EXCLUSIVE: Jak działają dopalacze? (Wstrząsająca historia Marty)

05 Listopada 2016

18-latka zdradza, co działo się z nią po przyjęciu groźnej substancji.

dopalacze

Jeszcze kilka lat temu były oficjalnie dostępne na każdym kroku. Dziś dopalacze zeszły do podziemia, bo w większości zawierają zakazane substancje. Nadal nikt tak naprawdę nie ma nad nimi kontroli. Kto chce, ten je kupi. I do końca nie będzie wiedział, co przyjmuje i czym to się skończy. Oddziały toksykologiczne w całym kraju regularnie przyjmują pacjentów, którzy zatruli się na własną prośbę. Niektórzy chwilę zabawy przypłacili życiem.

Nie wszystkich to jednak zraża. Dla większości fanów podobnych specyfików to sytuacje abstrakcyjne, które wydarzyły się gdzieś daleko i wcale nie muszą się powtórzyć. Wierzą, że im nic nie grozi. Skoro kiedyś sklepy z dopalaczami działały przy każdej większej ulicy, to nie mogą być aż tak niebezpieczne. Marta jest nieco innego zdania. Ona dała się namówić znajomym tylko raz i jak twierdzi - było to najgorsze doświadczenie w jej życiu.

W rozmowie z nami ujawnia ze szczegółami, jak zareagował jej organizm. To nie będzie historia wspaniałej upojnej nocy, ale horror

Zobacz również: SZOKUJĄCE ZDJĘCIA: Co narkotyki zrobiły z ludzkimi twarzami! NIEPRAWDOPODOBNE!

 

Strony

Komentarze (10)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-05 12:42:40

Ja prawie zeszłam z tego świata. Nigdy nie miałam styczności z papierosami czy jakimiś dragami. Raz na ruski rok trawa. Pewnego wieczoru też miała to być trawa, a to tylko wyglądało jak trawa. Była nasączona jakimś gownem. Serce mi tak walilo... Nie mogłam się uspokoić. Latalam po całym pokoju. Straszne... Teraz nawet trawy nie tykam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-06 03:39:16

Palilam najwyrazniej cos bardzo identycznego . Tylko ze ja mialam tak, ze ja bylam tak pobudzona ze nie moglam ustaac w miejscu. I mialam silne kolatanie serca jakby chcialo mi wyskoczyc z klatki, oprocz tego nei moglam nic powiedziec prawie, zadnego sensowanego zdania, i rozumialam co 2 slowo. zapetlała mi sie rzeczywistość, nie wiedzialam gdzie ideę i mialam problemy z orientacje w terenie. Chcialam zrobic krok a szlam z 10.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-06 14:25:54

To ja chyba też paliłam coś podobnego. To zapętlenie straszne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-06 22:25:44

też miałam coś podobnego i też miała być trawka... Tylko co ciekawe tylko mi tak pomieszało w głowie, a paliły ze mną 3 osoby....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-07 12:17:14

Też zapaliłam coś podobnego, tylko że myślałam, że to papieros... Mało nie straciłam dziewictwa gdzieś w krzakach, dopiero teraz mi się przypomina co robiłam, mam nauczkę a wtedy nie kontrolowałam się w ogóle! :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-05 10:23:46

Dobrze ze nie skończyło sie gorzej. Ja nigdy bym tego nie wzięła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1