Noworoczne postanowienia Polaków: Czego chcemy od życia, co chcemy osiągnąć w tym roku?

02 Stycznia 2013

Z 2013 rokiem wiążemy ogromne nadzieje.

postanowienia 2013

Zacząć ćwiczyć i ograniczyć słodycze”, „Być szczęśliwym”, „Być lepiej zorganizowaną”, „Żyć pełnią życia”, „Schudnąć”, „Nie użalać się nad sobą”, „Nauczyć się mówić nie!”, „Znaleźć fajną pracę”, „Czytać więcej książek”… Lista naszych postanowień na 2013 rok jest bardzo długa.

Ranking noworocznych życzeń opublikowany na stronie internetowej postanowienianoworoczne.pl pokazuje jednak pewną ciekawą prawidłowość. Chociaż my, Polacy, uwielbiamy planować zmiany, a snucie pełnych nadziei postanowień wychodzi nam rewelacyjnie, to w rzeczywistości większość z nas co roku skupia się jedynie na utartych frazesach, obietnicach, których tak naprawdę nie jesteśmy w stanie dotrzymać.

Weźmy chociażby pod lupę często wymieniane przez nas postanowienia jakimi są odchudzanie i podjęcie aktywności fizycznej. Takie szlachetne obietnice zwykle pojawiają się tuż po świątecznym obżarstwie, kiedy to zaczynają dręczyć nas niemiłosierne wyrzuty sumienia, zwłaszcza gdy pomyślimy o sylwestrowej imprezie. Niestety, zwykle są to jedynie słowa rzucone na wiatr. Jak wynika z badań socjologów, postanowień związanych z dietą i zdrowym odżywianiem dotrzymuje zaledwie 20 procent osób. Pozostali rezygnują po kilku tygodniach lub zniechęcają się już na samym wstępie.

Co więc powinniśmy zrobić, aby nasze noworoczne plany nie okazały się jedynie pustym frazesem? Według psychologów, problem tkwi w ich nieprawidłowym sformułowaniu. To nie mogą jedynie puste hasła, nierealne marzenia. Stawiajmy sobie konkretne cele, do których będziemy dążyć metodą małych kroczków…

Strony

Komentarze (16)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ewe
(Ocena: 5)
2013-01-04 10:39:36

Ja mam postanowienie żeby w końcu zacząć robić to co lubię. Skończyłam studia i pracuję, ale nie daje mi to satysfakcji. Już w zeszłym roku miałam się zapisać do progresu, do szkoły policealnej na wizaż i stylizację, ale wiadomo jak to jest. Zawsze coś... w tym roku chcę już zrobić to na 100% i w tym kierunku dalej iść i się rozwijać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-02 20:47:41

Ja nie mam żadnych postanowien

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asss
(Ocena: 5)
2013-01-02 19:29:52

Moim postanowieniem rocznym, jest znalezienie celu w zyciu, bynajmniej jakiegos punktu zaczepienia badz poskladania mojego zycia do kupy, ale wiadomo jak to jest zyje sie dniem dzisiejszym, a zazwyczaj wszystkiego plany i postanowienia ch** szczela. I tyle :) Powodzenia wszystkim wytrwalym :) I szczesliwego Nowego Roku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ela UK
(Ocena: 5)
2013-01-02 16:45:41

Chcę w tym roku zdać prawo jazdy w Londynie i znaleźć lepszą pracę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zjarana
(Ocena: 5)
2013-01-02 16:10:57

A ja to wszytko mam gdzies co roku to samo bzdury i tyle ;D żadna z was od siedzenia tutaj nie schudnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-02 13:24:56

ja od dzisiaj zaczynam dietę i ćwiczenia, bo ostatnio sobie bardzo odpuściłam. śniadanie 3 mandarynki, wieczorem rowerek ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m.
(Ocena: 5)
2013-01-02 15:26:51

powodzenia na 3mandarynkach na sniadanie :) 2tygodnie i obezresz sie jak swinka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-02 16:21:36

no od siedzenia tutaj i jedzenia samych mandarynek raczej nie schudniesz-,- co najwyżej zwolnisz swój metabolizm, co sprawi, że gdy dopadnie cię obżarstwo i będziesz miała napady wciągania wszystkiego co jest w lodówce niczym odkurzacz(bo będziesz miała, tak planując swój jadłospis), co w końcowym efekcie będzie skutkowało przyrostem tłuszczyku i to sporym, a nie jego spadkiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
E.
(Ocena: 5)
2013-01-02 16:24:48

Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Poczytaj coś itp. zanim zaczniesz niszczyć sobie organizm, bo nie sądzę, żeby udało Ci się wytrwać :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-02 19:11:37

a ile ten Twój rowerek ma kalorii?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-02 20:27:53

jedyne momenty w moim życiu kiedy faktycznie chudłam i nie byłam głodna w ciągu dnia, to te, kiedy nie jadłam śniadania, więc możecie sobie mowić jakie jest ważne, mam to gdzieś, bo dla mnie działa to tak, że po zjedzeniu śniadania rzucam się cały dizeń na każde jedzenie w zasięgu wzroku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Genowefusia
(Ocena: 5)
2013-01-02 13:04:45

Moim postanowieniem jest przede wszystkim zdać maturę! Reszta jakoś pójdzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-02 14:36:49

matura sie nie przejmuj . na pewno zdasz. nie trzeba byc geniuszem zeby zdac mature. ja zdalam bez problemu nie uczac sie w ogole , a co najlepsze nie na te glupie 30 % , a wiele wiecej wszystko ponad polowe, a inni sie stresowali, kuli, a i tak mieli tyle % co ja , a nawet mniej :D jedyne co to pare dni przed matura napisalam sobie z polskiego streszczenia na dany temat tzn dopracowalam, bo wczesniej trzeba bylo babce z polaka dac tam pare kartek, a tak to luzik. taki test jak matura to pryszcz. chodzi sie 3 lub 4 lata do szkoly to sie chyba debilem nie jest :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
marceeela
(Ocena: 5)
2013-01-02 15:05:25

witam w klubie : D ja mam jeszcze niedługo egzamin na prawko, zobaczymy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MONIKA
(Ocena: 5)
2013-01-02 12:05:25

Moją dietę już trafił szlag, a jest dopiero 2. stycznia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Oliwka:)
(Ocena: 5)
2013-01-02 17:28:23

Ja odchudzam się w sumie od 1 stycznia więc już jeden dzień mam w pełni zaliczony :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz