Miniaturowe figurki niemowlaków, prawie jak żywe!

09 Maja 2009

Małe dzieła sztuki, które rzeźbi mają około 5 cm i do złudzenia przypominają słodkie niemowlaki. Kim jest Camille Allen i skąd wzięło się jej niecodzienne hobby?

Miniaturowe figurki niemowlaków, prawie jak żywe!

Kanadyjka, Camille Allen, nauczyła się rzeźbić od babci swojego męża, Clary Allen. Najpierw tworzyła figurki lalek, ale konsekwentnie zmniejszała ich rozmiar, aż w końcu udało jej się uformować miniaturowego ludka o wielkości 2 cali (ok. 5 cm). Wtedy wpadła na pomysł, aby rzeźbić noworodki – jej pierwszy niemowlak mierzył 3 cale, miał pępowinę oraz był ułożony w pozycji embrionalnej. Dzisiaj tworzenie słodkich bobasów z masy przypominającej marcepan stało się jej codziennym zajęciem, fascynującym hobby i… sposobem na życie.

Wbrew pozorom, w dzieciństwie Camille nie marzyła o karierze artystki i chciała być weterynarzem albo urzędnikiem. Gdy jednak zaczęto doceniać jej pracę, a sama odkryła, jak wielką radość może sprawiać lepienie małych laleczek, postanowiła iść za ciosem i nie rezygnować z szansy robienia czegoś niezwykłego.

Mimo że rzeźbienie sprawia jej ogromną satysfakcję, wymaga również nie lada wysiłku, staranności oraz precyzji. Stworzenie jednego niemowlaka zajmuje tydzień – w tym czasie Camille może odpowiednio zadbać o każdy, nawet najmniejszy szczegół swojego dzieła sztuki. I choć świat obiegła plotka, że jej noworodki wykonane są z marcepanu, to tak naprawdę rzeźbi je z glinki polimerowej lub żywicy. To bardzo miękkie i delikatne materiały, które łatwo dają się modelować, a po rozgrzaniu stają się twarde i solidne.

Jeśli chodzi o narzędzia, jakich używa Camille, to znajdują się wśród nich bardzo precyzyjne narzędzia dentystyczne oraz wykałaczki. Ale tajemnica tak realnego wyglądu figurek leży w tym, co dzieje się po zastygnięciu glinki – Camille maluje miniaturowe cuda farbą, a ich główki pokrywa delikatnym moherkiem. Zazwyczaj bobasy mierzą ok. 1,5 cala, choć zdarza jej się jeszcze rzeźbić noworodki o rzeczywistej długości, około 21 cali. Jak jednak zauważa Camille, unikalność jej lalek polega właśnie na ich niewielkich rozmiarach i to właśnie okazy w wersji kieszonkowej są nagradzane na konkursach lalkarskich.

Talent artystki doceniają nie tylko profesjonalni rzeźbiarze, ale również zwykli ludzie, najczęściej rodzice, których dzieci opuściły już rodzinne gniazdo, a oni sami chcą mieć przy sobie coś, co przypominałoby im o czasach młodości. W niektórych zachodnich domach miniaturowe niemowlaki wręcza się w prezencie świeżo upieczonym matkom, aby w ten sposób zaakcentować rozpoczęcie nowego etapu w ich życiu. Duże grono klientów Camille to również kolekcjonerzy, właściciele galerii sztuki albo wystawcy. Allen zawsze jednak przestrzega, że tworzone przez nią figurki nie są najlepszym podarkiem dla dziecka, gdyż ich kruchość i miniaturowy rozmiar może być zagrożeniem dla malucha. Wśród nabywców maleńkich dzieł sztuki są głównie Amerykanie, Kanadyjczycy, Hiszpanie i Brytyjczycy, ale zdarzyły się również przypadki zakupów przez Polaków, Japończyków, Dubajczyków, Brazylijczyków, Australijczyków i Filipińczyków.

Camille jest dumna, że cuda, które rzeźbi, podróżują po całym świecie, pojawiają się w telewizji, gazetach czy na międzynarodowych wystawach. Największą satysfakcję daje jej jednak świadomość, że maleńkie noworodki sprawiają komuś ogromną radość i przypominają o cudownym czasie macierzyństwa. Sama Camille również marzy o własnych dzieciach, ale nie chciałaby tworzyć figurek na ich podobieństwo. Nie zmienia to jednak faktu, iż uważa, że mały, dopiero co narodzony człowiek, jest istota doskonałą – tak spokojną, delikatną i niewinną, że nigdy nie przestanie jej inspirować.

Nadia Tyszkiewicz

Zobacz także:

Szminka w kształcie Brangeliny

Czyli pomadki - rzeźby z podobizną najgorętszej pary Hollywood!

Pluszowe dłonie, które uśpią bobasa

Słodka, pluszowa poduszka – ręka, która zapewni twojemu maluszkowi spokój i bezpieczeństwo, nawet gdy nie ma cię w pobliżu...

Strony

Komentarze (393)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-05 00:23:28

ale słodkie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 21:00:03

Dla tych kturym owe figurki się podobają i chcieliby sobie kupić. W Polsce nie ma ich w sprzedaży, każda lalka jest robiona indywidualnie, więc nie ma dwóch takich samych. Cena wacha się od 99$ do 120$ za sztukę... To cena w Kanadzie... Z przesyłką do Polski wyszłoby ok. 150$...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 20:58:53

jakie niunie czy to jest z tych reborn bo są śliczne a pani probukuje tesz reborn bo bym kupił

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 20:55:56

ile taka jedna kosztuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 20:55:00

chciał bym takom mieć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-05 12:20:49

a można takie cos kupić???hcem je!!!!!!!!♥

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-16 19:20:17

Gratuluję i zazdroszczę takich umiejętności. PODZIWIAM I POZDRAWIAM ewelina :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-25 15:29:27

swwet

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-04 20:21:06

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-13 10:00:14

ALE PRZESLODKIE [:

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz