Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

26 Listopada 2014

O tym, dlaczego chcemy zadeptać Polaków, którzy coś osiągnęli, i o tym, dlaczego za granicą robią dokładnie na odwrót, pisze Ewa Podsiadły-Natorska w swoim felietonie.

smutek

Przyznaję – zaglądam na Pudelka. Po trosze w celach zawodowych, a po trosze rozrywkowych. Praktycznie za każdym razem obiecuję sobie jednak, że to moja ostatnia wizyta w tym serwisie. Przecierałam oczy ze zdumienia, gdy widziałam, jakie internauci mieli używanie, gdy Pudelek podał, że najbardziej znany polski kucharz i restaurator Wojciech Modest Amaro naprawdę nazywa się Wojciech Basiura. Pudelek powołał się na informacje „jednego z byłych współpracowników Amaro”, który miał stwierdzić, że restaurator pożyczył sobie nazwisko od byłej żony.

Od tej pory – z zupełnie niezrozumiałych dla mnie przyczyn – Amaro stał się obiektem drwin redaktorów i wielu czytelników Pudelka. Na największym portalu plotkarskim w Polsce pisze się teraz o nim jako o Wojciechu „Modeście Amaro” Basiurze – i naprawdę nie trzeba się trudzić, żeby wyczuć sarkazm zarówno w tej mieszance imion i nazwisk, jak i w wielu tekstach na jego temat.

Posługiwanie się pseudonimem przez osoby publiczne to zwyczaj stary jak świat. Violetta Villas naprawdę nazywała się Czesława Maria Gospodarek, Pola Negri – Apolonia Chałupiec, a Kayah to Katarzyna Szczot. Niewielu pewnie też pamięta, że Bolesław Prus urodził się jako Aleksander Głowacki – nazwiskiem Prus pisarz chciał zapewne podkreślić swoje szlacheckie korzenie (autor „Lalki” przyszedł na świat w rodzinie Antoniego Głowackiego herbu Prus I). Mogę sobie tylko wyobrazić, jak wielkie dziś mieliby Polacy używanie, gdyby Prus żył współcześnie.

W jednym z ostatnich odcinków drugiej edycji programu „Hell’s Kitchen” na uczestników, w ramach nagrody za najlepiej wykonane zadanie, czekało spotkanie na jachcie z Amaro i Natalią Siwiec. Oglądałam ten odcinek. Celebrytka Natalia Siwiec, której dokonań nie jestem w stanie wymienić, nijak nie pasowała mi do docenianego, nagradzanego, posiadającego ogromną wiedzę w swojej dziedzinie Amaro. Sam restaurator wydawał się obojętny jej obecnością.

Strony

Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 22:46:23

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

Według mnie ten artykuł jest bardzo dobry i bardzo dużo w nim racji. Ja też zazdroszczę ludziom sukcesów, ale w moim przypadku zazdrość ma wydźwięk pozytywny. Nie zieję jadem, nie nazywam kujonem kogoś, kto na zaliczeniu dostał lepszą ocenę.. po prostu staram się dorównać w miarę możliwości. Czuję dużą motywację do nauki, spełniania swoich celów i do realizacji siebie. Póki co, takie podejście wychodzi mi na dobre :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 21:21:51

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

W przypadku Basiury/Amaro faktem jest że trochę stracił na renomie występując kolejnym głupim programie telewizyjnym. Jednak w sferze kulinarnej jak najbardziej osiągnął niezwykły sukces i bardzo go za to podziwiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 20:00:07

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

Kiedyś wymyślono żart o Polaku. Jednak ten żart przestał być żartem, a stał się szczerą prawdą. Kowalski złapał złotą rybkę. Rybka mówi do niego: Spełnię twoje trzy życzenia! Na co Kowalski: Mam tylko jedno! Mój sąsiad ma krowę, która rodzi mu piękne cielaki i daje całe wiadra mleka! Rybka pyta go: Chcesz mieć taką samą? Kowalski: Nie! Rybka: Lepszą? Kowalski: Nie! Chcę żeby ta krowa mu zdechła!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 21:15:51

Dobre!!! :) i prawdziwe niestety ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 19:35:43

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

Bardzo duża część Polaków to ludzie po prostu... okropni. Mieszkam za granicą, w okolicy jest całkiem wielu rodaków ale kontakt utrzymuję tylko z 4 osobami. Na reszcie się "przejechałam" i nie chcę mieć nic wspólnego z tymi niewdzięcznymi i złośliwymi ludźmi. W pracy co raz słyszę, że ludzie mają dystans do Polaków, bo to strasznie zawistny naród i się im wcale nie dziwię, bo sama przez rodaków dwa razy miałam bardzo nieprzyjemną sytuację.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 19:33:58

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

Zgadzam się w 100%. Sama czasami wchodzę na pudelka i jak czytam te komentarze to ogarnia mnie współczucie. Nie złość, ale współczucie. Jak mało pewności siebie trzeba mieć, jak BARDZO zakompleksioną osobą trzeba być żeby zwyzywać jakąś obcą osobę, zdyskredytować jej umiejętności, wyśmiać, wyszydzić. Sama tak nie robię dlatego mogę sobie jedynie wyobrazić kim jest autor tego typu wypowiedzi. Obojętnie czy jest to celebrytka typu Kim czy dobra piosenkarka jak Beyonce- obraża się KAŻDEGO. Gdzieś tam pośród tych setek okropnych wypocin można odnaleźć kilka głosów rozsądku, ale 99% to dno dna. Co więcej mam wrażenie, że piszą to ciągle ci sami ludzie. W życiu jest identycznie. Jak ktoś coś osiągnie to przecież niesprawiedliwie- albo ukradł, albo oszukał, albo ma romans. Niezbitym dowodem na to, że tak rzeczywiście jest są opinie obcokrajowców tu przebywających. Sama znam kilku i są wręcz przerażeni mentalnością jaką posiada większość społeczeństwa. Obłuda, zazdrość, zaściankowość i najczęściej zero własnej inicjatywy tylko czekanie na gotowe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
katt
(Ocena: 5)
2014-11-26 18:03:20

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

A ja się totalnie zgadzam, , że Polacy za granicą to po prostu zazdrosnicy... nie chce mieć z zadnym nic wspólnego, bo 2 razy się już na nich przejechalam... przykre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 15:37:36

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

A ja już mam dosyć czytania i słuchania o tym jacy to jesteśmy źli. Za granicą - źli, w kraju - źli, ktoś osiąga sukces - zazdrośni, ktoś nie osiąga nic - wyśmiewamy. Czego jeszcze bedziecie się czepiać, co wymyślicie?? Jak trafiacie na chamów to niczyja wina. Niemiec, Rumun, Hiszpan, oni wszyscy mogą być tacy sami albo jeszcze gorsi!! Zrobiła się straszna moda na gnojenie swojego narodu... przykre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 19:32:52

To nie gnojenie, to stwierdzenie faktu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 11:52:03

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

bo u nas sie na wszystkich gnoj rzuca. Nikt nikomu nie pomoze, zawisc i nienawisc goruja. Nawet z agranica trzeba z dala sie trzymac od polaka. Madry Polak za granica z Polakiem nie trzyma. Nie istnieje zaufanie. Smutne to,a le kiedy tlyko probuje to jakos zmeinic i dac komus szanse zazwyczaj sie to zle konczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tup
(Ocena: 5)
2014-11-26 12:25:04

dokładnie. kazda inna mniejszośc za granicą trzyma się razem, wspierają się, chronią, motywują (nawet ci złej sławy ciapaci). tylko Polacy zamiast stać za sobą murem i trzymać się w kupie, to sobie nawzajem dołki kopią. żenada i smuteczek do kwadratu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
(Ocena: 5)
2014-11-26 20:02:04

Mieszkam w Niemczech od siedmiu lat i mogę stwierdzić jedno - prędzej pomoże ci Murzyn lub Turek, niż Polak. Smutna prawda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 11:21:56

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

Niestety to jest prawda - mieszkałam kilka lat w USA i tam jak ktoś się dorobił, kupił nowy samochód to ludzie mu gratulują, a sąsiad potrafi podejść i zapytać "jak ty to zrobiłeś? zdradź mi sekret". A u nas? Przykład - mój kolega założył firmę, która nawet nieźle mu przędzie, kupił w salonie auto i się ma dobrze. Oczywiście zaraz pojawili się życzliwi wśród sąsiadów - można było usłyszeć "aaa ten to się nakradł!", ale to jeszcze nic - po trzech dniach od zakupu auta ktoś mu je bezczelnie porysował!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 08:17:38

re: Dlaczego Polak nie wybaczy ci sukcesu?

Hmm... może to też tak jest, że ci normalni Polacy nie komentują a ci marudni, muszą zawsze zostawić swoje trzy grosze i ma sie przez to wrażenie, że wszyscy tacy są.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz