Jak oskubać mamę i tatę? W ten sposób kradnie 25% polskich dzieci, rodzice w szoku

10 Stycznia 2012

Czasy się zmieniają. Podbieranie po 2 złote z portfela jest już passé.

kieszonkowe

Dostęp do konta bankowego przez internet daje nieograniczone możliwości. Wiedzą o tym szczególnie młodzi ludzi, którzy bez żadnych oporów korzystają z wirtualnej portmonetki swoich rodziców. Zwykle robią to oczywiście bez wiedzy i zgody swoich opiekunów.

Z raportu „Online Family 2011" wynika, że zaledwie 17 proc. rodziców zdaje sobie sprawę z tego, co i kiedy ich pociechy kupują w sieci. Młodzi ludzie dobrze wiedzą, że ich opiekunowie i tak nie zorientują się, ile pieniędzy zostało pobranych z ich rachunku rozliczeniowego. Wielu dorosłych nie umie przecież korzystać ze swoich internetowych kont bankowych, nie jest w stanie sprawdzić historii przelewów, a wszelkie opłaty zleca własnym dzieciom.

W internecie z kont bankowych rodziców korzysta już co czwarte dziecko – donosi Gazeta Wyborcza. Nie jest to jednak tendencja, które utrzyma się w przyszłości. Eksperci przewidują, że następne pokolenia nastolatków nie będą już miały tak łatwo. Ich rodzice, dużo bardziej zorientowani w wirtualnym świecie, nie pozwolą na tego typu oszustwa. No chyba że banki wymyślą w przyszłości kolejne udogodnienia...

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Życie w 45 sekund: TO zobaczymy przed śmiercią? (Ostatni seans na podstawie wspomnień ze śmierci klinicznej)

Artystyczna wizja Chrisa Milka powstała na podstawie relacji ludzi, którzy otarli się o śmierć.

Oto wibrator z czasów PRL!

W epoce Gierka był reklamowany jako turystyczny aparat do masażu szyi.

Strony

Komentarze (48)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marlo
(Ocena: 5)
2017-01-13 11:06:19

Marlo

Jak ktoś jest za głupi na konto bankowe i my tyle zbywa że nie liczy ile wydał a ile zostało to powiniem być jebany na potęgę przez własne dzieciaki i nie tylko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-13 14:49:25

Dla mnie to idiotyczne - ci, którzy nie potrafią korzystać z Internetu nie mają przecież konta bankowego w sieci! Moje babcie gdy chcą zrobić przelew, to idą do banku. A mama korzysta z konta internetowego i widzi KAŻDY przelew który jest wykonany z jej konta, więc nie jestem w stanie jej okłamać (i nie chcę).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 20:50:41

CO ZA BZDURNY ARTYKUŁ ! CI RODZICE TO CHYBA MAJĄ PO75 LAT-WTEDY TO JEST TO MOŻLIWE,CI CO NIE POTRAFIĄ KORZYSTAĆ Z KONT INTERN PO PROSTU ICH NIE MAJĄ!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 22:08:16

Zgadzam się poza tym co za skretyniali rodzice dają dzieciom hasło do konta bankowego, to tak jakby dali swoje przyzwolenie na wydawanie ile im się żywnie podoba .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 23:39:01

Wasze podejście do tematu niejako świadczy o Waszym pojęciu o uczciwości całego pokolenia i podejścia do rodziców. Mam 21 lat i pełen dostęp do konta Taty. Do głowy by mi nie przyszło oskubać go z choćby złotówki. To nie jest kwestia przyzwolenia na kradzież-to kwestia zaufania do swoich dzieci i tego jak się je wychowało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-11 18:47:38

mało wiecie. pracuję na call center w banku i przykład choćby ostatni: babka 31 lat nie potrafiła się zalogować do swojego konta w internecie, pomagał jej (na moje oko, sądząc po głosie) 10letni syn. dzieciak śmigał, a ona siedziała i nie potrafiła rozróżnić paska adresu w przeglądarce od okienka w wyszukiwarce. dziecko podrośnie i mogę się założyć, że dostanie passy do jej konta. codziennie mam takie sytuacje `a bo to syn/córka załatwia, ja się na tym nie znam` i słyszę to od osób w przedziale 30-50.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Maciek
(Ocena: 5)
2017-01-13 11:08:13

slskfsf

Społeczeństwo "nieznam się więc oddam swoją wolność w ręce kogoś innego" zawsze będzie wykorzystywane. Teraz wiem czemu wygrywa PIS i PO

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 18:49:39

A nie łatwiej jest tak po prostu iść dorywczo do pracy i mieć swoją kasę? Albo jak nie ma się takiej szansy, to zwyczajnie poprosić.. Własnych rodziców okradać, to już patologia :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 17:59:01

Tyle razy tata dawał mi wpisywac haslo kiedy bralismy pieniadze z bankomatu a ja zawsze zapominam hasla... karta lezy na polce a ja nie znam hasla, moze dlatego ze mnie to nie obchodzi i nie mam zamiaru jej dotykac...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 16:44:00

Mi by sumienie nie pozwoliło okradać swoich rodziców, mimo, iż znam wszystkie ich hasła i piny do kart kredytowych, internetowych kont bankowych itp. Uważam, że jeżeli utrzymuje się dobre i szczere kontakty (dziecko=rodzic) to taka sytuacja nie miałaby miejsca !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 16:46:29

polać mu/ jej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 17:54:47

Co polać, takie zachowanie to powinna być normalka, a nie nic świetnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 18:36:59

no jak widać nie dla wszystkich to cos normalnego. Polać mu/jej ! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 19:07:53

'powinno' to nie znaczy 'jest' ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-11 18:50:31

to jest niezgodne z regulaminami banków. jakby się coś stało, a bank miałby o czymś takim informację (np. nagrana wcześniej rozmowa, w której klient przyznaje się, że dał komuś swoje hasła/piny), to jakby np. ktoś ukradł kartę i z niej skorzystał, to moglibyście reklamować do usranej śmierci, a i tak byście sprawę przegrali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 16:28:16

to u mnie w klasie laski robią tak, że np jest wycieczka i kosztuje 50zł mówią, że 70. Albo jest składka na ubezpieczenie to mówią rodzicom, że 20zł więcej itp.. Złodziejki.. I idą na piwo, czy pizze, a rodzice harują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 18:57:03

tez tak robię. zaczęło się od tego, że ojciec pozyczał ode mnie moje zarobione pieniadze (stoje na promocjach godzinami, muszę to godzić ze szkołą) a poźniej gdy prosiłam o zwrot mówił, że już mi oddał, albo sobie wymyślam. ostatnio pozyczył 150zł na paliwo (tylko on korzysta z samochodu, nigdzie mnie nie podwozi) i też nie chce oddać. Więc tak czy siak to odzyskam, jesli on potrafi dotrzymać słowa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 20:55:41

to macie durnych rodziców! normalni szybko się zorientują i wtedy macie przekichane-sami sobie zarobicie na składki-a w szkołach to wszystko jest do sprawdzenia,nawet kwity z zapłaty szkoły wydają,a koszty składek podaje się na zebraniach -co nie zmienia faktu ,że co niektórzy rodzice maja problem ze sobą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 21:18:02

Moi rodzice daliby mi te dodatkowe kilkanaście złotych na przyjemności, wyjścia ze znajomymi, nie musiałabym ich oszukiwać. A gdybym była z ubogiej rodziny i tych pieniędzy byłoby moim rodzicom szkoda na takie bzdury to bym zrozumiała, że nas nie stać. W mojej klasie w gimnazjum było tak, że mieliśmy wpłacać kilka złotych miesięcznie na tzw. "środki czystości" ale jeśli ktoś nie płacił to nie było żadnych konsekwencji i niektóre koleżanki brały od rodziców pieniądze na zapłacenie całorocznej stawki z góry i zatrzymywały je dla siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 15:34:58

Nie wiem, jakim trzeba być dnem, żeby okradać własnych rodziców. Żałosne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 15:00:54

powiem tak że mam 16 lat i znam hasła do internetowych kont bankowych moich rodziców ale NIGDY w życiu nie okradłam ich . a takie podkradanie może być spowodowane tym że niektórzy rodzice nie dają kieszonkowego swoim dzieciom .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 10:59:43

Dla mnie to jest zwykła kradzież w takiej sytuacji. To nie można po prostu pogadać z rodzicami o tym, że przydałoby się parę groszy na jakieś wydatki? Z rodzicami trzeba rozmawiać bo to tez są ludzie, a nie zabierać ich ciężko zarobione pieniądze za ich plecami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz