Warto przeczytać: "Wyspa wypacykowanej kapłanki miłości"

24 Stycznia 2009

Christopher Moore to spec od humoru o zróżnicowanej tematyce. W każdej jego książce znajdziemy zabawnie opisane okiem faceta relacje damsko-męskie.

Warto przeczytać:

Główny bohater to Tucker Case - lotnik. Opowieść rozpoczyna się od wydarzenia, którego Tuck zupełnie nie przewidział. Otóż spotyka w klubie piękną kobietę, a trzeba zaznaczyć, że nie stroni ani od towarzystwa pań, ani od alkoholu. Po jej namowie wsiadają do różowego samolotu. Niestety, podniebna przygoda miłosna nie wypala, rozbijają się i Tuck traci licencję pilota.

Grozi mu więzienie i jedyna opcja, jaka pojawia się na horyzoncie, to propozycja pracy gdzieś w Mikronezji, na zapomnianej wyspie. Supertajne zlecenie, z superwysokimi zarobkami od misjonarza i jego seksownej, jasnowłosej żony.

"Wyspa wypacykowanej kapłanki miłości" to fantastyczna powieść przygodowo-sensacyjna, z elementami (jak przystało na Moore'a) humorystycznymi. Czytając książkę, nigdy nie jesteśmy do końca pewni, co jest grane.

Momenty poważniejsze, które sprawiają, że część sensacyjna książki jest interesująca, nie doprowadzą nas do takiego napięcia jak w typowych powieściach z tego gatunku. Sytuacje z dreszczykiem po prostu się nie zdarzają, ponieważ zawsze w takich momentach pojawia się albo gadający nietoperz, albo dziwna dewiacja seksualna, albo spodenki w latające świnki, które rozbrajają cały groźny nastrój.

Na kolejnych stronach powieści poznajemy również ludożerców, chłopaka - dziewczynę, czyli transwestytę, oraz tajemniczego Vincenta. Fabuła nie jest powalająca, jednak pomysłowość i wyobraźnia połączone z humorem nie pozwolą nam się nudzić.

To książka w sam raz na zimowe wieczory – lekka, zabawna i przyjemna, a do tego bezwstydna i bezczelna. Po prostu godna polecenia.

Strony

Komentarze (29)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-15 15:28:00

a co myślicie o Oldze Tokarczuk, ostatnio nie mogę się od niej oderwać, a zainspirowało mnie takie opracowanie: [url]http://kobiety-w-prozie-tokarczuk.eprace.edu.pl/spis_tresci.html[/url] Rec

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-07 20:49:00

super książka polecam!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-03 00:01:00

Tucker Case - lotnik, ten bohater także występuje w Najgłupszym aniele ;) Ksiązki ogólnie fajne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-31 18:07:00

Książki Moore'a są świetne. Polecam !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-30 03:12:00

To ten sam co napisał "Ssij mała Ssij"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-27 16:31:00

Muszę to przeczytać! xD "spodenki w latające świnki" :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-25 17:25:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] czytałam jego książkę już. " Krwiopijcy " naprawdę godna polecenia, teraz szykuję się aby kupić cz2 o nieco dwuznacznym tytule " Ssij mała ssij " :D[/quote] Ssij mała ssij równie zabójcze co Krwiopijcy.pierwsze zdanie `Ssij...` przeszło do histroii w mojej klasie ;d jak jedna z Papilotek czytałam wszystkie jego książki wydane w Polsce.POLECAM! [/quote] 'ssij' to jest zdanie wg Ciebie :P ? hmm xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-25 13:27:00

[quote="Gosc"]czytałam jego książkę już. " Krwiopijcy " naprawdę godna polecenia, teraz szykuję się aby kupić cz2 o nieco dwuznacznym tytule " Ssij mała ssij " :D[/quote] Ssij mała ssij równie zabójcze co Krwiopijcy.pierwsze zdanie `Ssij...` przeszło do histroii w mojej klasie ;d jak jedna z Papilotek czytałam wszystkie jego książki wydane w Polsce.POLECAM!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-25 00:04:00

ciekawa ksiązka chociaż poczucie humoru moore'a jest dośc specyficzne.nie każdy może to uznać za interesujące treści ale mimo wszystko osobiście polecam k.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-24 23:41:00

przeczytałam wszystkie jego książki, które wydane były w polsce. tą książkę zgarnęłam z kartonu, jak jeszcze ich nie wypakowali na półki=) naprawdę, nie czytałam nic równie śmiesznego, trzymającego w napięciu i po prostu tak dobrego w odbiorze. każda jego książka jest lepsza od poprzedniej. niestety u nas wydawane są dosyć stare jego dzieła, ale i tak są to książki, które naprawdę polecam. ale tylko dla ludzi, któży mają wyobraźnię i poczucie humoru. reszta niestety ozna to za głupoty... Christopher moore jest najlepszy=)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz