Jak znaleźć partnera na studniówkę?

11 Grudnia 2014

Zdesperowani maturzyści szukają towarzystwa na studniówkę w Internecie. Skutecznie?

schoolgirl

Grudzień to wyjątkowo napięty czas, kiedy planujemy Święta, wybieramy i kupujemy prezenty, zastanawiamy się, gdzie spędzić Sylwestra. Wydaje się, że to wystarczająco dużo wrażeń, ale są ludzie, którzy mają znacznie większe dylematy. Mowa o przyszłorocznych maturzystach, którzy w styczniu rozpoczynają sezon studniówkowy. Dla wielu z nich największym zmartwieniem wcale nie jest zbliżający się egzamin dojrzałości, ale... brak partnera na najważniejszą imprezę w dotychczasowym życiu.

Niepisany obyczaj w wyjątkowo trudnej sytuacji stawia licealistów, którzy nie są jeszcze w związkach. Przyjęło się, że studniówka to zabawa wyłącznie dla par. Osoby, które decydują się uczestniczyć w niej samotnie, należą do zdecydowanej mniejszości. I można to uznać za ostateczność, bo kto może, stara się znaleźć towarzysza. Nie brakuje licealistek, które w akcie desperacji zabierają ze sobą brata, sąsiada lub kuzyna.

Te z nas, które nie mają takiej możliwości, ani ochoty, muszą radzić sobie inaczej. Na przykład tak, jak członkinie licznych grup na Facebooku, za pomocą których młodzi ludzie szukają towarzystwa na ten wyjątkowy wieczór. Dlaczego się na to decydują i co z tego wychodzi?

Strony

Komentarze (29)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Dorka
(Ocena: 5)
2016-03-11 12:01:23

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

Ja osobiście 3 miesiące przed studniówka założyłam sobie konto na portalu ezeo.pl Muszę przyznać, że udało mi się poznać na prawdę przystojnego mężczyznę którego zabrałam ze sobą :D może to było szalone, ale nie żałuję swojej decyzji, bo na prawdę świetnie się bawiłam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 12:58:14

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

A ja dzięki feromonom mam w końcu powodzenie u kobiet (zamawiałem z pherowin.pl) i w końcu to ja mogę przebierać w kobietach, a nie brać co się napatoczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
alexbb5555@wp.pl
(Ocena: 5)
2015-02-05 15:32:17

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

Cześć dziewczyny! :) Jeśli poszukujesz osoby towarzyszącej na wesele, studniówkę, sylwestra bądź inną okazję to chętnie Ci pomogę. Mam 25 lat, 180 cm wzrostu. Bez nałogów. Po studiach. Towarzyski, z poczuciem humoru. Lubię tańczyć ;) Na partnera weselnego / studniówkowego jak najbardziej się nadaję. Pochodzę z woj. śląskiego (okolice Bielska) ale moja propozycja dotyczy także innych województw. Masz pytania do mnie? Napisz koniecznie! Kontakt mailowy: alexbb5555@wp.pl Na pewno odpiszę. Pozdrawiam serdecznie ;) partner na studniówkę / partner na bal studniówkowy / osoba towarzysząca / towarzystwo na studniówkę / partner na zabawę / partner do tańca / alexbb5555@wp.pl ogłoszenie dotyczy m.in. Katowic, Krakowa, Kielc, Łodzi, Warszawy, Lublina, Radomia, Wrocławia, Opola, Gliwic, Rybnika, Częstochowy, Tarnowa, Rzeszowa, Bielska i wielu innych miejscowości ;) Szczególnie mile widziane wiadomości od dziewczyn z województw: śląskiego i małopolskiego! (mam najbliżej) :):):)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-15 20:55:53

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

Ja poszłam z przyjacielem koleżanki , którego zdążyłam dobrze poznać . Wybawiłam się najlepiej ze wszystkich ( wyszłam ostatnia ) , ale gdybym miała wybierać to raczej bym nie poszła . Okazało się że koleżanka była zakochana w tym koledze ( chociaż miła chłopaka ) , dlatego była zazdrosna po studniówce strasznie , wygadywała na mnie nie stworzone rzeczy . Przez nią miałam później w klasie opinie "puszczalskiej" . Noi oczywiście po zakończeniu szkoły nie utrzymujemy już kontaktów ( 2 lata ).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2014-12-14 15:35:24

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

U mnie na studniówce kolega był sam bo dziewczyna zrezygnowała 2 dni przed studniówką i się wybawił najlepiej z nas;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-14 14:19:22

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

Ja tam idę sama, co z tego wyniknie? To się okaże. Wolę iść bez towarzysza, niż zabrać ze sobą kogoś, kogo nie znam i potem wstydzić się za tą osobę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 23:44:46

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

Znalazłam swojego partnera na studniówkę na dyskotece...to chyba była moja najlepsza decyzja w życiu, bo niebawem zostaje jego żoną :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-11 20:33:36

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

U nas wszyscy z klasy dobrali się razem :) no może prócz kilku osób, szykuje się najlepsza studniówka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-11 18:19:48

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

Byłam na studniówce sama , bawiłam się chyba najlepiej ze wszystkich. Jednak żałuję że poszłam . Zrobiłam to chyba pod wpływem jakiegoś głupiego impulsu . Chętnie bym to odwróciła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-12-11 17:52:15

re: Jak znaleźć partnera na studniówkę?

ja byłam sama mając chłopaka. mieszkał w innym mieście i to byłoby trudne logistycznie. żałuję że poszłam, nie dlatego że byłam sama, ale dlatego, że takie tańce i umcy umcy to zupełnie nie dla mnie. u nas bardzo dużo osób było samych, zarówno dziewczyn jak i chłopaków, więc gadanie że nie przystoi iść samemu to krzewienie głupkowatych stereotypów. zdecydowanie bardziej żałosne jest iść z kimś kogo się ledwo zna tylko po to żeby ten ktoś był...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ela
(Ocena: 5)
2014-12-13 00:15:39

dziwne ze nazekasz na studniowke, nie wiem jak u ciebie bylo ale mnie ze swoich zroodel wiadomo ze mlodziez ma wplyw na to co bedzie na studniowce , jaka muzyka, miejsce, jedzenie , przejazd, wystepy uczniow, kwiaty , podziekowania i takie tam -- rodzice maja spotkania w tym temacie itp, a ja bylam na studniowce z kolega nie symaptia, i spotkalam tam drugiego kolegege bez pary , zachecilam go do tanca i bylo mu milo i ogolnie sytacja byla fajna, dla jednego i drugiego--wiec marudzicie tutaj za bardzo, albo sie po prostu nie umiecie bawic, mam nie tanczacego meza, jest mi troche przykro , ale zawsze sie dobrze bawie, jest coraz wiecej ludzi bez par, chodzacych samotnie na zabawy czy imprezy-- to tylko kwestia otwartosci i pozytywnego myslenia,zycze powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz