejsze jest nie to gdzie i w jaki sposób, ale z kim go spędzamy.  

Natalia Kruszewska  

Zobacz także:

Wasze listy: Polskie dyskoteki to wylęgarnie chamstwa!  Tlenione włosy, skóra spalona na solarium i białe kozaczki, to nic w porównaniu z ordynarnym językiem jakiego używają ich właścicielki…. 

Regularnie się upijamy, żeby schudnąć!  Kobiety wierzą, że jeśli posiłek zastąpią kilkoma drinkami, szybciej schudną…

 

Strony

Komentarze (83)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-26 20:35:53

hehe mozna sie napić to jeszcze nie jest zabronione ale nie za dużo i nie dzieciom ; PPP

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-25 17:20:59

ja nie pije i nie mam zamiaru mam 13 lat!!! łyso...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-31 15:12:33

a ja z moją przyjaciółką lubimy pić picolo szampan bezalkoholowy dla dzieci i nie tylkooo....!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-31 11:29:39

Tutaj patrzac ogolnie to niektorzy to zupelne lamusy..;d Nie prubowac alko, a na sylwestra pic piccolo;d porazka;d od czego jest tego typu impreza??;d zeby sie zabawic porzadnie;p co wy ludzie bedziecie mieli za wspomnienia z mlodosci... zadne...Pozdro.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 18:30:08

Racja! Mam 10 lat ale to tylko jeden raz w roku! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-04 14:48:34

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-31 00:22:55

anonim napisała: Nie zgadzam się z poprzedniczką. Mam 15 lat, wkrótce skończę 16 i nie zamierzam na razie pić. Nie uważam picia jako dowodu dorosłości, a wręcz przeciwnie- totalnej głupoty. Można się bawić bez alkoholu, no, i w późniejszym czasie, czyli po imprezie, można uniknąć w ten sposób poważnej kłótni z rodzicami. ;) Pozdrawiam ;) POPIERAM !! ja tam zawsze spędzam sylwka u koleżanki i przychodzi reszta wiary .. nam nie potrzeba się upić jak to pisze jedna z was . mam 15 lat a jeszcze wole pić bezalkoholowe szampany typu piccolo :) wiem dziwne ale przynajmniej się nie UCHLEJE jak inne :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 20:20:49

Wesołej Wielkanocy! Zmówcie wieczorem paciorek! To tak od siebie dla Babci Mertiudy ! Babcia ma 100 lat . I kocha zjadać dzieci . A więz rzyczmy jej smacznego ! Papa . Pozdrawia Babcia Mertiuda . Zmówcie paciorek !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 21:03:49

naucz się ortografi analfabetko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 19:44:31

ja wolę najzwyklejszego sylwka z kmpelami ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 19:02:49

wszystko jest dla ludzi, alkohol też. Mam 17 lat i już si nauczyłam,że nie warto z alkoholem przesadzać. 2 lata temu myślałam chyba, że zyskam przez to szacunek starszych znajomych, jednak okazało się, że i bez pici bawię się z nimi znakomicie! :

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 15:19:39

A ja lubie pić. Mam 14 lat. No i co? Po to jest sylwester, jeden dzień w roku że można poszaleć. A nie multiwitaminke pić. . . Nie miałam jeszcze nigdy skapy. Nie przesadzajmy. 20 lat jak przeczytałam to dla mnie jest żałosne żeby nigdy się nie upić. Chyba że macie takie dobre głowy. Cieniasy i tyle Ja tez mam 14 lat i takie dziewczyny jak Ty uwazam za totalne dno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 15:29:06

Żałosne, że nigdy sie nie upiła? No dla mnie żałosne jest to jak widzę dziewczyny w Twoim wieku pijane. Bo co innego wypić a co innego się upić. ( Mam 16 lat i tez nigdy nie byłam pijana. Czy to też jest według Ciebie żałosne?)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 15:51:32

o kurcze :D pij pij jak chcesz, ale gadasz baaardzo głupio ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-31 11:33:07

nie sadze ze tak glupi bo co za wspomnienia im zostana z mlodosci.. zadne.. chyba ze w ile to nie wypija na raz piccolo;d;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 11:34:32

czemu alkohol to fajna rzecz jezeli nie przesadzasz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-30 11:42:17

też tak myślę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz