Farba do włosów lekarstwem na niepowodzenia?

14 Listopada 2008

Uwielbiamy tego rodzaju eksperymenty! Naukowcy tym razem przebadali kobiety pod kątem zmian koloru włosów i nabywania pewności siebie, dostarczając nam powodów do radości.

Farba do włosów lekarstwem na niepowodzenia?

Jesteś kobietą i wiesz, że drzemie w tobie siła, ale nie potrafisz wyrażać swoich potrzeb, nie układa ci się z partnerem, jesteś niezadowolona z pracy? Szukasz rozwiązania? Naukowcy z Nottingham Trent University radzą - ufarbuj włosy!

Przeprowadzili oni eksperyment na grupie kobiet w wieku od 25 do 66 lat, które chciały coś zmienić w swoim wyglądzie, poeksperymentować z wizerunkiem, poczuć się lepiej we własnej skórze. Naukowcy zgodnie stwierdzili, że te z pań, które dokonały drastycznej zmiany koloru (z brunetek przeistoczyły się w blondynki i odwrotnie), stały się dużo bardziej pewne siebie i atrakcyjniejsze seksualnie. Dotychczas ciche, ciężko znoszące krytykę kobiety stały się zbuntowane, kreatywne i asertywne. 50% z nich przyznało, że po koloryzacji nie byłoby dla nich problemem wystąpienie publiczne, zatańczenie lub zaśpiewanie przed obcymi ludźmi. Zaczęły lepiej radzić sobie w pracy, broniły swoich interesów, otwarcie prosiły szefa o urlop lub podwyżkę.

Badanie dowiodło także, że panie, pragnące zmienić coś w swoim wyglądzie przy pomocy farby, najchętniej sięgają po odcienie blondu lub jasnego, orzechowego brązu. Najrzadziej zdarzają się amatorki głębokiej czerni.

A wam, czy zdarzyło się dokonać drastycznej zmiany koloru włosów? Czy czułyście się wtedy bardziej pewne siebie?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (163)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-02 23:14:19

Ja teraz zamierzam zejść z czarnego na taki pdoobny rudy tylko troche jaśniejszy ^^ jak macie ochotę zapraszam xkarolek.blogspot.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-02 18:27:03

Miałam czerwone włosy później blond, pomarańczowe, i teraz czerwone, i nawet bez tych eksperymentów byłam pewna siebie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-18 22:37:42

Ja miałam włosy niebieskie, zielone, różowe, czarne, blond a teraz mam czerwone:) Ci naukowcy maja rację... kiedyś byłam szarą myszką, a teraz jestem bardzo pewna siebie;):)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-10 22:18:33

Ja kiedyś byłam nieśmiałą brunetką i w dodatku brzydką :( Kiedyś mama mi robiła blond pasemka i strasznie się z nimi męczyła, po czym okazało się że te "pasemka" zafarbowały mi całe włosy :) Od tamtej pory czuję się bardziej atrakcyjna i pewna siebie :D Niedługo zamierzam zafarbować się na rudo (coś podobnego jak ta pani na zdjęciu :)) Pozdrawiam serdecznie, Ola :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-25 23:23:00

Ta kobieta ze zdjecia ma przepiękne włosy Ja tez takie chcę!!! Tylko, że raczej nawet fryzjerka nie jest w stanie stworzyć na mojej głowie takiego cuda... ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-17 02:44:00

taak jak kiedyś niechcący mi wyszedł jaskrawy róż zamiast czerwonych pasemek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-16 20:12:00

o tak! zmieniłam kolor włosów z brązu na czerwony. i co? same sukcesy^__^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-17 15:24:00

hehe oczywiście, ze tak!! Mimo, iż mam 15 lat [o.O] zmieniłam kiolor włosów już dużo razy. Ostatnią moją zmiana była taka: z jasnego blondu w czerwony. Faktycznie byłam bardziej pewna siebie. Może to ma jakiejś podłoże psychiczne?? xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-29 09:21:00

` Bylam srednia blondynka a od ok 2 miesiecy mam ciemna czekolade i nie wiem juz jak sie jej pozbyc HELP!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-23 22:48:00

[quote="Gosc"]oh tak. ;) na wakacjach zmieniłam swój kolor włosów z jasnego blondu na jasny brąz (z czego wyszedł rudy) mimo ze byl to nie taki kolor jakiego oczekiwalam to stalam sie bardziej pewna siebie. tymbardziej ze mojej mamie ten pomysl sie oczywiscie nie podobal ze wzgledow obowiazkow uczennicy... dlatego jeszcze bardziej podobalam sie sobie patrzac w lustro z myslami 'wreszcie sie jej sprzeciwilam' ;) to było coś. zrobilam sobie takze kolczyka w chrzastce i mama nie ma mnie juz za tą grzeczną córeczkę, która bylam kiedys ^^ [/quote] oh tak:D ja tak samo , niech mamusia zobaczy ze nie jestem taka grzeczna za jaka mnie ma...xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz