Ile można zarobić, udzielając korepetycji?

19 Września 2012

Stawki są coraz wyższe. Taki biznes naprawdę się opłaca.

Książka

Ci, którzy sądzą, że szkoły państwowe w Polsce są darmowe, znajdują się w wielkim błędzie. Koszty związane z edukacją dzieci i młodzieży można byłoby wyliczać w nieskończoność. I wcale nie chodzi nam wyłącznie o horrendalnie wysokie ceny wyprawek szkolnych. Rodzice uczniów najwięcej kasy wydają na... korepetycje dla swoich pociech.

Pedagodzy udzielający pozalekcyjnej pomocy nie mogą narzekać na brak klientów. Zwłaszcza matematycy oraz nauczyciele specjalizujący się w językach obcych. To oni udzielają ponad 20 proc. korepetycji – wynika z danych portalu ekorki.pl.

Nie dziwi więc fakt, że w Polsce pojawia się coraz więcej firm, które zajmują się udzielaniem korepetycji. Za godzinę lekcyjną można zgarnąć od 25 do 100 zł! Taką formę zarobkowania preferują przede wszystkim kobiety, które stanowią aż 70 procent wszystkich korepetytorów w naszym kraju.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Polacy kilka lat z rzędu chodzą w tych samych ubraniach. Już nas nie stać na ciuchy...

To prawdziwy kryzys branży odzieżowej. Kolejne butiki padają jak muchy.

6 zawodów, po których jest praca

Mamy ranking profesji, które gwarantują pewne zatrudnienie i naprawdę niezłe zarobki. W czym warto się specjalizować?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (50)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kappa
(Ocena: 5)
2015-09-28 15:45:22

Praca

Szukasz miejsca do korepetycji z języka angielskiego w mieście Lublin? Świetnie trafiłeś! W serwisie Preply (więcej informacji znajdziesz pod adresem (htt p://preply. com/pl/lublin/korepetycje-z-angielskiego) oferujemy naukę języków obcych na najwyższym poziomie. Wykwalifikowana kadra, rozmowy z native speakerem - czego chcieć więcej? Zapisz się już dziś! My wiemy, jak udzielać korepetycji!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ColaCao
(Ocena: 5)
2012-12-27 14:00:24

Chcesz zostać korepetytorem lub szukasz korepetytora dla swojego dziecka? Wejdź na stronę www.udanekorepetycje.pl - nowy portal ogłoszeniowy dla korepetytorów, nauczycieli i szkół językowych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 10:47:46

Nie rozumiem jak ktoś bez przygotowania językowego (filologia) może udzielać korepetycji.."Jestem po pedagogice/ochronie środowiska/turystyce i udzielę korepetycji z jęz. angielskiego" - przerażają mnie takie ogłoszenia. Ciekawe czy takie osoby potrafią wyjaśnić dlaczego dane słowo wymawia się z udźwięcznieniem, a inne podobne bez. Albo dlaczego składnia w zdaniu jest taka, a nie inna. Takie osoby potrafią najczęściej uczyć tylko na poziomie podstawowym i jak trafią na większą zagwozdkę same nie wiedzą co i jak zrobić. A ludzie chodzą na takie korepetycje, bo tanio. Tak, tanio i mizernie, bo przygotowania do nauki języka takie osoby nie mają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-23 20:51:56

Jestem nauczycielem matematyki, pensja którą otrzymuję po 5 latach studiów, 3 latach pracy w szkole jest tak koszmarnie mizerna (bo nawet na płacenie mieszkania nie tarcza), że niestety jestem zmuszona dorabiać na korepetycjach. To wcale nie jest taki łatwy kawałek chleba, a ludzie myślą że płacąc korepetytorowi 30zł za 1h to kupuja jego całego... Ponadto wiele osób myli korepetytora z nauczycielem, który na nowo ma omówić temat, odrobić pracę domową, zamiast rozwiązania problemów z poszczególnymi zadaniami, pomocą, a nie wyręczaniem ucznia w pracy, gdy ten nie raczył słuchać na lekcjach. Na kwote za godzinę korepetycji składa sie czas prowadzącego, dojazd, czas , wysiłek i pieniądze przeznaczone na naukę/studiowanie by móc nabrac kompetencji. Wszystkich, którzy twierdzą, że można zbijać kokosy na korepetycjach, to chętnie wyprowadzę z błędu i powiem uczciwie, dorobić owszem mozna (dzieki korepetycjom np ja mogę dodatkowe studia opłacić) ale milionerką na pewno nie zostanę, wiec zazdościć nie trzeba :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-01 09:18:00

Pitu, pitu... Owszem na początku bycia nauczycielem nie zarabia się kokosów ale... Przelicz sobie swoją stawkę godzinową i ile masz wolnego. Mało kto w innych zawodach tyle zarabia, wiem bo byłam nauczycielem. A korepetycje, masz naprawdę dużo czasu na ich udzielanie pracując tylko 20 h tygodniowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-07 22:25:26

Skoro byłas nauczycielem to powinnaś zdawać sobie sprawę że nauczyciel może i ma 20h lekcji, ale pozostałe 20h musi być do dyspozycji dyrektora szkoły. Skoro tak świetnie zarabiają, a warunki są tak wspaniałe to czemu nadal nie uczysz?? Nie zapominajmy że korepetycje mogę udzielać ale nie dość że po swojej pracy, to w godzinach kiedy dzieci wrócą ze szkoły, czyli 16-20, albo weekendy, zatem naraz tego czasu nie jest tak duzo, a w dni kiedy sa rady pedagogiczne, szkolenia, zebrania i tak pozostaje w pracy do 19, wtedy korki odpadają. Już nie wspomnę o tych sytuacjach gdy na 0,5h przed korkami uczeń mi je odwołuje, bo zmęczony jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2013-02-12 09:34:18

sama nie wiesz co pieprzysz ile masz rad i zebrań w ciągu roku, przekwalifikuj się i idź do innej roboty jak jesteś taka zdolna i zarabiaj kokosy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-21 00:02:15

ja jestem studentką. mialam na 1 roku troche problemu z matematyką. chodziłam do wykładowcy, ktory co prawda nie uczył matematyki ale znał sie na niej. on chciał poprostu uczyc i brał ode mnie 30 zł. niestety zmarł, gdy przed egzaminem poszłam jeszcze do pani wykładowcy z mojej uczelni ( dziadek mi ją załatwil sie nie zapytal ile bierze..) wzielaman 80 zł, mowię wiecej juz chyba nie wezmie za godzinem a nawet poltorej. siedziałysmy poltoprej godziny, a ona do mnie : 120 zł :O no szok zostawiłam jej te 80 i powiedzialam ze oddam pozniej.... i tak zrobila ze mną to co robilam na zajeciach a nie ktorych zadan nie rozumiala i o tak naprawde w niczym mi nie pomogla. zadzwonilam z wiadomoscią ze zdalam egzamin, juz powiedziala ze oddawac nie muszę..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 19:35:41

Kiedyś pamiętam nauczyciele ze swoich przedmiotów prowadzili zajęcia wyrównawcze, tak żeby wszyscy uczniowie mieli szansę się douczyć jeśli czegoś nie rozumieli, teraz nie opłaca im się zostawać godzinę po pracy za darmo skoro mogą prywatnie skasować biednego dzieciaka! Moja nauczycielka chemii z liceum wychodzi właśnie z takiego założenia. Głupia cipa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 20:35:33

to jest zapisane w statucie szkoly, jak wam nie chcial robic takich zajec to trzeba bylo isc do dyrektora i sie upomniec

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 19:20:20

Ja dawałam za 15 zł z matmy, a jestem mgr, brzydzę się pazernością, dlatego nie zdzieram.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 13:34:09

Do autora komentarza: pff jak za 20 zl to chyba jakis studencik,ktory gowno wie. a porzadny wymagajacy nauczyciel ceni sie za 35-40 zl Ja za godzine biorę 20 zł. I nie jestem "studencikiem". Ukończyłam już studia, ale stawka zależna jest od miejsca. Mieszkam na wsi, a nie w Warszawie i jak ustanowię stawkę 40 zł to nawet pies z kulawą nogą nie przyjdzie. A tak to przynajmniej mam najlepszą cenę w okolicy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-24 01:03:39

hah, studenck, który gówno wie, powiadasz? ja właśnie biorę 20 zł za godzinę zegarową, a jestem studentką. korków zaczęłam udzielać na początku zeszłego roku kalendarzowego, przyszła do mnie dziewczyna z klasy maturalnej, która bała się , że nie zda matury podstawowej z matmy (próbne matury w szkole zdawała "na styk" lub je oblewała, po 4 miesiącach chodzenia do mnie na korki zdała maturę na 68%, co uważam za jej, ale i również mój wielki sukces ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-19 20:29:51

u mnie w liceum koprepetycje przed maturą były berdzo modne.u mnie w klasie była nagonka, że bez korepetycji nie jest się w stanie dobrze zdać matury z biol i che.m ludzie wydawali kupę kasy (u nauczycieli ze szkoly to conajmniej 80zł za godzine), a maturą i tak się nie popisali, bo ważniejsza jest motywacja do nauki a nie chodzenie sobie tylko na kory, trzeba też dobrze się do nich przygotowywać, jeżeli mają w czymś pomóc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 12:11:02

jakby tak pomyśleć, to co to za nauczyciele, którzy muszą po lekcjach dawać korepetycje, bo nie są w stanie nauczyć dobrze na właściwych zajęciach? tylko o nich źle świadczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 19:23:35

No właśnie "sprytni" nauczyciele, chcący wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy, moim zdaniem takie procedery powinny zostać skrócone, a nie nauczyciel obija się na lekcji, a za korki kosi grube pieniądze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 20:36:46

nauczyciel jest rozliczany z wynikow swojej klasy, wiec tka-na pewno robia to specjalnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 21:13:58

Jestem tegoroczną maturzystką w klasie biologiczno-chemicznej i nie chodzę na korepetycje a mam dobre wyniki w nauce. Ale przyznam, że część klasy płaci naprawdę ogromne sumy za korepetycje z chemii, które odbywają się w dosyć sporych grupach więc warunki są podobne jak w szkole... I za co tu płacić? :P Chociaż znając życie gdybym miała więcej pieniędzy to też bym chodziła, ale pieniądze które zarobiłam przez wakacje nie wystarczyłyby mi na długo :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-21 18:57:33

Jezu ludzie, ktoś ma pieniądze i chce je wydać na korki, to niech je wydaje, w czym macie problem? Tak się zachowujecie jakby to z Waszej kieszeni ktoś brał pieniądze na cudze korepetycje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-19 20:07:10

Zakazane jest udzielanie korepetycji swoim uczniom, jeżeli jest to były uczeń to już tak. Mój nauczyciel bierze 100 zł za godzinę zegarową w małym mieście, przy czym jest świetny. Skąd wiem? Bo ma założoną firmę i cennik jest na stronie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz