„Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

21 Lipca 2013

Czy wiesz, co inni mogą zrobić ze zdjęciem Twojego dziecka umieszczonym w internecie?

dzieci w sieci

Wyjeżdżasz na wakacje ze swoimi dziećmi? Przygotuj aparat fotograficzny, bo w czasie wypoczynku okazji do zrobienia pamiątkowych zdjęć jest bez liku. Miło będzie do nich wrócić, kiedy pogoda przestanie nas rozpieszczać. Możesz je także pokazać koleżankom lub rodzinie. Albo zamieścić na Facebooku lub Naszej Klasie... Właśnie przed tym przestrzegają organizatorzy kampanii „Pomyśl, zanim wrzucisz”.

Dla nas zdjęcie dziecka w stroju kąpielowym lub pluskającego się nago w wodzie to tylko sympatyczne wspomnienie czasu spędzonego razem. Musimy sobie jednak zdawać sprawę, że w sieci obecni są także ludzie, którzy postrzegają tego typu fotografie zupełnie inaczej. Możemy zabezpieczyć swój profil przed dostępem nieznajomych, ale zdjęcie wrzucone do Internetu pozostaje w nim na zawsze. I czasami może trafić w niepowołane ręce.

Strony

Komentarze (30)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Wielka Szu
(Ocena: 5)
2013-09-02 22:16:01

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

Tylko debil wrzuca takie zdjęcia, nie ma nic złego w zdjęciu dziecka w sieci, ale nie nagiego, bo to uwłacza jego godności, nawet w kostiumie kąpielowym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-24 10:55:13

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

Osobiście uważam, że nie ma nic złego w pochwaleniu się najbliższym znajomym fotkami z wakacji, zwłaszcza jeśli to szczęśliwe wakacje z naszym maluchem. Jest też jedno ale - skoro Ci znajomi są nam bliscy, to mogą sami obejrzeć zdjęcia podczas odwiedzin, czy prywatnych rozmów przez internet. Nie rozumiem kobiet, które codziennie wrzucają na facebooka fotki swoich pociech, a zwłaszcza jeśli są to młode dziewczyny, których licznik znajomych przekracza 500 (z czego 20 jest bliskich, 200 mówi jedynie cześć na ulicy, a pozostałych ledwo pamięta, albo w ogóle nie zna/nie lubi/nie utrzymuje kontaktu). To trochę tak, jakby powywieszać w mieście plakaty ze zdjęciem swojego dziecka - ktoś powie "ale śliczny", ktoś inny opluje, inny zerwie, a jeszcze inny domaluje wąsy. Pamiętajmy, że otaczają nas nie tylko życzliwi i taktowni ludzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-23 00:23:06

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

przeczytalam artykul i DALEJ NIE WIEM. LCzy moze mi ktos wyjasnic, co inni moga zrobic ze zdjeciem dziecka? Chyba conajwyzej sobie konia zwalic ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-23 16:29:38

nie brzydzi Cie to? moga tez wrzucic na strone dla pedofili, wydrukowac i zrobic sobie album, przerabiac itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wielka szu
(Ocena: 5)
2013-09-02 22:36:57

Jezu co to za pomysł, to chyba Ci co tą akcję rozpętali, to pedofile, mają takie pomysły, co niby mozna zrobic ze zdjeciem dziecka..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Madzia
(Ocena: 5)
2013-07-22 22:38:27

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

Jestem rodzicem i nigdy nie wrzucam fotek dziecka na FB, bo zanim urodziłam denerwowało mnie to u moich znajomych. Teraz korzystam z kidla.pl - tam wrzucam zdjęcia dziecka na oś czasu i nikt oprócz mnie, ojca i dziadków nie widzi zdjęć naszego malucha!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
askaryter
(Ocena: 5)
2013-07-22 12:58:56

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

równie dobrze można byłoby zakazać sprzedaży aparatów fotograficznych... Załóżmy - ja nie zrobię zdjęcia mojemu dziecku na plaży, ale zrobi to ktoś inny, i co wtedy? Mam podejść i kazać usunąć zdjęcie, dzwonić na policję, a może od razu wrzucić sprzęt do wody? Wychodzi na to, że każdy fotograf i "fotograf", rodzic z aparatem, turysta to dla mojego dziecka zagrożenie. Ludzie... szkoda gadać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gosciowa
(Ocena: 5)
2013-07-22 11:42:26

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

A czemu nie podaliście konkretnych przykładów, jak już podobne zdjęcia były wykorzystywane w przeszłości? Jakiejś głośnej sprawy? Zero konkretów w tym artykule. Kilka fotek i ciągle ten sam podpis nazwy kampanii

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-22 11:34:07

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

co was to obchodzi co kto wrzuca, nie oglądajcie takich fotek i tyle a jak wam znajomy nie odpowiada to usuncie z profilu i tyle po co być fałszywym kolegą lub koleżanką. I pedofilami też nie należy się przejmować oni się podniecają nawet widokiem ubranego dziecka. Nie żyjmy w świecie paranoicznych lęków. Aha a co do poniższych wypowiedzi, pedofil to też człowiek tylko chory i trzeba go leczyć a taka wrogość tylko pogorszy jego stan psychiczny. Ludzie na jakim wy świecie żyjecie... Okrutnicy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 20:41:39

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

nie przeszkadzają mi zdjęcia dzieci znajomych, nawet lubię pooglądać (o ile nie jest to 10 każdego dnia), ale za to mam dziewczynę w znajomych, która wrzuca zdjęcia z nad morza z gołą 2 latką i to już jest przesada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2013-07-21 19:37:52

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 12:58:03

re: „Jeden klik i jestem u ciebie” - zastanów się, zanim wrzucisz zdjęcie swojego dziecka do sieci!

Ej po co Wy wrzucacie te zdjęcia świeżo upieczone mamuśki? Nudzi Wam się na macierzyńskim czy chcecie pochwalić się całemu światu? Wasze dziecko jeszcze nie ma wyboru decydowania o swojej prywatności więc ogarnijcie się. Cieszy mnie, że wychowywałam się w czasach, gdzie nie było dostępu do sieci, bo nie chciałabym w żadnym wypadku zobaczyć swojego gołego tyłka za parę lat udostępnionego całemu światu. To co jest wrzucone do internetu, już w nim pozostaje, pamiętajcie. Na prawdę nie wystarczą fotki w rodzinnym albumie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 13:15:18

dokladnie!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 13:17:53

bo te kobietony zazwyczaj nie maja innego zycia... ciagle tylko bachor i nic wiecej sie nie dzieje, to chociaz tym sie pochwala. smutne :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 14:39:23

kazdy robi co chce, widac Ty nie masz swojego zycia przejmując sie innymi. Żałosne są takie komentarze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 16:28:29

Ale pokazując takie zdjęcie mówisz innym ,,patrz na moje dziecko". Nikt nie zagląda do prywatnego albumu rodzinnego, tylko wchodzi na facebooka i jest bombardowany zdjeciami dzieci. Nawet jak nie chce to musi spojrzeć. Nie wiem, matki nie zdają sobie sprawy jakie to niepotrzebne? Rozumiem jedno zdjęcie, dwa. Ale kilkadziesiąt? Je, śpi, pije, bawi się...no ok jak każde dziecko...po co się tym chwalić?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 17:02:50

ja widuje ciagle dzieciaki na nocnikach :( niedlugo zaczna pokazywac jaka zdrowa kupke zrobily :|

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 19:20:26

Bo każdy mysli, że ich dziecko jest wyjątkowe i szczególne...a niestety nie jest :0

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz