Niedzielna msza to prawdziwa rozkosz: Cieszy kobiety bardziej niż zakupy!

16 Stycznia 2011

Amerykańscy i izraelscy badacze udowodnili to naukowo!

Niedzielna msza to prawdziwa rozkosz: Cieszy kobiety bardziej niż zakupy!

Księża wielokrotnie narzekali na to, że handel w niedzielę powinien być zakazany, ponieważ ludzie coraz chętniej chodzą do sklepów, niż do kościoła. Najnowsze wyniki badań powinny ich jednak ucieszyć, bo okazuje się, że niedzielna msza święta daje kobietom więcej szczęścia niż… zakupy.

Amerykańscy i izraelscy uczeni z De-Paul University w Chicago oraz Ben-Gurion University przeprowadzili ankietę jedynie wśród osób wyznania katolickiego oraz kościołów protestanckich. Wybrali respondentów z dziesięciu stanów, w których zabroniony jest handel w niedzielę oraz z sześciu stanów, gdzie takiego zakazu nie ma. Ankietowani udzielali odpowiedzi na pytania o częstość praktyk religijnych oraz czerpaną z nich satysfakcję.

Badanie wykazało, że wierzące kobiety czerpią więcej długofalowej radości z uczestnictwa w mszy świętej, niż z robienia niedzielnych zakupów w supermarkecie. Naukowcy uważają, że chodzenie do kościoła w niedzielę ma też znaczący wpływ na ogólne czerpanie satysfakcji i radości z życia.

Podkreślają jednak równocześnie, że niedzielne kupowanie w gronie rodziny także jest dla pań źródłem szczęścia, tyle że nie tak długofalowego, jak modlitwa. Zakupy to sposób na satysfakcję natychmiastową, jednak krótkotrwałą.

Zgadzacie się z tym?

Maja Zielińska

Zobacz także:

Studniówka jak wesele

Studniówkowe bale coraz częściej przypominają przyjęcia weselne.

MUZEUM PENISÓW: Gdzie jego właściciele znajdują eksponaty?

Niespotykane muzeum z niezwykłymi "okazami".

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (93)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-30 17:26:59

Bóg jest dla ludzi jak wyimaginowany przyjaciel dla dzieci. Dzięki niemu czują, że nie są sami, co nie zmienia faktu że istnieje tylko w ich głowie. Jestem ateistką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-20 15:14:20

Jestem katoliczką, wychowywaną w duchu chrześcijańskim od urodzenia. Muszę przyznać, że owszem kiedy byłam mała wizyty w Kościele bardzo mnie nużyły. Możliwe, że chodziłam tam z przymusu, ale dzięki temu dziś wiem, po co tak na prawdę tam chodzę, więc sprawia mi to ogromną przyjemność. To niesamowite kiedy w obecności tylu osób możecie połączyć swoje modlitwy i kierować je do Boga. Chętnie też słucham kazań księży, bo chyba w przeciwieństwie do większości nie trafiłam jeszcze na żadnego (a bywałam w wielu Kościołach), który traktowałby mnie jako "niewolnika", był hipokrytą, czy żądał kasy za wszystko co robi, a wręcz przeciwnie opowiadają tak mądre rzeczy i inspirują do zmieniania swego życia na lepsze. Często poświęcam czas na lekturę książek, artykułów i informacji o różnych religiach i wyznaniach i jestem pewna, że wybór przeze mnie dokonany jest świadomy. Jestem osobą tolerancyjną- nie narzucam swoich poglądów, swojej wiary, a chętnie słucham i dyskutuje na te tematy, nikogo też nie obrażam za poglądy religijne, więc nie wiem dlaczego inni potrafią krytykować mnie i religię, którą wyznaje. to tyle!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 11:18:52

nie no ten papilot jest smieszny, "tresc twojego komentarza jest niezgodna z regulaminem". ciekawe dlaczego? nikogo w nim nie obrazilam, nie bylo w nim przeklenstw ani nic zadnych kontrowersyjnych tesci. co za masakra.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 12:40:07

Oj zgadzam się z Tobą. Ile tu moich komentarzy też jest usuwanych, nawet pod tym artykułem (gdzie też nic kontrowersyjnego nie napisałam). Po prostu PAPILOT wyznaje zasadę że wolność słowa to niekoniecznie dobra rzecz, albo wypowiesz się tak jak oni chcą albo szybko wprowadzą cenzurę... Redaktorzy Papilota są fanami Komunizmu... tak mi jakoś śmierdzi tym od nich...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 00:02:12

cóż... ktoś tutaj napisał, że ludzie, którzy chodzą do kościoła niby słuchają, ale myślami są gdzie indziej... Hmmm...... ja chodzę do kościoła, bo tam mam największy kontakt z Bogiem, wyznaję swoją wiarę, przepraszam, dziękuję, proszę, czasem nawet płaczę czując namacalny kontakt z Bogiem. Naprawdę, klęcząc przed Najświętszym Sakramentem nie dostrzegacie, że przed Wami jest prawdziwy Bóg? Jeżeli nie, to przed czym padacie na kolana? oO Na marginesie, mam 17 lat, rodzice nie są bardzo wierzący (tylko mama chodzi do kosciola), nikt mnie do tego nie przymusza. Zacznijcie czerpać radośc z Mszy Świętej, bo ona daje największe łaski (cholera, faktycznie trochę to brzmi, jakbym była nawiedzona ;D whatever...)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 16:32:14

wierzysz w to co piszesz? jak dla mnie boisz sie przyznac ze Twoja wiara kuleje a Ty sama sie usprawiedliwiasz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 23:09:45

Ja od dziesięciu lat tam nie postawiłam nogi. Dla mnie to jest jedna wielka niebezpieczna sekta. Staram sie byc dobra dla ludzi, postepowac w zgodzie z nakazami etycznymi, moimi przyjaciolmi sa moi rodzice. Ale szanuje to ze dla kogos wiara (nie kociol jako instytucja) moze przynosic wiele dobrego. Nie narzucjamy innym swojego stanowiska, żyjmy w zgodzie z samym sobą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 22:19:53

Jak przeczytałam tytuł artykułu to pomyślałam: "pewnie chodzi o to, że mogą się w tych nowych łaszkach pokazać przed sąsiadkami na tej mszy więc wola kupować w inne dni"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 11:26:07

lubią chodzic do koscioła bo wtedy mogą sie pochwalić nowymi ciuchami kupionymi dzien wcześniej ;)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 21:58:01

..co w tym dziwnego? Bóg powinien być na pierwszym miejscu... a nie jakieś tam rzeczy materialne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 18:24:44

jaki bog? dla nie na pierwszym miejscu są uczucia, a nie jakieś bujdy o czymś co mnie obserwuje i jak będę zła to mnie ukarze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 21:17:41

no prepraszam. co do zakazu handlu w niedziele. Co z tego ,że kasjerki pracuja w niedzielę? Ktoś musi się poświęcić dla reszty społeczeństwa. No sorry ale część osób pracuje też w soboty i jedynym dniem na zakupy jest niedziele, zresztą w niedziele ruch jest największy. Nie można się też podporządkowywać opinia kościoła, bo ja jako osoba niewierząca nie chciałabym aby ktoś narzucał mi sposób spędzania wolnego dnia tylko i wyłącznie ze względu na jego nakazy religijne do których ja osobiście się nie stosuje i nie zamierzam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 22:54:08

ooo dobrze powiedziane!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 10:41:46

otóż to.. polska stara kreować się na kraj wielokulturowy a co za tym idzie wyznający wiele religii... no, więc jeżeli chcemy żeby nasz kraj się rozwijał nie możemy podporządkowywać się kanonom przyjętym 100 czy 200 lat temu, kiedy 99 % kraju stanowili chrześcijanie... no ale do tego to ONI muszą jeszcze dotrzeć:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 12:34:07

Nie wiem skąd Ty wzięłaś te statystyki że największy jest ruch w niedzielę... Poza tym to co piszesz nie ma sensu, żadnego. Chcesz powiedzieć że od Polacy pracują od poniedziałku do soboty po 24 h/na dobę? Śmieszne i żałosne za razem... Nie jesteś w stanie zrobić sobie zakupów w ciągu tygodnia? Ktoś się musi dla księżniczki poświęcić, tak? Żebyś Ty sobie mogła jedzonko kupić, bo oczywiście harujesz od świtu do nocy, nie jesz, nie załatwiasz się, nie prowadzisz życia towarzyskiego, tylko pracujesz (bo na nic innego nie masz czasu)... No pomyśl sama co TY w ogóle piszesz... Jesteś osobą niewierzącą, Twój wybór, ale w którym momencie niby masz narzucany sposób spędzania wolnego dnia...? Aż tak brak Ci zainteresowań, pasji, kreatywności że jedynym sposobem na spędzenie wolnego dnia jest dla Ciebie spacer z metalowym wózkiem pomiędzy półkami w supermarketach?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 14:27:04

nie, nie jestem wstanie zrobic zakupow w diagu tygodnia! pracuje 12h codziennie i jestem wykonczona! zakupy w niedziele to moja jedyna przyjemnosc i forma relaksu! poza tym ludzie w sklepach pracuja na zmiany i nie chodza codziennie do roboty, co takiego ciezkiego jest w pracy sprzedawcy moze mi powiesz? ty chyba ciezkiej pracy nie widzialas, ja pracuje od rana do wieczora codziennie w domu jak przychodze czasami tez musze... i ty mi mowisz, ze taki sprzedawca, ktory postoi pare godzin ma ciezka prace? nie rozsmieszaj mnie. na studiach w wakacje pracowalam w sklepach i to nic wielkiego. niedziela to normalny dzien i nierozumiem dlaczego mialby byc wolny, bo szanonownym paniom w sklepach nie chce sie pracowac? wielu osobom sie nie chce! moze od razu zamknijmy wszystko w niedziele w tym cudownym katolickim kraju.... szpitale, komisariaty, stacje benzynowe, tramwaje i autobusy tez nie musza jezdzic przeciez :) przeciez nie moga sie dla nas "poswiecac" nie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 17:35:19

DirtyDianaa a dlaczego miałabym sobie naprzykład robić zakupy w ciągu tygodnia jak ja chcę w niedziele? Dla mnie jako osobiy nie wierzącej niedziela to normalny dzień więc chce sobie normalnie zrobić zakupy wiec dlaczego powinny być zamknięte ? co to w Polsce sami wierzący są ? Dla nich mamy sklepy zamykać? Jeśli ktoś idzie do pracy jakiejkolwiek musi się liczyć z tym że bedzie też pracował w te dni kiedy wolał by zostać w domu . Zresztą pracownicy sklepów nie musieliby tam siedzieć od rana do wieczora.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-17 18:31:52

tak. zamknięte w niedzielę sklepy irytowałyby mnie tak samo jak 'dni ustawowo wolne od pracy'. Dlaczego ja na trzech króli nie mogę pójść do pracy. może ja chciałabym zarobić. to jest ograniczanie wolności i narzucanie każdemu zwyczajów tej sekty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 20:59:34

tam w Izraelu to się kobiety cieszą że mogą się ukryć przed bombardowaniem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 18:04:30

Chodzę do kościoła bo muszę . Ale niedługo przestane . Na mszy tylko mi się spać chce . Wszyscy siedza niby słuchają a tak naprawde myśla o czyms innym . No nic dziwnego przecież msza u nas wygląda jak pogrzeb a połowa osób w kościele to dzieci i młodzież którzy chodzą do kościołą bo im rodzice karzą , ludzie którzy chodzą żeby ludzie o nich nie gadali ( tak jest przynajmniej na wsiach i mnieszych miastach) albo ludzie co chodzą "bo tak trzaba" bo tak są nauczeni a ta ich wiara nie ma sensu wogóle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 18:19:45

Niestety muszę przyznać ci rację... Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale w dzisiejszych czasach jest ich bardzo mało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 20:08:06

jakbym czytala swój post..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 22:12:59

ludzie nie czują żadnej więzi z Bogiem, a przecież on jest naszym najlepszym przyjacielem.można mu zaufać , nigdy nas nie opuści, tyle dobrego nam obiecał.Gdzie jest wasza wiara?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 22:57:35

mojej wiary nie ma. Ja po prostu nie wierze i mi z tym dobrze. Może dla Ciebie Bóg jest przyjacielem i możesz mu ufać ale ja w niego nie wierze i nie uważam żebym przez to była mniej szczęśliwa więc nie zadawał pytań typu "gdzie jest wasza wiara?" bo wielu ludzi po prostu jest ateistami i to jest normalne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz