Bożonarodzeniowe życzenia: Jak je składać, żeby nie popełnić gafy? (Praktyczne wskazówki)

24 Grudnia 2012

Zapomnij o banalnych formułach i wykaż się odrobiną kreatywności.

życzenia Boże Narodzenie

„Wszystkiego najlepszego”, „Zdrowia, szczęścia, pomyślności...” „Spełnienia marzeń...” Czy Tobie również trudno jest wysilić się na bardziej oryginalne zwroty i przy składaniu świątecznych życzeń ograniczasz się jedynie do takich dobrze znanych, utartych formuł? Jeżeli odpowiedziałaś twierdząco, mamy dla Ciebie małą propozycję...

Zrób wszystko, aby zbliżające się święta Bożego Narodzenia były wyjątkowe. Masz jeszcze trochę czasu, więc wysil się nieco i już teraz wymyśl życzenia, które na długo zapadną w pamięci Twoich bliskich. Pokaż wszystkim, że nie brakuje Ci wyobraźni i twórczej inwencji. Udowodnij, że to co mówisz płynie naprawdę z głębi Twojego serca.

Zanim jednak na dobre zabierzesz się za wymyślanie szczerych, osobistych wyznań, poznaj kilka podstawowych zasad życzeniowego savoir-vivre`u. Oto, na co przede wszystkim powinnaś zwrócić uwagę!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

nata
(Ocena: 5)
2012-12-26 20:05:52

Dlatego ja w tym roku powiedziałam,że połamię się z rodziną opłatkiem ale życzeń nie chce. Uszanowali to na szczęście chociaż ciotka się dziwiła dlaczego jeśli się komuś dobrze życzy. Ale jeżeli znów mam usłyszeć: obyś była grzeczna, dobrych ocen itp to mi się tego odechciewa (dodam,że mam 18 lat)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beth
(Ocena: 5)
2012-12-24 21:45:27

i dlatego wolę składać życzenia małej grupie najbliższych mi osób, zamiast wysyłać każdemu oklepane wierszyki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 20:07:43

tez nie lubie zyczen... cały rok kłotnie, obrazanie sie, a nagle jeden dzien i odwalac taka szopke... jak bede miec swoja rodzine na pewno nie bedzie zyczen, staniemy przy stole polamiemy sie oplatkiem i cmok bez zadnego zbednego gadania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AONNIM
(Ocena: 5)
2012-12-24 15:04:46

fajny artykuł :) ja też nie cierpiałam Wigilii klasowej, dlatego w tym roku ustawiliśmy się w kółku, każdy powiedział po jednym życzeniu i tyle. Potem się połamaliśmy opłatkiem coś dodając lub po prostu mówiąc wszystkiego najlepszego i tak było wg mnie baardziej komfortowo i praktycznie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 11:24:23

dla mnie najgorsze zawsze były klasowe wigilie i albo mówienie do 30 osób tego samego, albo "nawzajem"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 19:34:21

ja miałam bardzo zgraną klasę i każdy dokładnie wiedział czego ktoś może sobie życzyć, więc nie generalizuj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 22:24:12

masz problemy z czytaniem czy tylko interpretacją? napisałam, że DLA MNIE, o co sapy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 10:45:23

nie lubie skladac zyczen. zawsze mowie wszystkiego dobrego, wesolych swiat, albo NAWZANEM :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 10:06:39

życzenia? u nas sie mowi po prostu wesolych swiat i tyle. czasem sie dorzuci zdrowia itd. bez jakichs wymyslonych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 10:43:29

to zazdroszczę, bo u mnie wymyślają całe litanie i człowiek stoi, uśmiecha się i nie bardzo wie co ma robić. I tak 13 razy ;/ beznadziejna tradycja jak dla mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-24 12:10:53

Ja też nie lubię życzeń, nie widuje rodziny często więc czego ja im mogę życzyć poza tym zdrowiem, szczęściem, pieniędzmi...? i nie lubię tego jak nagle mi zaczynają mówić 2 minutową litanie i wypytywać się o wszystko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz