Walentynki w KINIE: Który film warto obejrzeć podczas wtorkowej RANDKI z ukochanym?

12 Lutego 2012

Przegląd repertuaru na Dzień Zakochanych.

Mój tydzień z Marilyn

Big Love (Big Love), reż. Barbara Białowąs

"BIG LOVE" to antyromantyczna opowieść o wielkiej miłości. Dramatyczna historia pary zakochanych, rozgrywająca się na przestrzeni kilku lat. Emilka ma 16 lat, kiedy poznaje Maćka, starszego od niej o kilka lat. To jej pierwszy chłopak, który nie tylko wprowadza ją w świat namiętności i buntu wobec konserwatywnych zasad, ale stanowi dla niej - wychowywanej tylko przez matkę - figurę ojca. Pod jego wpływem wyprowadza się z domu, zamieszkuje z ukochanym. Początkowo wszystko wydaje się idealne - to miłość na całe życie. Ale z czasem dziewczyna dojrzewa, emancypuje się, dostrzega świat, który na jakiś czas przysłonił jej Maciek, zostaje piosenkarką, co zawsze było jej marzeniem. To z kolei oddala ją od Maćka.

Strony

Komentarze (26)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-15 08:29:56

biedni faceci...... a film ? 'dziewczyna z tatuażem' !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 20:42:05

Sraki !! faceci są do dupy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 15:45:59

jak ktoś wybiera się w walentynki do multikina to znalazłam taką informację :D "Z okazji dnia zakochanych Eurolot przygotował dla wszystkich par odlotowy konkurs, który na miejscu przeprowadzą stewardessy. Do wygrania bilety lotnicze i bilety do Multikina. Nie czekaj już dzisiaj zaplanuj walentynkową podróż do Multikina: w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Szczecinie, Krakowie i Trójmieście."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 08:54:18

Byłam 2 dni temu na "i że Cię nie opuszczę" - jestem zaiwdziona. Sama zasypiałam a co dopiero mój chłopak.. Lubię takie filmy ale ten był strasznie przewidywalny i nie było w nim nic ciekawego.. Nie polecam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 19:12:43

a mi i mojemu chłopakowi się podobał, mimo że był przewidywalny. jak spojrzałam na niego po seansie to ponownie przekonałam się, że to właśnie ten jedyny. pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 16:53:59

Wczoraj trafiłam ze znajomymi na Big Love nie słysząc nic wcześniej o tym filmie ze złym nastawieniem chyba już przez sam tytuł i napis na ulotce że w filmie piosenka ady szulc. Jestem pod wielkim wrażeniem tego filmu, wyszłam z kina bez słowa i dopiero po paru minutachg byłam w stanie w ogóle dyskutować na jego temat. Naprawde świetny film chyba jeden z najlepszych polskich filmów jakie od dawna widziałam . Pomimo tego że film jest świetny cieszę się, że nie będę go oglądać w walentynki, moim zdaniem film jest zbyt ciężki i mocny żeby iść na niego na walentynkową randkę, pomijając fakt że nigdy nie chciałabym spędzić walentynek w kinie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 14:32:53

Wczoraj byłam na ''Big love'', myślałam że to będzie kolejny polski chłam typu ''Pokaż kotku co masz w środku'' ale okazało się że to naprawdę bardzo dobry film, cała sala oglądała z zaciekawieniem, jak były napisy końcowe nikt się nie ruszał z miejsc, wszystkich wryło. Naprawdę polecam. w sobotę wybieram się z chłopakiem na ''I ze Cię nie opuszczę'' na pewno też jest bardzo dobry :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 14:11:17

a ja nie moge sie zdecydowac czy isc na BIG LOVE czy I ŻE CIE NIE OPUSZCZE... ktory wybrać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 14:14:45

najlepiej na obydwa :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 16:22:30

na mój tydzień z MArlin :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 13:48:04

Mój tydzien z Marylin polecam, ale podzielam zdanie koleżanki z dołu. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 13:43:48

Ja ze swoim chłopakiem byłam wczoraj i zrobiliśmy sobie wieczór walentynkowy. Byliśmy na filmie "I że Cię nie opuszczę". Film genialny, ja się wzruszyła, chłopa mocno przytulił i dużo wyciągnął z tego filmu :) i miło było usłyszeć jak szepcze do ucha 'i że Cię nie opuszczę' uwierzcie mi warto iść.. !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 13:33:31

a ja z moim idziemy na Sztos 2 ; D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz