Bieda oczami Polaków. Ubogi tzn. jaki? Na co nam brakuje? Czy będzie jeszcze gorzej?

27 Czerwca 2012

Kto uważa, że jest biedny?

Bieda

W opublikowanym pod koniec 2010 roku raportu UNICEF-u nasz kraj zajął 21. miejsce na 24. w rankingu dotyczącego różnic w poziomie życia dzieci w poszczególnych państwach. Wnioski płynące z raportu nie były optymistyczne, a UNICEF zwrócił uwagę, że bieda w Polsce to duży problem. Sprawdzono m.in. dochody w gospodarstwie domowym, w którym przebywa dziecko, dostęp do podstawowych zasobów edukacyjnych (czy dziecko ma biurko, komputer lub książki), a także warunki lokalowe. Kiepsko wypadliśmy również pod względem opieki zdrowotnej. Mamy rok 2012. Czy wiele się w tej kwestii zmieniło? Czy polskim dzieciom oraz ich rodzinom żyje się lepiej? I czy bieda jest wciąż u nas dużym problemem?

Bieda to mniej niż tysiąc

Centrum Badania Opinii Społecznej wzięło pod lupę Polaków i zbadało „zróżnicowanie społeczne w ocenie własnych warunków materialnych”. Co się okazało? Z raportu wynika, że za biedę uważamy sytuację, w której osiągane przez nas dochody nie starczają na podstawowe opłaty związane z utrzymanie mieszkania – czynsz, rachunki za wodę, prąd i gaz – oraz na żywność. CBOS podaje, że obecnie minimum, które starcza na przeżycie jednej pracującej osoby, szacowane jest w naszym kraju na około 1 tys. zł. Tymczasem najniższa płaca od 1 stycznia wynosi 1500 zł brutto (1112 zł netto). Na co Polakom brakuje pieniędzy? „Na podstawie trzech sondaży postanowiliśmy zbadać, które grupy społeczne negatywnie oceniają swoją sytuację materialną i są niezadowolone z własnego poziomu życia” – informuje w opracowaniu Krzysztof Pankowski.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (144)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-29 23:44:59

mam 20 lat zarabiam średnio 1200 z (ale pracuję w gastronomi. Ostatnio nie bylo ludzi więc zarabiałam po 800 zł)ł + 250 alimentów, studiuję. Nie jeźdzę na wakacje bo jeszcze przez 8 mies mojej pracy (po liceum) niczego noe zdążyłam odłożyć. Ubieram się w sklepach z używaną odzieżą i raz na mies lub dwa kupię coś do 50 zł w sieciówce. Zakupy robię w biedronce uczę się z notatek na komputerze( który wziełam na raty i ledwo ciągnę ze spłatą) bo na ksero szkoda mi kasy. Nie oszczędzam tylko na imprezach bo przecież coś mi się od życia należy oczywiście w granicach rozsądku bo na szaleństwo mnie nie stać...Nie jestem nizaradna. Posiadam ambicje i jestem pracowita. M am pecha- ostatnie pracodawca oszukał mnie na kasę. Zwolniłam się po tygodniu. Tylko wiatr w oczy..sami wiecie. Dlatego wkurwiają mnie osoby którym rodzice wszystko opłacają albo załatwili dobrą pracę i nie potrafią tego docenić. Gdybym ja miała 5 tys. do wydania na siebie to odkładałabym bez problemu 3 tys. na konto. Rozpuszczone bachory...Współczuję Wam życia w normalnym świecie . NIE PORADZICIE SOBIE SAMI.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-30 09:10:02

powiem Ci ze chyba masz racje. Ja pochodzę z bardzo bogatej rodziny i zawsze dostawałam to czego chciałam, wszystkie najdroższe rzeczy wliczając np samochód. I teraz kiedy mam stanąć na swoim to boje się czy dam sobie rade, nie jestem kompletnie przygotowana do życia na własną rękę. Wiadomo że rodzice dalej mnie będą wspierać ale w sumie ile można? trzeba sie kiedys usamodzielnić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-29 21:01:07

Bedzie GORZEJ, bo rzadzi nami banda zlodziei. ot co.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-29 00:16:46

mam 19 lat i razem z chłopakiem wynajmujemy mieszkanie, po opłatach itd zostaje nam 5 tys na miesiąc na duperele i uwierzcie mi że to jest mało żeby żyć w pełni i bawić się... dodam że mój chłopak gra w piłkę a ja kręcę się po radiach więc trzeba jakoś wyglądać KASA JEST POTRZEBNA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-29 20:26:00

Hehehe po pierwsze. Skoro zostaje wam 5 tys to czemu wynajmujecie stancje,a nie postaracie sie o kredyt na wlasne? prosze Cie.. zalosne,ale ok ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 20:34:38

Moja sytuacja wygląda tak: jestem studentką - rodzice opłacają mi akademik, ja dostaję stypendium socjalne i utrzymuję się z tego cały miesiąc - jedzenie, bilety, dojazdy, bo wiem, że rodzice nie są w stanie więcej mi dać. Czasem jest ciężko, ale przynajmniej mam swoje pieniądze i mogę nimi gospodarować jak chcę. Udaje mi się odłożyc na kosmetyki - może nie chanele, ale zawsze. Nigdy nigdzie nie byłam na wakacjach, dlatego też chcę zdobyć dobre wykszałcenie i poszukać sobie pracy w zawodzie - nie ważne w Polsce czy za granicą:) pozdrawiam A.M

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 16:38:39

Wyjeżdżajcie, powodzenia, będzie więcej miejsc pracy dla innych. Pracowawcy zaczną się bić o pracownika, co spowoduje wzrost minimalnej pensji. Może sami uruchomicie swoje mózgzi i zacznienie same działać? Ciężka sprawa, bo to nie jest takie wygodnie jak praca pod czyimś kierownictwem. Chcecie żeby Polska dalej była dupą Europy? Wyjeżdżajcie, zamiast coś zmieniać. Ola

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-29 12:39:23

jak już coś zmienisz na lepsze to daj znać to wrócę. Ewelina

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 16:00:32

Zarabiam najniższą krajową mam prawie 25 lat, a mąż 2 razy tyle, mieszkamy z teściami bo na mieszkanie nas nie stac, dziecka nie planujemy bo za co? Zżerają nas dojazdy do pracy.. Jedyne co mamy to 2 auta kilkanastoletnie, którymi musimy doeźdzać do pracy. Ledwo nam starcza od 10tego do 10tego, zaczynam się zastanaiać czy kiedykolwiek będzie nas stać na dziecko.. A zegar tyka... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 20:39:03

Twój mąż ma 50 lat?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-29 20:27:41

Hehe tepa strzalo ;] maz dwa razy tyle zarabia ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 14:23:57

naszą najnizsza srednioa krajowa to jakas kpina! jak i zarobki w Polsce, uciekajcie stad ludzie bo tu marny wasz los

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 11:47:58

mam 28 lat, zarabian 2 tys, nie mam mieszkania, nikt mi kredytu samej nie da, nie mam faceta, bo mam wyczerpujaca prace w budownictwie w projektowaniu, wydaje na czynsz wynajmowanego mieszkania, rodzice nie zyja, wiec nie mam swojego dachu nad glowa, ciekawe za co mam godnie zyc??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 12:06:23

spróbuj może, wynajmować mieszkanie na przedmiesciach, będzie taniej, bo wiem ze wspoldzielenie nie jest komfortem. Zaoszczedzone pieniedza odlozysz. nie zostało jakies mieszkanie po rodzicach? Prawda jest taka zze kupienie mieszkanie w pl jest i tak o wiele prostsze niz w innych krajach-w uk i na cyprze kosztuje majatek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 08:15:17

mam 22 lata zarabiam srednio 3800 zl , mieszkam sama i moim zdaniem to malo z taką wyplatą nie stac mnie na kupno mieszkania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 09:37:49

22 lata i zarabiasz 3800zl?? gdzie pracujesz, tez chetnie podejme taka prace :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 14:25:39

wow zarabiasz tyle co moj 40paro letni tata -.- no ale ba wlasnie mamy przyklad jak wazne sa znajomosci :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-29 20:28:45

Albo bogata wyobraźnia ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 00:56:10

Ja mieszkam na mieszkaniu babci. Remont już daaawno nie był robiony, meble 30 lat mają, instalacja elektryczna stara, rury też, wszystko się psuje... A wyremontować, czy coś kupić nie ma za co. Na trzy osoby 3000 tysiące... ponieważ ja + partner i dziecko. Jakoś ciągniemy, ale na coś lepszego nie ma na razie szans.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 15:11:49

mowi i piszę się " mieszkam w mieszkaniu" a nie na mieszkaniu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 19:08:52

Kobietoo 3 tysiące to ja mam miesięcznie na 5 osób + pies który też potrzebuje jedzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-28 21:27:39

tak zyja ludzie ktorzy nie sa obrotni ;) wspolczuc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz