Fotografuje pokoje zmarłych dzieci! Zobacz przejmujące zdjęcia Mirandy Hutton (BARDZO SMUTNE)

12 Listopada 2011

Przestrzenie nabierają ogromnego znaczenia dopiero wówczas, kiedy ludzie odchodzą…

miranda hutton

Projekt Mirandy HuttonPokoje” to seria fotografii pokojów nieżyjących dzieci. Jak artystka wpadła na pomysł robienia tak przejmujących zdjęć? - Dawno temu, kiedy miałam jakieś 17 lat, straciłam przyjaciółkę chorą na raka. Przez dłuższy czas, już po pogrzebie, przychodziliśmy grupą przyjaciół do jej domu, by móc posiedzieć w jej pokoju. Ten pokój był czymś bardzo ważnym w naszym życiu. Niewiele później zmarła moja matka. Przypuszczam, że utrata kochanych osób była powodem, dla którego zaczęłam rozmyślać o znaczeniu, jakiego nabierają przestrzenie i przedmioty, kiedy ludzie odchodzą – tłumaczy kobieta.

Po tym, jak Hutton zamieściła na jednym z serwisów informację o swoim projekcie, zgłosiło się do niej wielu pogrążonych w żałobie rodziców. Chcieli, aby za pomocą aparatu uwieczniła pokój ich nieżyjących dzieci takim, jaki był w ostatnich chwilach ich życia. - Jest jakiś rodzaj uniwersalności w sposobie, w jaki ludzie kurczowo trzymają się pewnych rzeczy we wczesnych fazach żałoby, później powoli dają temu spokój – mówi artystka. - Utrata bliskiej osoby nie jest wyizolowanym doświadczeniem. To coś, przez co w pewnym momencie naszego życia wszyscy będziemy musieli przejść – dodaje.

Strony

Komentarze (43)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-27 22:39:20

www.ogrodywspomnien.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-14 19:33:21

I co w tym widzicie smutnego? Takie fotografie są w porządku ok, na pewno wywołują wspomnienia i smutek w osobach, które znały osoby, które w tych pokojach mieszkały. Ale dla nas, zwykłych użytkowników internetu te zdjęcia nie wywołują smutku, więc nie wiem dlaczego w tytule pisze, że smutne. Powiecie, że jestem bez serca. 2 tygodnie temu zginął mój najlepszy przyjaciel, więc wiem co to stracić kogoś bliskiego, ale jak już wcześniej wspomniałam takie zdjęcia trafiają tylko do osób związanych ze zmarłym. Dla reszty to niestety tylko i wyłącznie zwykłe zdjęcie pokoju

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-16 00:03:36

masz rację 100%

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 20:46:04

takie rzeczy nie powinny miec miejsca bo przywoluja wspomnienia, jak zmarl moj brat ponad 2 lata temu to po krótkim czasie przekonalam mame o usunieciu jego rzeczy a pokoj przerobilismy, teraz mniej boli... fakt ze mam kilka jego rzeczy ktore nosze bo to mi pomaga ale teraz inaczej na to patrzymy... Glupie jest tez wyprowadzanie trumny ze zmarlym z domu poniewaz za kazdym razem gdy stoje w tym miejscu przypomina mi sie pogrzeb i widok jego tumny. Cholera on mial zaledwie 19 lat!!!:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 08:37:03

ht tp://w ww.mirandahutton.co.uk/photography/projects/theroomsproject.html

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 08:31:21

Dobry miała kobieta pomysł. Co do takich pomysłów, to moim zdaniem dobra praca dla osób, które są mediami i nie chcą zarabiać poprzez takie pomaganie innym (rodziny przychodzące do medium i dające za pomoc im kasę), można fotografować pokoje, a jeżeli jakaś dusza błądzi i jest w domu, można jej pomóc "przejść" w drugi wymiar. PS. Wiem jakie będą do tego komentarze, że naoglądałam się za dużo seriali - nie. Mam 3 znajomych medium i dlatego wiem co to znaczy. Plus własne doświadczenia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-14 15:12:59

Zainteresował mnie Twój komentarz. Jest jakaś możliwość skontaktowania się z Tobą?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 01:21:22

Mojej znajomej zmarła cóka , miała 19 lat. Znajoma postanowiła wyprowadzić sie z wielkiego domu bo mieszkała w nim sama , koniecznie chciała 3 pokojowe mieszkanie... zastanawiało mnie dlaczego... Okazało się że w trzecim urządziła pokój dla córki, Wstawiła jej meble, poukładała ubrania w szafie.... szokujące :(:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 01:06:04

tyle lat po smierci dziecka i te pokoje nadal istnieja.....te rzeczy itd nienaruszone...ja wiem ze trudno jest pogodzic sie ze smiercia bliskiej osoby zwlaszcza dziecka ale trzymanie tego wszystkiego a takim stanie tyle lat to chyba nienajlepsza terapia....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 00:34:02

zd nr 2 - pokoj dziecka a w tle butelka po piwie? ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 01:08:42

TO TAK SAMO JAK NA OSTATNIM ZDJECIU SA RYSUNKI A W ZASADZIE KATY JEDEN N ASCIANIE ADRUGI LEZY NA BIURKU.....WIEC TO BYLA RACZEJ STRASZA OSOBA ..WIADOMO DZIECKO KAZDY NIM JEST ALE TEN MUSIAL BYC STRASZY MOZE WIECEJ NIZ NASTOLATEK ALE NA PEWNO NIE DZIECKO....BO RACZEJ NIKT BARDZO MLODY NIE SZKICOWALBY AKTOW....JESLI TO JEGO RACE ALE RACZEJ TAK SKORO POKOJ DO NIEGO NALEZAL...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-14 08:41:07

moze dziecko miał juz dowód???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 21:12:23

ale sliczne sa te pokoje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 17:37:03

Może to głupie porównanie, ale zawsze jak wyjeżdżałam na kilka miesięcy to moja mama prosiła mnie abym zostawiała pokój nieposprzątany, abym zawsze miała do czego wracać... Zeby czuła, że wrócę, anie całkiem się pożegnałam. Podejrzewam, że po stracie dziecka jest podobnie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz