Mam 30 lat i czworo dzieci

21 Czerwca 2016

Bycie Matką Polką to dla wielu obciach. Kaja dokonała tego wyboru świadomie. Czy jest szczęśliwa?

matka polka

Określenie Matka Polka nie brzmi dumnie. Coraz częściej ludzie kierują je ku kobietom, które poświęcają cały swój czas opiece nad dziećmi i zajmowaniu się domem, a nie mają własnych pasji i zainteresowań. A przynajmniej tak są postrzegane. 

Egoizm jest obecnie w cenie. Kobieta, która nie pracuje zawodowo, nie rozwija się, nie uczy się języków i nie chodzi na siłownię jest dziwna i zacofana. Współczesna Polka powinna myśleć przede wszystkim o sobie. Zdaniem wielu to zdrowe. Wszelkie poświęcenie i przedkładanie dobra bliskiej osoby nad swoje jest dziwne i niemodne.

Kaja jest Matką Polką. Kobieta ma 30 lat i czworo dzieci. Nie pracuje zawodowo. Nie chodzi na siłownię. Nie zna języków obcych. Większość czasu spędza w domu. Jest szczęśliwa. 

Kaja w mailu do naszej redakcji opisała, dlaczego bycie Matką Polką jest wyborem, może dać spełnienie i satysfakcję. Czytelniczka Papilota nie rozumie jednego: Dlaczego jest negatywnie oceniana, skoro każdy człowiek jest inny i ma prawo do samodzielnego decydowania o swoim życiu. Czy musi być potępiana, jeżeli wybrała drogę, która jest obca innym kobietom?

Zobacz także: "Moja siostra wygląda jak spracowana, szara Matka Polka! Wszystko inwestuje w dzieci!"

Strony

Komentarze (74)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-17 03:40:15

Jak jest świetną gospodynią to znajdzie pracę albo rozkręci swoją działalność, sama bym chętnie skorzystała z usług kogoś kto dobrze gotuje i prowadzi ogród. Moja kobitka od gotowania bierze 50 zeta za obiad ale słyszałam że niektóre biorą więcej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-22 23:40:44

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

tez bym tak chciala, ale wybralismy sobie razem lekarzowanie, takze dzieci moze po 35 jak przestaniemy pozyczac od rodzicow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-22 21:35:46

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

Gratuluję cudownej gromadki! Jeżeli czujesz się spełniona to super, dzieci mają szczęśliwą mamę! Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-22 21:27:54

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

Przed potopem, za czasów Noego, żyli ludzie, którzy mieli swoje religie, świątynie, swoich bogów, swoje prywatne światopoglądy, filozofie, swoich królów, oraz dzięki swej mądrości i pięknie odnosili wielkie sukcesy w dziedzinach, którym się oddawali. Niewykluczone, że wśród nich żyli także ci, którzy szanowali wzajemnie swoje przekonania, byli dobrymi ludźmi i nie chcieli nikogo urazić dążąc w ten sposób do światowej jedności. Jednak i to nie wystarczyło, aby uchronić się przed falami potopu. Dlatego, czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, czemu tylko ośmioosobowa rodzina Noego ocalała z całej ludzkości? Dlaczego akurat wszystkie religie, ich bogowie, ludzie i ich mądrość nie uchroniły ich przed falami potopu? Dlaczego tylko dzięki jedynemu i prawdziwemu Bogu żywemu, który stworzył Niebo i Ziemię oraz dał nam z miłości swego Syna Jezusa Chrystusa jako przebaczenie naszych win - mamy życie wieczne w obfitości? Czy tylko Noe to rozumiał? Zobacz jak dzisiejszy świat troszczy się o Ciebie. Pragnie różnymi sposobami WCISNĄĆ Ci NA SIŁĘ to, co zniszczyło już ówczesny świat w falach potopu. Więc co dziś uczynisz z Jezusem Chrystusem jako swoją Arką do życia wiecznego? Czy wiesz jak być zbawionym? Biedak umiera tak samo jak bogacz, a mędrzec identycznie jak głupiec. Więc JEŚLI miałbyś po śmierci trafić do piekła na wieczność, to czy chciałbyś, aby ktoś Cię przed nim ostrzegł i powiedział jak go uniknąć? Spójrz. Gdyby ktoś Ciebie oszukał i okradł, a potem stanął przed Sądem i rzekł na swoją obronę: "Wysoki Sądzie. Przepraszam, że oszukałem i okradłem, ALE logicznie rzecz biorąc nie przejmuje się tym, bo skąd mogę wiedzieć, jak jest w więzieniu i czy ono istnieje? To głupie. Przecież nigdy tam nie byłem, więc po co miałbym się martwić? Mam inny światopogląd. Myślę pozytywnie. Jestem niewierzący. Ponadto, zamiast przejmować się karą, ZROBIŁEM DOBRY UCZYNEK i umyłem panu samochód. " - to czy na tej podstawie sprawiedliwy Sędzia powinien wypuścić Twojego napastnika na wolność? Dobrze wiesz, że nie. Ponieważ w takich okolicznościach, Twój oprawca trafiłby do więzienia, NIE DLATEGO, że tam nie był lub że nie wierzy w istnienie kary, a także NIE DLATEGO, że umył Sędziemu samochód czyniąc dobry uczynek - LECZ DLATEGO, że Cię oszukał i okradł. Bo dwie są drogi zadośćuczynienia Prawu. Jedna polega na tym, że się Prawa przestrzega, druga zaś na tym, że się ponosi karę, jeśli się Prawo przekroczy. Podobnie jest z Tobą. Jeżeli TYLKO RAZ w życiu skłamałeś lub coś ukradłeś to Bóg wymierzy Tobie karę, NIE DLATEGO, że w Niego nie wierzysz lub że się tym nie martwisz, bo czynisz dobre uczynki - LECZ DLATEGO, że w rzeczywistości złamałeś już Prawo. Wobec tego, w Dniu Sądu, słusznie trafiłbyś do piekła i już nigdy z niego nie wyszedł. Jednak pewien mężczyzna, widząc Twoje wszystkie błędy i słabości, wszedł do sali sądowej i rzekł z miłości do Ciebie: "Oddaje całe swoje życie, aby zapłacić karę ZA CIEBIE. " Wtedy sędzia mówi TOBIE: "TWOJA kara została spłacona. Stałeś się wolnym człowiekiem, ponieważ ten mężczyzna SPŁACIŁ TWOJĄ KARĘ. " - Co byś wtedy czuł? Czy powiedziałbyś temu człowiekowi, który oddał za Ciebie swoje życie: "Dziękuję?" To uczynił dla Ciebie Bóg ponad 2000 lat temu. Posłał swojego BEZGRZESZNEGO Syna Jezusa Chrystusa, aby spłacił swym życiem TWOJĄ KARĘ. Było to konieczne, ponieważ przez swoje grzechy złamałeś już Prawo i nie mógłbyś zostać wypuszczony na wolność za wyznawanie religii, chodzenie do kościoła lub czynienie dobrych uczynków. DLATEGO Bóg musiał posłać Jezusa, aby uczynić Cię wolnym w Dniu Sądu ponieważ Cię kocha i nie chce abyś żył z dala od Jego miłości. Nie prosiłeś Go, aby Cię umiłował. On uczynił to z własnej woli i nie ma już znaczenia kim dziś jesteś lub co uczyniłeś. Możesz być najbardziej rozwiązłym grzesznikiem na świecie, najgorszym nędznikiem, jaki kiedykolwiek istniał, a jednak BÓG CIĘ KOCHA, bo dał Ci samego Jezusa jako przebaczenie Twych win. Więc jak mógłbyś wzgardzić taką miłością, która nie ma sobie równej? Jednak tak jak każdy człowiek, masz dziś wolną wolę. I jeśli zdecydujesz się odrzucić łaskę ofiarowaną Ci dzięki Jezusowi Chrystusowi, wówczas ZMUSZONY będziesz żyć pod Prawem, które w Dniu Sądu sprawiedliwie Cię osądzi, ponieważ już je złamałeś. A wtedy słusznie trafisz do piekła, gdyż zlekceważyłeś miłość Bożą daną Ci w Chrystusie. Więc póki nie jest jeszcze za późno, to przyjdź do Jezusa takim, jakim jesteś. Grzesznym, zbuntowanym, niedoskonałym. I nie czekaj, aż staniesz się idealny, bo to się nigdy nie stanie. Złamałeś już Prawo, więc tylko Twoje szczere zaufanie Chrystusowi dokona w Tobie zmiany i oczyści Cię z wszelkich win. Już nie raz się przekonałeś, że religia i jej obrządki nie mają mocy zmienić Twojego życia. Nawet Twoje próby samodoskonalenia ciągle zawodzą, bo i tak zaliczasz upadki. Tylko przyjrzyj się jak szatan realnie wiąże i okalecza ludzi chorobami, nałogami, oraz sprawia, abyś nieustannie polegał na sobie. Diabeł ma dostęp do Twojego życia na tyle, na ile sam jemu na to pozwalasz. Dlatego na ile zdecydujesz się otworzyć swe życie dla Jezusa, na tyle będzie On obecny i będzie błogosławił Tobie dając jednocześnie wolność od bezsilności, chorób, nałogów, czy depresji. Pomyśl. Zasługujesz na wieczne życie w szczęściu danym Ci od Boga także tu na ziemii, więc czemu chcesz się tego pozbawiać? Czy nie lepiej to zmienić zanim będzie za późno? Poproś dziś Jezusa swoimi słowami, aby wszedł w Twoje serce, przebaczył Ci wszystkie grzechy, oraz uwolnił od nich, a także poprowadził dalej ku wieczności. Zaufaj Mu. I tak jak On Cię kocha i przebaczył Tobie, tak Ty przebaczaj ludziom.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-22 15:24:14

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

Rozumiem autorkę, ale wydaje mi się, że to nie wcale kobiety, które mają piątkę planowanych dzieci, kochają siedzieć z nimi w domu i zajmować się kwiatami są źle odbierane. Źle odbierane są kobiety, które nawet przy jednym dziecku (bądź większej ilości) robią z siebie samarytanki, cud cnoty i świętości, przykład do naśladowania, a jednocześnie matki - męczennice W SIECI oraz w jadowity sposób komentują każdy inny styl życia. Niejednokrotnie czytywałam komentarze typu "jakby miała dzieci to by jej się odechciało dupa na dyskotece świecić" albo "prawdziwa kobieta jest matką" czy "jak tak można?!" ( to ostatnie na zasadzie "sama bym tak chciała, ale MUSZĘ utłuc schabowe").

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-22 11:34:54

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

Ten list to wielka ściema.. Kolezanki, mające dwoje małych dzieci w ciągu dnia nie mają czasu dla siebie. Drzemka trwa godzinę, półtorej. W tym czasie da się ugotować obiad, nastawić i rozwiesić pranie, zrobić prasowanie z wczoraj ALBO umyć zabrudzoną przez dzieci podłogę. Na wszystko nie starczy czasu. Czytanie książek? Po 23 jak wystarcz im sił

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tatuś
(Ocena: 5)
2016-06-24 14:23:25

w ogóle się z Tobą nie zgodzę, mam synka 5 letniego i córkę 3 letnią, żona pracuje, ja z reszta też, mamy czas chodzić na siłownie, również nie unikamy spacerów wspólnych, żona dodatkowo studiuje zaocznie ma 25 lat, mieszkamy w Warszawie zaś rodziców (dziadków) mamy aż ponad 250 km od miejsca zamieszkania, jedynym ratunkiem dla nas czasem jest znajoma niania a tak bez problemu dajemy sobie rade, niestety nie jest lekko ale kto mówił że tak będzie i obecnego życia nie zamieniłby za nic na życie jako singiel gdzie, uważam że single to jak biseksualiści i nie wiedza czego chcą, nie potrafią w życiu się odnaleźć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-21 23:04:28

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

Sama wybrałam podobny model rodziny (mam 33 lata i jestem w piątej planowanej ciąży). Ale... zdążyłam skończyć studia, pracuję w wymarzonym wolnym zawodzie (w domu), jestem niezależna finansowo, mam trochę bardziej górnolotne zainteresowania, a kiedy chcę mieć "randkę" z mężem, to nie wyręczam się rodziną- stać mnie na wykwalifikowaną opiekunkę i mogę sobie pozwolić na taki kaprys. Ale nie te różnice są najważniejsze- nikt z moich znajomych nie patrzy na mnie jak na dziwoląga. Nikt nigdy nie dziwił się, że takie życie wybrałam. Pewnie dlatego, że nie ograniczam swojego szczęścia i spełnienia do dzieci i domu. I nie jestem zdana na niczyją łaskę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-22 01:20:50

Bardzo się cieszę, że Pani tak się życie ułożyło, ale czy angażowanie rodziny do opieki nad dziećmi to coś złego? Jak mają się wytworzyć przywiązanie i szacunek do dziadków czy cioć i wujków? Przepraszam, że może się wtrącam, ale u mnie w rodzinie wspomniane wartości zawsze były ważne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-23 21:34:13

Prosta sprawa- wtedy, kiedy jedziemy wspólnie na wakacje, kiedy moi rodzice wpadają do nas w dłuższe, kilkudniowe odwiedziny. Czyli w wolnym czasie spędzanym razem rodzinnie, wielopokoleniowo, a nie wtedy, kiedy wyręczam się dziadkami, bo chcę gdzieś wyjść z mężem. Rodzice już nas wychowali i najwyższa pora, żeby myśleli o sobie, a nie o wychowywaniu wnuków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-24 01:48:39

To super! Pozdrawiam :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-21 21:03:09

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

Dlaczego tak bardzo czepiacie się tego, że kobieta nie pracuje, jest szczęśliwa i ma fajnego męża?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-21 20:15:00

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

ale po co Ci aż 4?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-21 20:55:03

Może tyle chcieli mieć. Co w tym złego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-21 21:05:42

właśnie. ja też będę miała 4 i nic ci do tego. fajnie jest wychowywać kogoś, patrzeć na nowego człowieka, któremu podsuwa się wskazówki jak żyć, ale on sam decyduje co z nimi zrobić, fajnie jest dawać życie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-21 18:09:06

re: Mam 30 lat i czworo dzieci

A ja cie nie potępiam :) odkąd sama urodziłam syna to świata poza nim nie widzę. :) Podziwiam cie, ze radzisz sobie z taka gromadką! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz