My Best Fit – rewolucyjny skaner rozmiarów! Mierzenie ubrań nie będzie już KONIECZNE!

06 Maja 2011

Rewolucyjne urządzenie już wkrótce pojawi się w amerykańskich centrach handlowych. Czy trafi także do Polski?

my best fit

Jeśli nie lubicie stać w ogromnych kolejkach do przymierzalni, a zniekształcające sylwetkę lustra sklepowe doprowadzają was do szału – mamy dla was świetną wiadomość. Tanya Shaw z Unique Solutions stworzyła rewolucyjną maszynę, która przeprowadza całkowity skan całego ciała i precyzyjnie ustala rozmiar, a co za tym idzie – przymierzanie ubrań nie będzie już koniecznością. My Best Fit, bo o tym urządzeniu mowa, nie tylko dokonuje dokładnych pomiarów sylwetki, ale przede wszystkim rekomenduje odpowiednie dla danej klientki ubrania i marki.

Mimo że produkt jeszcze nie trafił do amerykańskich sklepów, zainteresowane współpracą z Unique Solutions są już takie sieciówki, jak Levi’s, DKNY Jeans, Banana Republic, Gap, Guess. Nic dziwnego – jeśli maszyna zarekomenduje klientkom ich markę, sprzedaż ubrań ma szansę znacząco wzrosnąć.

Jakie macie zdanie na temat tego wynalazku? Chyba jednak żaden skaner nie zastąpi przejrzenia się w lustrze?

Maja Zielińska

Zobacz także:

Imprezy rodzinne po Pierwszej Komunii kosztują tyle co WESELA! (Podliczamy wydatki)

Pierwsza komunia to naprawdę spory wydatek. Rodzice nie zamierzają jednak oszczędzać!

Maturzystko! Rzuć książki i idź się kochać!

Wiemy, co zrobić, aby zdać maturę na 100%!

 

Strony

Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-16 16:18:14

amerykanom juz sie nawet nie chce przymiezyc ubran, to chyba nie wymaga jakiegos duzego wysilku, jescze troche i amerykanie calkowicie zrezygnuja z jakiego kolwiek ruchu ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-09 16:30:32

hmm... przymierzam w tym samym sklepie dwie bluzki w tym samym rozmiarze, jedna jest dobra druga jest za duża.. maszyna tego nie przewidzi. Taak jak tego, czy dobrze na kimś lezy:p jaa i tak bym przymierzyła zanim bym cos kupiła, az tak duzo wysiłku to nie wymaga

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 23:12:02

to urządzenie będzie faworyzowało marki które zapłacą za to kasę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 21:45:13

wspaniale nareszcie! ni nawidze mierzyc ciuchów, po zakupach czuje się jak by mnie pół miasta zmolestwoało, normalnie czuje bakterie siedzące na ciuchach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 20:38:38

W Polsce są już skanery 3D. Dwa są w Łodzi, jeden w Instytucie Włókiennictwa, drugi na Wydziale Włókiennictwa Politechnilki. Ostatnio nawet TVN przeprowadzał akcje, że takim skanerem mierzyli Polaków, bo trwają prace nad nową rozmiarówką dla Polaków. Niestety zanim takie skanery będą dostępne w polskich sklepach za kilka dobrych lat. Inne kraje powoli wprowadzają, tzw Mass Customization, ale gdzie w Polsce... W wielu krajach jest właśnie tak, że idziesz do sklepu skanujesz się, dostajesz swoje wymiary a oni Ci dopasowują rozmiar.. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 16:05:03

nie fajne, cała zabawa jest w przymierzaniu :D nawet jak wiem, że nic nie kupie, to biore stos rzeczy i przymierzam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 23:27:02

kolezanka ma racje, caly fun w przymierzaniu, mozna sie zoabcyzc jak sie w czym wyglada itp ; )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-07 21:22:50

ja nienawidzę mierzyć ciuchów.. w ogóle nie znoszę robić zakupów i byłabym wielce zadowolona jakby na jednym stoisku ciuchów było wszystko co potrzebuje - idealne spodnie, torebka, buty, koszulka - żebym po 5 minutach mogła wyjść. :d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 11:45:36

guess to nie jest sieciowka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 12:41:47

a co o.O?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 10:43:37

Może wreszcie znikną z polskich ulic dziewczyny które myślą, że jak się wcisną w 34 lub 36 to jest to ich rozmiar. Co z tego, że bokami się wylewa, a przy siadaniu pól d*** wychodzi na wierzch:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 16:06:16

czemu mają zniknąć ? jak przymierzają normalnie to niby tego nie widzą ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 17:33:07

po prostu ważne jest dla nich noszenie rozmiaru 34 a nie to jak w nim wygladają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 10:33:07

to z pewnoscia pomysl mezczyzny... kobiety przeciez uwielbiaja przymierzac! Nawet nie zawsze chcac kupic! Poza tym pomimo, ze wazne jest jak cos lezy, jeszcze wazniejsze jest jak sie w czyms czujemy a tego ta maszyna nie zastapi....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 13:10:47

czytałaś cały artykuł? Jest napisane kto to stworzył

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 14:19:32

ja nie lubię, szczególnie zimą, gdzie trzeba sciagac warstwy ciuchow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 10:20:40

a skąd będę wiedziała jak się czuję w danym ciuchu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-06 11:17:16

o właśnie, czy jest wygodny, nigdzie nie ciagnie , nie pije oj oj ;p wymyślaja ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz