Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

19 Kwietnia 2015

Prawdziwe wypowiedzi dziewczyn, u których spowiedź potoczyła się nie po ich myśli.

spowiedź

Według badań  młodzi Polacy przestają wierzyć w Boga. Coraz rzadziej chodzimy także do konfesjonału, a rozmowa ze spowiednikiem nie daje nam już pełnej satysfakcji. Mimo że kościół dopuszcza ewentualnie jedną spowiedź i przyjęcie komunii świętej tylko raz w roku, wiele osób nie spełnia nawet tego warunku, w ogóle rezygnując ze spowiedzi.

Rzeczywiście, spowiedź, która jest bezmyślnym powtarzaniem wyuczonych formułek, nie ma najmniejszego sensu. Jest z nią tak samo jak z mszą świętą – duchowni stale powtarzają, że mszę trzeba przeżywać, być w czasie jej trwania skoncentrowanym, a modlitwa powinna być osobistą rozmową z Bogiem, nie szybkim recytowaniem modlitw. Niestety często popełniamy te błędy, upraszczając mszę i spowiedź do obowiązku, jaki trzeba wypełnić.

Wielu księży potrafi to wyczuć i… nie udzielić rozgrzeszenia. Przeczytajcie, jakie wpisy na ten temat udało nam się znaleźć na forach internetowych.

Strony

Komentarze (149)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-21 13:20:47

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

Wiele lat temu przestałam chodzić do spowiedzi i mam święty spokój

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 20:12:31

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

heh, jedyna dziewczyna jakiej mi szkoda to ta, co napisała że szczerze żałuje że sypia bez ślubu ze swoim chłopakiem. w innych przypadkach - matko, co za tupet. nie żałują, są aroganckie, w zasadzie przyszły "bo obowiązek" i jeszcze się dziwią, że nie dostały rozgrzeszenia. każde dziecko wie, że spowiedź ma sens tylko wtedy gdy się prawdziwie żałuje i obiecuje poprawę. katoliczki od siedmiu boleści. nic dziwnego, że tyle osób odwraca się od Kościoła, skoro ci co się mianują chrześcijanami, w ogólnie nie postępują jak chrześcijanie i w dodatku - o zgrozo - nie pojmują podstawowych rzeczy O.o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nieznajoma
(Ocena: 5)
2015-04-20 15:27:07

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

Ja zazwyczaj mialam rozgrzeszenie ale ja malo co chodze do spowiedzi tylko na swieta po za tym dla mnie to glupota po pierwsze w bibli nic nie pisze o spowiedzi po drugie te zasady sobie wymyslili ksieza przeciez w dawnych czasach slubu nie bylo i zadnych spowiedzi i wszystko bylo okey przeciez Bog zna nasze grzechy jesli bardzo tego zalujemy i obiecujemy poprawy wszystko Bog by wybaczyl wiec po co mowic ksiedzu o grzechach no a zreszta ksieza nie lepsi oni dopiero grzechy maja nie wszystcy ale wiaekszosc ja w szkole mialam lekcje z kasiedzen ktory nas wyzywal i przeklinal no to ladny przyklad daja a Ci co gwalca dzieci no bez przesady...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mm.
(Ocena: 5)
2015-04-20 14:44:49

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

tak , ksiadz nie udzielil mi rozgrzeszenia poniewaz nie mamy slubu z narzeczonym mamy razem dziecko i razem mieszkamy dostalabym je gdybym tego zalowala i przestala mieszkac z chlopakiem. czy to jest madre.......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 17:03:12

Tak. Bo nie zaczyna się od dupy strony

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaja
(Ocena: 2)
2015-04-21 18:51:13

To chyba jest jej sprawa od której strony zaczyna...Każdy robi ze swoim życiem co chce i nikogo nie powinno to obchodzić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sameglupkiwtychinternetach
(Ocena: 5)
2015-04-22 22:23:57

"nikogo nie powinno to obchodzić"... osoba wierząca wie, że kogoś jednak to realnie obchodzi. skoro dostała życie od Boga to trochę jednak trzeba się do Jego reguł stosować ;) to tak samo jak przy otrzymywaniu pracy - dostajesz ją od swojego pracodawcy, który wyznacza obowiązki, zasady Twojego zachowania, które jako pracownika Cię obligują :) a skoro wie, że to nie jest przez Kościół tolerowanie, to po co idzie do tej spowiedzi (nie mówiąc już o tym że po cholerę się "fatyguje" ten jeden raz skoro cały rok nie poszła)? potem tylko narzeka... a usłyszała prawdę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-23 22:08:32

Ogólnie się zgadzam, ale nawet świadomy katolik powinien wiedzieć, że te reguły został wymyślone przez ludzi, a nie Boga.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 13:58:01

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

Jejku, poczytajcie najpierw jak funkcjonuje Kościół Katolicki, do którego podobno należycie, to nie będziecie takie zdziwione. Poza tym mamy XXI wiek i możecie zmienić wyznanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 12:23:54

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

A ja w ogóle nie rozumiem po co mówić księdzu takie rzeczy. Dla mnie cała ta spowiedź to głupota, bo skoro ktoś na bieżąco lata do spowiedzi i praktycznie za każdym razem wyznaje podobne grzechy to gdzie tu te całe "postanowienie poprawy"? Ja nie spowiadam się od kilku lat, bo nie widzę sensu. To jest sprawa mojego sumienia, mam swój rozum, znam granicę i nie widzę sensu spowiedzi.Oczywiście jeśli ktoś czuję taką potrzebę, to okej, jego sprawa... każdy ma prawo do swojego zdania ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
woweee
(Ocena: 5)
2015-04-20 09:31:27

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

tez miałam taka sytuacje nie dostałam rozgrzeszenia tylko dlatego ze przez piec lat nie bylam u spowiedzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2015-04-20 08:09:56

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

Pan Jezus powiedział do apostołów "Którym odpuścicie grzechy są im odpuszczone, a którym zatrzymacie są im zatrzymane" - to dlatego chodzimy do spowiedzi do księdza ;) Też długi czas byłam za wprowadzeniem spowiedzi powszechnej, ale gdy zdałam sobie sprawę, że to byłoby wbrew woli Boga, to wiem, że Kościół tego nie zmieni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 07:20:48

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

Kiedyś na lekcji religii zapytałam księdza, czy Bóg zna naszą przyszłość? Ksiądz odpowiedział zdawkowo, że Bóg wie wszystko. Potem zapytałam, czy ludzie mają wolną wolę? Także uzyskałam odpowiedź pozytywną. A więc kolejnym pytaniem było: Jeżeli Bóg wie wszystko, czyli nawet co się z nami stanie, to czy ta wiedza, że z góry ktoś zna naszą przyszłość to niejako pozbawia nas wolności?? I w taki sposób trafiłam za drzwi klasy już bez żadnej odpowiedzi :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 11:41:16

To, że Bóg wie, jaką podejmiesz decyzję nie znaczy, że na nią wpływa. Decyzja jest Twoja. On po prostu wie, jaka będzie. :) Nie napisał Twojego życia, chociaż wie, jakie będzie. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-22 22:27:04

On dla nas przygotował plan. Ale to czy z niego skorzystamy, to już ta nasza wolna wola. O to w tym chodzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-18 17:42:49

Już jako dziecko byłaś za mądra na religię katolicką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 07:19:10

re: Ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia, bo…

Hmm.. śmieszny jest fakt, że ktoś idzie do spowiedzi "bo tak trzeba", wiadomo wtedy, że nie dostaniesz rozgrzeszenia. Jeżeli naprawdę się czegoż żałuje to trzeba to podkreślić, każdy "normalny" ksiądz bierze to pod uwagę, i dlatego jeżeli mieszkasz z facetem to wiadomo że tego chcecie, kochacie się, planujecie wspólna przyszłość, dzieci itd., wiec jest tu czego żałować? Chyba nie. więc po co nawet o tym mówić. Zresztą inna sprawa to nie zawsze trzeba iść do księdza, spokojnie możesz wyznać swoje grzechy w domu podczas modlitwy. Choć nie ukrywam, że wypowiadanie grzechów na głos do "obcej" osoby wzmaga niejako tą świadomość popełnienia błędu, co może wzmocnić chęć poprawy. Poza tym są różni księża. Niektórzy potrafią zrozumieć czyjąś sytuację, wspomóc duchowo, nakierować, a nie od razu krytykowac i wyrzucać z kościoła. Wszystko zależy od człowieka i nastawienia do problemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz