Kobiety uwielbiają latać z mopem i szorować gary!

16 Listopada 2010

Współczesne kobiety ciągle wyręczają swoich mężów i bez sprzeciwu chwytają się za szmatki do ścierania kurzu.

Kobiety uwielbiają latać z mopem i szorować gary!

Jak donosi „Daily Mail”, aż 70 procent kobiet lubi sprzątać. Utrzymywanie domu w czystości i porządku to dla nich nie obowiązek, a prawdziwa przyjemność! W przeprowadzonej przez gazetę ankiecie, panie przyznają, że uwielbiają to wszechogarniające uczucie satysfakcji płynące z dobrze wykonanej roboty domowej.

To nie lada pstryczek w nosy radykalnych feministek, które walczą z wszelkimi przejawami szufladkowania kobiet. Manuela Gretkowska, twarz i współzałożycielka „Partii Kobiet” przekonuje, że gdy mieszkała sama, postanowiła zrezygnować z „ogłupającego sprzątania”. Wyrzuciła z domu wszystko, co nastręczało niepotrzebnych obowiązków i zamiast zmywać stosy brudnych naczyń, zadowoliła się jedną szklanką.

Łatwo podjąć takie decyzje, gdy żyje się samemu. Jednak większość kobiet inaczej spędza swoją codzienność i chociaż jest za równouprawnieniem, a ich życie to wyraz emancypacji, woli samemu zająć się domem. Zwalając obowiązki na niezdarnego męża, przykładna żona i matka ryzykuje źle rozwieszonym praniem, zapchanym zlewem i pomazanymi oknami...

Połowa ankietowanych pań łączy obowiązki zawodowe z domowymi. Chociaż pracują tyle ile ich mężowie i wracają do domu o tej samej porze, po wyczerpującym dniu muszą jeszcze znaleźć siłę na gotowanie, sprzątanie, pranie, prasowanie i masę innych rzeczy, które powinny być zrobione "na wczoraj".

Maja Kostrzewa

Zobacz także:

Pierwszy raz w noc poślubną - jak się przygotować?

Utrata dziewictwa podczas nocy poślubnej to dziś rzadkość. Jak poradzić sobie z wyzwaniem podczas najważniejszego dnia w życiu?

Dekalog zdrowia palaczki

Już nie musisz wydawać fortuny na wizytę w Spa! Wystarczy kilka świeczek, spokojna muzyka i... sprawdzony kosmetyk!

Strony

Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-30 12:11:18

cóż, mało kto lubi sprzątać. ale są od tego fachowcy :) ja do większych porządków zamawiam sobie ekipę z firmy Błyszczy i rzeczywiście mam mieszkanko wysprzątane na błysk :) bez zbędnego stresu, że z czymś nie zdążę...mogę spokojnie zająć się czymś innym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-25 19:47:44

Dlatego nie znoszę facetów. Sami wymyślili te równouprawnienie - lenie śmierdzące - żeby już najlepiej nic nie robić :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 17:48:51

Doskonały artykuł!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 19:50:50

Ja nie lubię sprzątać lecz lubię porządek w domu. Mój mąż zarabia pieniądze, ja zajmuję się domem i dzieckiem. I taki podział obowiązków mi odpowiada. Nie z przymusu lecz z wyboru!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 17:44:06

ja wolę sprzątać sama, bo wiem, że zrobię to najdokładniej i nie trzeba będzie poprawiać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 17:13:36

a ja mam takie marzenie, ze jak moj chlopak widzi ze odkurzam, to zamiast "wylacz to bo nie cierpie zapachu odkurzacza" to sam by sie wzial za sprzatanie! irytuje mnie to bardzo ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 16:36:05

sami daliscie sobie odpowiedz dlaczego kobiety tak sie zachowuja, faceci to niezdary i lenie, gdybym zdala sie na meza i pozwolila mu posprzatac ( sic! nie pozwalam mu) to mialabym jeszcze wiecej do roboty, facet sie stara, cos probuje sie pokrzatac po domu, ale jak widze efekty to wole sama wypucowac mieszkanko, tak jestem pedantka, nie cierpie nawet jednego okruszka na dywanie :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 17:10:05

: nie daj sie zwiesc pozorom. mezczyzni maja taka taktyke: raz cos spieprzyc = nie trzeba tego do konca zycia robic. Zauwaz, ze jak sa sami, to jakos i gotuja i sprzataja i piora... Taktyka dopracowana w 100% procentach. A kobiety sie na to lapia...jestem kobieta, i chetnie bym sobie na kanapie po pracy posiedziala, a moj maz by obiadem albo dzieckiem byl zajety.... Rownouprawnienie jest przeciez. Jak w pracy to i w domu. Mezczyzni czesto mysla, ze rownouprawnienie kobiet polega na dodawaniu sobie obowiazkow, a nie na ich dzieleniu...:-(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 16:16:34

ja sprzątam codziennie bo nikt mojej pracy nie szanuje! masakra jakaś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 19:15:57

mam to samo!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 15:29:51

ja to sprzatam bo musze taki moj zawód. wyjechalam za granice, jestem po studiach i juz mnie chce rozerwac ze zlosci zwlaszcza ze poznalam takie osoby ktore sa po podstawowce albo zawodowce i tez sprzataja wtedy mam najwieksze pretensje do losu i strasznie załuje ze konczyałam studia chociaż bym sobie nadzieji nie robila na lepsza prace, a tak pluje sobie w twarz ze 3 lata poszlo na marne. Ale chociaz robie to co inne kobiety tez robia le mi za to placą i to doceniają a w domu jak posprzatam to nie dosc ze tego nikt nie widzi to jeszcze sie zapytają co zrobiłam, tu zagranicą chociaz jestem doceniania i idzie z tego godnie zyć, tylko tych sudiów szkoda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 13:46:25

... bo niestety nie mają innego wyjścia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz