Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

31 Sierpnia 2015

Użalają się nad swoim wyglądem, w czym wcale nie różnią się od nas. Klatka piersiowa to ich największy problem.

kompleksy mężczyzn

Prawdziwy mężczyzna powinien być twardy i niewzruszony. Kompleksy to przypadłość wyłącznie kobieca. Facet nie może się nad sobą użalać – podobne teorie słyszymy każdego dnia, ale okazuje się, że mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Panowie w niczym się od nas nie różnią. Tak samo emocjonalnie podchodzą do życia i tak samo często nie lubią swojego odbicia w lustrze. My narzekamy na rozmiar piersi i cellulit, oni nie śpią po nocach z powodu wyglądu klatki piersiowej.

Każdy z nich chciałby wyglądać niczym model reklamujący bieliznę, ale w większości przypadków bardzo im do tego daleko. Statystyczny facet wcale nie ma kaloryfera na brzuchu. Borykają się z nadwagą lub wręcz niedowagą. I zwyczajnie wstydzą się rozebrać. Właśnie tej kwestii dotyczy niezwykły fotoreportaż opublikowany na łamach „The Huffington Post”.

Zobaczcie, co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni i co mają na ten temat do powiedzenia.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (46)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-02 00:01:48

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

jeżeli chodzi o ciało to ja mam niskie wymagania, tylko żeby nie miał wielkiego bębna i męskich cycków. Ciało jest mało istotne , dla mnie liczy się twarz i włosy. Mają być gęste i lśniące oraz musi mieć idealny układ twarzy. Nie przeszkadza mi trądzik czy blizny bo to można wyleczyć albo usunąć ale taki rozdwojony podbródek czy monobrew mnie bardzo mocno odrzuca. Tak samo zakola, to u mnie przekreśla wszystkich. Każdy ma swoje preferencje i trzeba to uszanować. Jedna nie chce się wiązać z facetem bez wyrzeźbionej klaty ja z facetem z brzydką twarzą i włosami. i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-02 00:09:01

monobrew Cię odrzuca ale trądzik czy blizny już nie? nieźle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-01 18:28:47

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

ten posierodku jest ładny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-01 21:21:07

co to jest "posierodku" ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-01 00:09:06

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

Jak dla mnie nr 4 - idealny:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 22:42:20

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

Zgadzam się facet musi wygladac jak prawdziwy mezczyzna a nie jak sierota

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 22:05:47

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

to bądź sobie z chuderlakiem albo z tlusciochem pusta jest ta która nie ma zadnych wymagan weź sobie nawet garbatego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 23:02:57

Pusta? A nie można mieć wymagań co do charakteru i traktowania drugiej osoby? Wątpię, że taka kobieta jest na siłę z facetem, który jej się nie podoba. To, że wam się jakiś facet nie podoba to nie oznacza, że innej kobiecie też się będzie nie podobał. I dlaczego partner, który jest np. chudy albo ma nadwagę to już gorsza kategoria? Człowiek zawsze może się wziąć za siebie, zrzucić zbędne kg, zdrowo się odżywiać. Grunt to znaleźć faceta, który będzie nam odpowiadał. W dupie mam czy mój ukochany podoba się sąsiadce, mojej przyjaciółce czy pani z supermarketu. Najważniejsze jest to, żeby w związku była dobra komunikacja między partnerami, żeby był szacunek i to co nam odpowiada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 21:24:07

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

Do inferno- miej swoje wymagania a inni niech maja swoje. Mi brzuszki akurat nie przeszkadzaja a miesnie obrzydzaja. Sa komiczne jak dla mnie. Dla mnie liczy sie w wyglądzie genetyka czyli buzka. Na nic cialo jak kaszalot z mordy. A tak swoją droga to widać jak ogarnieta panna z ciebie, skoro Twoim wymaganiem sa mięśnie.:D no typowa uposledzona umyslowo lalunia "głupiego karku":). A co do owlosienia. Wspolczuje pozycia tym z was, ktoryxh faceci go nie maja. Zero testosteronu.:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 22:16:53

,,no typowa uposledzona umyslowo lalunia "głupiego karku":).' pochwaliłaś się panna w tym momencie intelektem, aż zabłyszczało. Czyli co? Twoja prawda jest najprawdziwsza? :D Mnie np. włosy obrzydzają, dosłownie obrzydzają i podziękuje za taki wątpliwego uroku testosteron. Jakbyś chciała wiedzieć duża ilość testosteronu= łysienie. Pozdrawiam. Każdy ma swój gust. Brzuch też mnie obrzydza.. totalne zadniedbanie, jeszcze jak jest taka ciąża piwna, łe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-01 18:05:48

Nie rozumiem, jak mięśnie mogą kogoś brzydzić. Chyba, że mówimy o takich typowo sztucznych karkach, to rzeczywiście komedia, ale jeśli mężczyzna uprawia jakiś sport i dzięki temu ma wyrzeźbione ciało, to wygląda świetnie. Niektóre komentarze zostały wyrzucone, dlatego nie wiem, o jakich włoskach mówimy. Osobiście nie jestem fanką naturalnego sweterka, ale trochę włosów na klatce piersiowej mi nie przeszkadza. Buzia jest ważna dla mnie, ale trochę mniej niż ciało, właśnie dlatego, że jej facet sobie nie wybrał, a zaniedbane ciało mówi już o jakichś cechach charakteru. Zazwyczaj mało samodyscypliny, lenistwo, niezdrowy tryb życia. Ideałem dla mnie jest mężczyzna z zadbanym ciałem i przystojną twarzą (przystojną, a nie ładną, a to dzisiaj rzadkość). Dziwię się tylko, jak może kogoś śmieszyć rzeźba, a nie śmieszyć zapadnięta klatka piersiowa i brzuszek jak u kobiety we wczesnej ciąży. Dla mnie to zupełnie aseksualne. Wierzę, że nie kłamiesz, bo nie masz żadnego interesu w anonimowym pisaniu kłamstw, ale w moim otoczeniu takie zdanie jak Ty mają tylko kobiety, które same są zaniedbane. Takie wygodnictwo, nie przeszkadza im brzuszek, bo jakim prawem miałby przeszkadzać u faceta, skoro samym im się boczki wylewają. Po prostu zazwyczaj wymagania idą w parze z tym, co się samemu ma do zaoferowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-01 23:11:07

Mnie mięśnie nie brzydzą, ale fakt... jak poznałam swojego faceta to miałam boczki i trochę większy brzuszek (mimo braku nadwagi). Mój facet miał 1 stopień otyłości. Także i ja i on nie mieliśmy do zaoferowania pięknego ciała, za to najważniejsze jest to, że polubiliśmy sport i jest coraz lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-02 18:25:12

Nie twierdzę, że piękne ciało jest najważniejszą rzeczą, którą można zaoferować drugiej osobie, ale nie ukrywajmy, że jest atutem :) Cieszę sie, że polubiliście sport, na pewno jesteście fajną parą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-03 01:08:46

Ja również się cieszę, że polubiliśmy sport. :) Przede wszystkim zależało nam na tym, żeby być zdrowszymi no i zrzucić zbędne kg (w przypadku mojego faceta). Z pierwszego stopnia otyłości udało się doprowadzić do lekkiej nadwagi. Ja akurat nigdy z wagą problemów nie miałam, ale za to jadłam strasznie nieregularnie, nie miałam na nic siły, wykonywałam zbyt intensywne ćwiczenia, zniechęcałam się do sportu, bo skoro po 5 min miałam silne zawroty głowy i kołatanie serca to nawet nie dawałam rady. Ale zmobilizowałam się, poszłam do lekarzy, miałam zrobione różne badania. Dodatkowo zaczęłam jeść regularnie zdrowe jedzenie. Spaceruję, chodzę z kijkami, jeżdżę na rowerze. A moja druga połowa mi towarzyszy i jest bardzo fajnie. Oczywiście, że wygląd jest w jakimś stopniu ważny. Nie wyobrażam sobie być z kimś, kto mnie nie pociąga. I od początku z pożądaniem problemu nie było, ale zdrowie jest bardzo ważne. Pozdrawiam Cię serdecznie. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 21:07:08

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

Durne to jesteście wy i d i o t k i.:D nie kazdemu musza sie miesnie podobac. Mi soe kojarza z facetem idiota i jego laska pusta lala.:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-01 18:08:50

A mi naturalnie zbudowane, umięśnione ciało kojarzy się z pracą nad soba, samodyscypliną, konsekwencją, umiejętnością gospodarowania swoim czasem, zdrowym trybem życia, sportem. Mam wrażenie, że masa kobiet myli rzeźbę z jakimś dziwnym napompowaniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 18:00:37

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

To są normalni faceci? Zaniedbane chuderlaki albo owłosione misie? Kurde to mój jest nienormalny, bo ma pięknie wyrzeźbione ciało...Przestańcie wprowadzać takie chore nazewnictwo. Każdy jest normalny i ten z reklamy i ten z ulicy. To samo z kobietami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 21:09:04

tak, to są normalni faceci, jakich spotkasz na ulicy. ci świetnie wyrzeźbieni są w zdecydowanej większosci, tak jak superzgrabne kobitki. ciała są różne, z różnych powodów, ale tak naprawde nie istnieje coś takiego, jak "ciało normalne" bo norma jest pojęciem statystycznym, czyli totalnie abstrakcyjnym i nie mającym jakiegokolwiek odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 16:54:29

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

Facet musi mieć klate mizeroty mi się nie podobają odpowiednio rozbudowana pięknie się prezentuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-31 15:02:09

re: Co skrywają pod ubraniem „zwyczajni” mężczyźni? (Mamy ZDJĘCIA)

A ja powiem, to co zawsze mówi się dziewczynom w takich sytuacjach-jak nie pasuje ci twój wygląd, to go zmień. Idź na siłownię, staraj się wyrzeźbić ciało, zrzuć sadło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz