Ciucholandy uzależniają!

19 Sierpnia 2008

Wpadasz do nich minimum kilka razy w tygodniu. Kupujesz, bo jest tanio. Czy to znaczy, że jesteś uzależniona?

Ciucholandy uzależniają!

W uzależnienie od lumpeksów bardzo łatwo wpaść. Są wszędzie, a prawie każda wizyta w nich kończy się zakupem. Początkowo kupujemy, bo szukamy czegoś fajnego, dopiero po jakimś czasie zaczynamy płacić za rzeczy tylko dlatego, by je mieć, są przecież tanie i mogą się przydać.

Terapeuci od leczenia uzależnień coraz częściej spotykają się z przypadkami kobiet, a sporadycznie mężczyzn, nieumiejących przejść obojętnie obok second handu. Kupowanie kolejnych ubrań działa na tej samej zasadzie co inne uzależnienia - krótkotrwale poprawia humor:

„Zamiast lampki wina czy tabliczki czekolady ruszamy na zakupy. Za niewielkie pieniądze możemy wyjść z pełną siatką ubrań. A potem okazuje się, że wydaliśmy o wiele więcej, niż sądzimy i kupiliśmy masę rzeczy, których nigdy nie ubierzemy" – tłumaczy „Dziennikowi" terapeutka, Monika Ciszek-Skwierczyńska.

W historiach przytoczonych przez gazetę jawi się dramatyczny obraz kobiet uzależnionych, które ukrywają swój nałóg przed bliskimi: Krystyna - wykładowczyni na jednej z uczelni, w szafkach przed mężem chowa nowe zakupy i napawa się swoimi zdobyczami pod jego nieobecność. Albo Elżbieta, która swoje ubrania przemyca wraz z ubrankami dla synka, bo narzeczony zarzuca jej rozrzutność.

Panie same przyznają, że uzależnienie to tylko wbrew pozorom niewielki wydatek, w miesiącu kwota wydana na ciuchy z lumpeksów urasta do kilkuset złotych (500 - 600).

Uzależnienie od second handów jest formą zakupoholizmu, tylko w większym wymiarze. Gdy kupujemy w lumpeksach kolejne rzeczy, nasza szafa szybko przybiera gigantyczne rozmiary.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (263)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-20 15:10:14

re: Ciucholandy uzależniają!

Dziewczyny...zapraszam do ciucholandu internetowego:) bez wychodzenia z domu, wszystkie ubrania dobrej jakości czyste i pachnące:) w każdy piętek nowa dostawa www.e-koMODA.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-10 23:41:09

Sklepy z używaną odzieżą, to dla mnie zawsze istna skarbnica oryginalnych ciuchów, butów i dodatków. W lumpeksach potrafię znaleźć markowe ciuchy, nawet z metkami. Są wśród nich ubrania takich producentów jak: H&M, Carry, Reserved, River Island, New Look, Adidas, Nike, Orsay, Mark&Spencer. Zapraszam ilovesecondhands.blogspot.com/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-01 20:34:35

to prawda uzależniają jak skurczybyk nie ma dnia nawet byśmy weszli.. problem taki że jakie ma intencje kupując. pytanie kupujemy żeby wydać kasę i nosić to ?czy tylko udać kasę i żałować ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-01 09:06:14

a ja mam całą szafę trzydrzwiową ciuchów, z czego 1/3 to lumpeksowe ;) a i tak zawsze mam dylemat : w co by się ubrać :). fakt "chodzenie na ciuchy" uzależnia ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-13 10:49:13

No na początku też mialam tendencję do kupowania "bo tanie i szkoda tego nie kupić a na pewno to ubiorę"...a potem i tak częsci z tych rzeczy nie nosiłam. Teraz staram sie kontrolowac i kupowac tylko to co mi sie naprawdę podoba i co na pewno założę :P Ale fakt - lumpeksy też uzależniają ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-20 18:00:39

a pozatym w lumpach czesto są nieuzywane rzeczy, to widac bo teraz metki spieraja sie nawet po jednym praniu ... wiec w czym problem jak nowe a markowe? hahaha ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-20 11:19:30

ja też kocham lumpy ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-24 18:10:05

Śmieszny ten artykuł dla mnie jest. Sama lubię chodzić do lumpeksów i jestem może trochę uzależniona, ale nigdy nie kupuję rzeczy, które mi się nie przydadzą. Często trafiam na markowe, niezniszczone rzeczy lub nawet nowe i to za grosze. I bardzo sobie chwalę te sklepy, bo wyglądam oryginalnie i to za małą cenę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-14 13:51:00

SZORUJCIE LUMPYYY

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 16:42:00

To wybierzcie się na Jagiellońską 5A - tam to dopiero są ciuchy!!!... :)) [quote="edwardzie"]uwielbiam secondhandy. nawet w tym momencie mam na sobie dwie rzeczy stamtąd. uwielbiam![/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz