Na zakupach kobiety są jak w AMOKU! W przymierzalni siedzimy... 22 minuty!

06 Kwietnia 2014

Kupujemy tonę ubrań, a potem i tak narzekamy, że nie mamy się w co ubrać.

różowa torebka

Miłość to dostrzeganie przede wszystkim zalet, ale i akceptacja widocznych wad. Mężczyźni bez wątpienia nas kochają, ale nie wszystko są w stanie zrozumieć. Czymś takim na pewno jest nasza słabość do robienia zakupów oraz nieustanny dylemat z serii „nie mam się w co ubrać!”. Myślałyśmy, że to przesada, że oni po prostu tak mają i nie są w stanie tego pojąć. Kiedy poznałyśmy szczegółowe wyniki badań na temat naszego zachowania w sklepach odzieżowych, chyba zaczynamy ich rozumieć... To nie faceci przesadzają, ale my.

Nasze wypady do centrów handlowych można porównać do rytuału, który musi się odbyć, ale nie musi przynieść oczekiwanego skutku. W rzeczywistości przemieszczamy się pomiędzy kolejnymi sklepami, nie wiedząc, czego tak naprawdę szukamy. Patrząc na zawrotne liczby wynikające z sondażu, chyba nie ubrań. Wystarczy otworzyć szafę i mniej więcej policzyć, czym każda z nas dysponuje. Kilka par spodni, sukienek, bluzek, t-shirtów, buty na co dzień, wyjściowe, mniejsza i większa torebka. Średnio od kilkudziesięciu do około stu sztuk. Sporo? W porównaniu do męskiej garderoby – na pewno tak. Biorąc pod uwagę, ile tracimy czasu i energii na przymierzanie – zdecydowanie nie.

Badanie wykazało, że w ciągu życia (aktywne na polu zakupów jesteśmy przez ok. 60 lat) przymierzamy ponad... 40 tysięcy ubrań! To nie koniec szokujących informacji.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-06 12:02:10

re: Na zakupach kobiety są jak w AMOKU! W przymierzalni siedzimy... 22 minuty!

Bzdury. Ja uwielbiam dobrze wyglądać, a mimo to w sklepie jestem może raz na parę miesięcy i wtedy sobie kupuję ze 2 ciuchy. Z mojej szafy się wylewa, a nie mam co ubrać, bo stare rzeczy się po prostu nudzą. A żadna kobieta nie lubi pokazywać się zbyt często w tym samym. Nie rozumiem jak można ciągle latać do sklepu, parę razy w miesiącu, jak dziewczyny znajdują na to czas?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-06 10:04:51

re: Na zakupach kobiety są jak w AMOKU! W przymierzalni siedzimy... 22 minuty!

Głupie. To normalne, że siedze długo w przymierzalni, bo chce sie zastanowić czy dobrze wyglądam w danym ciuchu, jak bym założyła ubranie i zdjęła po 10 sekundach to pewnie żałowałabym zakupu. "12 – tyle sztuk ubrań mierzy w czasie jednego wypadu," rzeczywiście mnóstwo. Mierzyć nie równa się kupić, z przymierzenia 12 ciuchów to serio nie jest dużo, biorąc po uwage, że z tego kupi sie max. 2 ciuchy a często wcale. Artykuł z tyłka -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-06 01:17:38

re: Na zakupach kobiety są jak w AMOKU! W przymierzalni siedzimy... 22 minuty!

Chyba jestem facetem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-06 12:38:25

ja też. nie cierpię przymierzac ciuchów :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1