12 poniżających wyznań: „Najgorsza rzecz, którą zrobiłam po alkoholu”

18 Listopada 2016

To zdarzyło się naprawdę. A nie powinno.

wyskoki alkoholowe

Na temat poalkoholowych wyskoków można byłoby napisać grubą księgę. Wysokoprocentowe trunki to kiepscy doradcy, a pod ich wpływem robimy rzeczy, które potem wywołują rumieńce na policzkach. Jeżeli świadków kompromitacji nie było, możemy odetchnąć z ulgą, ale niestety nie zawsze mamy szczęście.

Każda z nas trochę inaczej określa poziom kompromitacji. Dla jednej osoby szczytem obciachu jest wymiotować na imprezie, a dla innej -  przespać się z nieznajomym facetem.

Na podstawie wypowiedzi na forach internetowych oraz opowieści naszych znajomych, przytaczamy najbardziej żenujące historie z serii: `Najgorsza rzecz, którą zrobiłam po pijanemu`...

Przydarzyło Wam się kiedyś coś podobnego?

Zobacz także: Najgorsze photoshopowe wpadki: CO TU JEST NIE TAK? (Śmieszne pomyłki grafików - FOTO)

Strony

Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-19 13:33:00

po pijanemu przespalam sie z dwoma facetami na raz.Praktycznie ich nie znalam i byli duzo starsi.Robili ze mna doslownie wszystko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 21:54:52

Każdy ma jakieś jazdy po alkoholu a zwłaszcza jak się za dużo wypije :D chociaż ta historia z przesłaniem się z narzeczonym koleżanki to już zbyt wiele moim zdaniem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AnkaA
(Ocena: 5)
2016-11-18 14:38:14

O matko, ciesze się, że po alkoholu po prostu zasypiam i nie mam na nic siły :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 11:09:37

nie mam wiele takich akcji na koncie, ale za to ta jest najgorszą: poszłam do łóżka z moim byłym (trzeźwym), po sexach byłam tak nawalona i nieprzytomna (wino wtedy dopiero weszło porządnie) że zaczęłam ... wymiotować. nie, nie poszłam do łazienki, nie miałam siły zwlec się z łóżka. zdążył przynieść mi miskę - rzyganie jak w szpitalu haha ! rzygałam i plakałam jednocześnie przepraszając go. porażka życia :D kto przebije ? :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 15:37:43

sorry, ale jeśli byłaś tak nawalona, a on trzeźwy, to zwyczajnie Cię zgwałcił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-20 12:16:55

nigdzie nie napisała że ona tego sexu nie chciała, a facet ją zmusił albo wziął siłą. po prostu zrobiła to kiedy była mocno pijana.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 09:42:50

Połowa z tych rzeczy zdarzyla się i mnie, moze nie dosłownie tak jak tutaj, ale jakieś wydzwanianie do chłopaków w których sie kocham, wypisywanie durnych smsów, o zgrozo - sikanie w miejscach nieodpowiednich, romanse z facetem dużo dużo dużo starszym i inne grzechy, kiedyś przeszlam z 5 km pod dom chłopaka w którym byłam zakochana zeby mu zaśpiewać serenadę, po drodze znalazlam jakis stary rower składak którym jechałam po oblodzonej drodze, albo powrot do domu w takim stanie ze próbowalam wejsc bezpośrednio do swojego pokoju oknem i niestety spadłam, wprost na kaloryfer i szafke z telewizorem, ślady na nogach mam do dziś. Akurat takich wspomnien to mam setki, zwłaszcza ze nie było mi trzeba wiele alkoholu żeby się zachowywać jak na.walona. Ale nie żałuję, mimo że było to ok 10 lat temu gdy te nastoletnie czasy minęły, wtedy takie "obciachy" przynosiły nieraz nawet łzy na drugi dzien, dzis w sumie cieszę się że tak było bo i sie wyszalałam i do alkoholu zrazilam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1